0,5 l mleka skondensowanego..
cukier waniliowy
kawa rozpuszczalna
0,5 l wódki
mleko zagotować z cukrem, dodać zaparzoną kawę, po ostudzeniu połączyć z wódką..
Od razu gotowe do spożycia

no pewnie nie, aczkolwiek muszę ostatnio podzielić się nowiną - piłam wódkę - nie wiem czy firma i rodzaj ma znaczenie albo był to absolwent grejpfrutowy i nie miałam żadnego kacaMała_Kaśka pisze:mmmm pysznie to brzmi:) po takich nalewkach chyba głowa tak nie boli jak po piwie czy czystej:)
hehe myślę że miałaś dzień, albo tak działa na ciebie ten alkohol:)NatiWXL pisze:no pewnie nie, aczkolwiek muszę ostatnio podzielić się nowiną - piłam wódkę - nie wiem czy firma i rodzaj ma znaczenie albo był to absolwent grejpfrutowy i nie miałam żadnego kacaMała_Kaśka pisze:mmmm pysznie to brzmi:) po takich nalewkach chyba głowa tak nie boli jak po piwie czy czystej:)może ktoś potwierdzić, że też tak miał czy miałam tylko lepszy dzień?
A wiśnióweczki pierwsza klasaale mocneee, akurat na takie deszczowe dni.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość