Nasze pociechy - zwierzęta
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Cassis, to nasze psiaki sie tak samo nazywajam. Tylko nasz zostal przemianowany na Tadzika
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
ja mam pięcioletniego pekińczyka, którego uwielbiam do tego stopnia że założyłam mu nawet profil na myzoo, poza tym wymieniam się tam często przydatnymi informacjami z innymi użytkownikami, chciałabym mieć jeszcze jednego psiaka ie wiem tylko jak mój staruszek by na nowego domownika zareagował, mieliście taką sytuację?
- Melania Si
- Miła Kobietka
- Posty: 95
- Rejestracja: wt wrz 16, 2014 12:21 pm
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Hej, mam pytanie 
Nie dawno musiałam pożegnać mojego psiaka-staruszka
Miał już swoje lata, oślepł, ogłuchł, nie cieszył się już tak życiem, jak kiedyś.
Obecnie mam jeszcze jednego pieska - przekochaną, przesłodką, przenajwspanialszą pinczerkę Tinę
Niestety trzyma ona sztamę z moimi rodzicami
W związku z tym chciałabym mieć jeszcze jednego psiaka - na moją wyłączność 
Jakie rasy polecacie (i nie drogie)? Chodzi mi o psiaka niewielkich rozmiarów, miniaturę. Takiego, który kocha pieszczoty, dzieci, zabawy, a jednocześnie jest posłuchany i inteligentny.
Nie dawno musiałam pożegnać mojego psiaka-staruszka
Obecnie mam jeszcze jednego pieska - przekochaną, przesłodką, przenajwspanialszą pinczerkę Tinę
Jakie rasy polecacie (i nie drogie)? Chodzi mi o psiaka niewielkich rozmiarów, miniaturę. Takiego, który kocha pieszczoty, dzieci, zabawy, a jednocześnie jest posłuchany i inteligentny.
Dum spiro, spero...
-
Franciszka
- Miła Kobietka
- Posty: 26
- Rejestracja: śr wrz 10, 2014 12:51 pm
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Ja mama pieska beagle który nazywa się Rasti:D jest baaardzo mądry.
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Ja mam dwa pieski, zwykłe kundelki ale bardzo kochane 
Dodałabym zdjęcia, ale nie bardzo wiem jak
Dodałabym zdjęcia, ale nie bardzo wiem jak
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Jednak dodanie tych zdjęć nie takie trudne jak myślałam 
Dziękuję za pomoc Moderatorce
A więc oto zdjęcia moich psiaków
Dziękuję za pomoc Moderatorce
A więc oto zdjęcia moich psiaków
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
O jakie kochane 
ale widać że ten drugi już wiekowy
ale widać że ten drugi już wiekowy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Oj tak, ten drugi ma już 13 lat 
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
tzn. chodzi Ci o portal taki jak fb tylko że dla zwierząt?Hadassa pisze:cześć już na fb widziała
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Jałowa-Hadassa miala na mysli ze zdjecia pieska ma wstawione na swoj profil na facebooku.jałowa pisze:tzn. chodzi Ci o portal taki jak fb tylko że dla zwierząt?Hadassa pisze:cześć już na fb widziała
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Dokładnie
i część osób ma mnie w znajomych 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Had a ja czemu nie mam Cię w znajomych
Apropo piesków mialam labradorka biszkoptowego ktorego wzielam ze schroniska mial juz wtedy 6 lat .Jaki on był cudowny i kochany świata poza nim nie widzialam , wyczuwal za kazdym razem kiedy jest mi żle ...jak moj luby był Na Misji w Afganistanie to w łóżku zajmowal jego miejsce przytulal sie do mnie a ja do niego był dla mnie oporą w jakims stopniu. Moja córka jak byla mala mowila na niego Bapi-Bary bardzo go kochala.Byl z nami 3 lata ...niestety zachorowal cięzko i nie dalo sie go uratowac....do dzis ogladam z nim zdjecia i filmiki.Przezylam bardzo jego odejscie...Do dzis jak o nim wspominam mam łzy w oczach był naprawde cudowny wiele bym oddala zeby byl tutaj z nami. Moj kolejny piesek tez bedzie to labrador biszkoptowy i tez dam na imie bary.Ale poki co mam Kotke Punie.
Apropo piesków mialam labradorka biszkoptowego ktorego wzielam ze schroniska mial juz wtedy 6 lat .Jaki on był cudowny i kochany świata poza nim nie widzialam , wyczuwal za kazdym razem kiedy jest mi żle ...jak moj luby był Na Misji w Afganistanie to w łóżku zajmowal jego miejsce przytulal sie do mnie a ja do niego był dla mnie oporą w jakims stopniu. Moja córka jak byla mala mowila na niego Bapi-Bary bardzo go kochala.Byl z nami 3 lata ...niestety zachorowal cięzko i nie dalo sie go uratowac....do dzis ogladam z nim zdjecia i filmiki.Przezylam bardzo jego odejscie...Do dzis jak o nim wspominam mam łzy w oczach był naprawde cudowny wiele bym oddala zeby byl tutaj z nami. Moj kolejny piesek tez bedzie to labrador biszkoptowy i tez dam na imie bary.Ale poki co mam Kotke Punie.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
fajne macie zwierzaki
My niedługo przywitamy w domu nowego członka rodziny, kota rasy ragdoll, Keirę
Kupiliśmy ją w (prawdziwej) hodowli, teraz sobie spokojnie rośnie przy mamusi, odbieramy ją pod koniec grudnia. Nie mogę się doczekać naszego nowego domownika
Przy okazji mam pytanie o wyprawkę - wiem co mam kupić, ale np. kuwet jest tyle do wyboru - warto inwestować w jakąś droższą, zabudowaną? Co ona tak naprawdę daje?

Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Wiesz co, wg mnie obojętnie jaka to będzie kuweta, koty różnie reagują.
Jedne wolą zamknięte inne odkryte. Teoretycznie zamknięte nie przepuszczają tak bardzo zapachu
Jedne wolą zamknięte inne odkryte. Teoretycznie zamknięte nie przepuszczają tak bardzo zapachu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
może najlepiej poszukać takich informacji na forach poświęconych tylko zwierzętom, znasz jakieś, korzystasz z nich?laelia pisze:fajne macie zwierzakiMy niedługo przywitamy w domu nowego członka rodziny, kota rasy ragdoll, Keirę
Kupiliśmy ją w (prawdziwej) hodowli, teraz sobie spokojnie rośnie przy mamusi, odbieramy ją pod koniec grudnia. Nie mogę się doczekać naszego nowego domownika
Przy okazji mam pytanie o wyprawkę - wiem co mam kupić, ale np. kuwet jest tyle do wyboru - warto inwestować w jakąś droższą, zabudowaną? Co ona tak naprawdę daje?
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Wystarczy dobry piasek kupić i tez zapachu nie czuć.Hadassa pisze:Wiesz co, wg mnie obojętnie jaka to będzie kuweta, koty różnie reagują.
Jedne wolą zamknięte inne odkryte. Teoretycznie zamknięte nie przepuszczają tak bardzo zapachu
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Czy ja wiem czy piasek starczy.. u nas nigdy nie zadziałało...
To tak jak z człowiekiem, czasem w ogole nie czuć jak się ktoś załatwi.. a czasem i drzwi od toalety nie pomoga
To tak jak z człowiekiem, czasem w ogole nie czuć jak się ktoś załatwi.. a czasem i drzwi od toalety nie pomoga
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
śpiący Baron 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Taki typowy Baron.
Dostojny i budzacy respekt.
Pieknis.
Dostojny i budzacy respekt.
Pieknis.
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
sporo jest takich portali, ja ostatnio korzystam z myzoo, znajdziesz tam sporo informacji nt. pielęgnacji i zdrowia psiaków, zawsze tam zaglądam jak mam problem ze swoim psiakiem.laelia pisze:racja, poszukam jakiegoś
Re: Nasze pociechy - zwierzęta
mój kochany ragdollek Keira:)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Re: Nasze pociechy - zwierzęta
Śliczne te wasze pociechy...
Baron jaki już duży... Słodki kinol.
Baron jaki już duży... Słodki kinol.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
