nadmiar alkoholu
-
Kolaboracja
nadmiar alkoholu
co mam zrobić... mam 24 lata i dosyc często pije, po prostu od ostatniego czasu mam depresje i pijac alkohol mam lepsze samopoczucie... jak moge zakończyc ten etap? Pomózcie !!
-
Justyna 32
Re: nadmiar alkoholu
Myślę ,że musisz się udać do psychologa skoro masz depresję. To poważna choroba, która może mieć złe konsekwencje. A tak poza tym to postaraj się dostrzec pozytywy w swoim życiu i polecałabym odnalezienie jakiegoś hobby, żebyś nie myślała o alkoholu i skupiała swoją uwagę na jakimś zajęciu.
:rower

-
tusia25
Re: nadmiar alkoholu
Alkohol nie jestem dobrym rozwiązaniem w takich sytuacjach...sama kiedyś troche przesadzałam ze zbyt częstym piciem, nie miałam wprawdzie depresji, po prostu zawsze jakas okazja sie trafiła... i wiem ze nie było to dobre szczególnie dla zdrowia, ale i samopoczucia, bo na dłuzsza mete człowiek czuje sie coraz gorzej...
-
Melisa
Re: nadmiar alkoholu
Koniecznie udaj się do lakarza. Depresja to nie żarty. Niektórzy mówią, że depresja to śmiertelna choroba i ja sie z nimi zgadzam.
Sama choruje od lat.
W depresji często zdarza się nadużywanie alkoholu, nie musi to prowadzić do nałogu, ale może też być jego poczatkiem. W depresji dużo łatwiej o nałogi.
Udaj się do lekarza i nie bój się psychiatry, on da ci skierowanie do psychologa
Sama przez ostatnie miesiące piłam dość dużo i imprezowałam. Czułam się wtedy wyluzowana i nie myslalam o problemach, ale to nie rozwiązanie.
Teraz nie pije w ogóle
I juz zamierzam nie pić w zbyt dużych ilościach.
Co ta miłość robi z ludzi
Sama choruje od lat.
W depresji często zdarza się nadużywanie alkoholu, nie musi to prowadzić do nałogu, ale może też być jego poczatkiem. W depresji dużo łatwiej o nałogi.
Udaj się do lekarza i nie bój się psychiatry, on da ci skierowanie do psychologa
Sama przez ostatnie miesiące piłam dość dużo i imprezowałam. Czułam się wtedy wyluzowana i nie myslalam o problemach, ale to nie rozwiązanie.
Teraz nie pije w ogóle
I juz zamierzam nie pić w zbyt dużych ilościach.
Co ta miłość robi z ludzi
-
znajomek
Re: nadmiar alkoholu
Kochana depresje to ty możesz mieć przez alkohol gdyż sobie z nim nie radzisz też miałam takiego typu problemy...
Z początku miałam depresję później miałam jakieś lęki , bałam się przejść przez przejście dla pieszych, po prostu wstydziłam się sama siebie
to było okropne przeżycie dla mnie.
Wszystko to było spowodowane nadmiarem alkoholu jakoś udało mi się przestać pić...
Ciężko było ale powiem ci szczerze picie tylko pogłębi twój stan , może i wydaje ci sie że jest ci lepiej ale to tylko złudzenia.
Alkohol zabija nawet nie wiemy kiedy a ciągnie nas na dno. Taka jest prawda.
A do lekarza koniecznie musisz pójść. Trzymam kciuki za ciebie. POWODZENIA.
Z początku miałam depresję później miałam jakieś lęki , bałam się przejść przez przejście dla pieszych, po prostu wstydziłam się sama siebie
to było okropne przeżycie dla mnie.
Wszystko to było spowodowane nadmiarem alkoholu jakoś udało mi się przestać pić...
Ciężko było ale powiem ci szczerze picie tylko pogłębi twój stan , może i wydaje ci sie że jest ci lepiej ale to tylko złudzenia.
Alkohol zabija nawet nie wiemy kiedy a ciągnie nas na dno. Taka jest prawda.
A do lekarza koniecznie musisz pójść. Trzymam kciuki za ciebie. POWODZENIA.
-
tusia25
Re: nadmiar alkoholu
Miłość dobra na wszystko:) Czyli co człowiek potrafi zrobić dla ukochanej osoby:P
-
pomcia
Re: nadmiar alkoholu
Do lekarza? Wiecie jak to krępujące? Porozmawiaj z przyjaciółmi to pomoże. Otwórz się. Znajdź w sobie przyczynę złego samopoczucia.
-
Melisa
Re: nadmiar alkoholu
pomcia jesli przypuszcza ze ma sepresje to jakim cudem ma pomóc rozmowa z przyjaciółmi
-
tusia25
Re: nadmiar alkoholu
Jeśli masz jakiś super zaufanych przyjaciół to na pewno pomogą!! Niby czemu miałoby być inaczej...nie zawsze lekarz, czy terapia okazują się wskazane...może warto zacząć od wsparcia ze strony najbliższych, szukania pomocy właśnie u przyjaciółki!!!
-
Melisa
Re: nadmiar alkoholu
Chodzi mi o to, że jeślei to jes rzeczywiście depresja to nie pomoże, ale może nie jest
ale sama napisala ze tak przypuszcza
-
Paola
Re: nadmiar alkoholu
Czyli najpierw trzeba porozmawiać z z przyjaciółmi i jakoś samemu rozwiązać ten problem, a jak to nie pomoże to udać się do lekarza. Sama kiedyś myślałam, że mam depresje, jednak wsparcie rodziny i znajomych okazało się bezcenne. Radzę porozmawiać najpierw z nimi. Głowa do góry!
-
Melisa
Re: nadmiar alkoholu
jeżeli jest do dół, złe samopoczucie, czy przygnębienie to tak, ale depresja to choroba
-
Kassandra
Re: nadmiar alkoholu
Napisz skąd jesteś. Jeśli z Warszawy lub okolic, to może będę mogła coś podpowiedzieć. Znam kogoś kto potrafi sobie z tym poradzić.Kolaboracja pisze:co mam zrobić... mam 24 lata i dosyc często pije, po prostu od ostatniego czasu mam depresje i pijac alkohol mam lepsze samopoczucie... jak moge zakończyc ten etap? Pomózcie !!
K
-
pawla
Re: nadmiar alkoholu
Popieram to, że najpierw należy porozmawiać o problemie z najbliższymi i później, w razie niepowodzenia, udać się do jakiegoś specjalisty.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
Re: nadmiar alkoholu
Nie chcę Cię martwić, ale zanim się obejrzysz, to już możesz być uzależniona od alkoholu, a wtedy nie będzie odwrotu. Alkohol nie jest lekarstwem na depresję (ani na nic innego). Za to potrafi zrujnować życie nie tylko Tobie, ale i Twoim bliskim.Kolaboracja pisze:co mam zrobić... mam 24 lata i dosyc często pije, po prostu od ostatniego czasu mam depresje i pijac alkohol mam lepsze samopoczucie... jak moge zakończyc ten etap? Pomózcie !!
-
witaminka
Re: nadmiar alkoholu
Alkohol nawet jeśli pomaga, to tylko chwilowo. To jest bardzo zgubne, bo podczas spożywania humor się poprawia, ale zaraz potem wszystkie problemy wracają ze zdwojoną mocą.
-
tusia25
Re: nadmiar alkoholu
W ogóle to przyjaciół się ma od tego również żeby móc się z nimi napić!!!
-
Melisa
Re: nadmiar alkoholu
hmm tusia, dziwny komentarz.. przecież dziewczyna właśnie pisze że ma z tym problem
<przewraca oczami>
<przewraca oczami>
-
Kolaboracja
Re: nadmiar alkoholu
tusia25 pisze:Jeśli masz jakiś super zaufanych przyjaciół to na pewno pomogą!! Niby czemu miałoby być inaczej...nie zawsze lekarz, czy terapia okazują się wskazane...może warto zacząć od wsparcia ze strony najbliższych, szukania pomocy właśnie u przyjaciółki!!!
Tusiu, bardzo dziękuję za podpowiedź. Porozmawiałam z przyjaciółką, teraz ona pomaga mi się z tego wyciągnąć. przyjezdza do mnie i razem spędzamy czas, dzięki czemu juz rzadziej sięgam po alkohol. dlatego czuję, że jest nadzieja, że całkowicie sie od niego odsunę..
Re: nadmiar alkoholu
Jak chcesz przestać pić, to nie ograniczaj, a po prostu przestań pić całkowicie.
-
tusia25
Re: nadmiar alkoholu
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość