mój facet szuka przygód w sieci
-
Pannanna
Re: mój facet szuka przygód w sieci
Otóż to. To jest właśnie jakiś dziwny stereotyp. Ale pomijając to ,też jestem w związku , w którym wszystko jest jasne ,a jak coś nie jest to robi się wszystko żeby było. Zaufanie jest , gdy coś nie pasuje to walimy kawę na ławę. Szkoda , że nie każda kobieta trafia na takiego mężczyznę 
Re: mój facet szuka przygód w sieci
Zgdzam się z Tobą. Czyli co, jest się wiernym tylko do momentu, w którym ktoś tyłka nie wystawi? Co to w ogóle za pojęcie wierności? Nie zrozumiem tego nigdy. Tłumaczenie się głupiego. Grzesiek też mnie zaskoczył to tylko pokazuje to jak bardzo faceci są nieodpowiedzialni i szukają dla siebie wytłumaczenia. Przerażające :/ Aż mnie to zdenerwowało...lokowka pisze:Tłumaczenie zdrady tym, że wypięła się, to wziąłem jest kompletnie idiotyczne. Znam to brutalne powiedzonko, o którym wspomniała Baśka i się z nim nie zgadzam. Trzeba mieć jakąś samokontrolę.
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Re: mój facet szuka przygód w sieci
Ech, to niestety nie zawsze jest takie na jakie wyglądaPannanna pisze:Otóż to. To jest właśnie jakiś dziwny stereotyp. Ale pomijając to ,też jestem w związku , w którym wszystko jest jasne ,a jak coś nie jest to robi się wszystko żeby było. Zaufanie jest , gdy coś nie pasuje to walimy kawę na ławę. Szkoda , że nie każda kobieta trafia na takiego mężczyznę
I żebyście mnie zrozumiały, nie uważam, że oglądanie pornosów to coś bardzo złego. Ale najgorsze jest w tej całej sytuacji jego kłamstwo. Dodatkowo - już na pierwszym spotkaniu mówiłam mu, że najbardziej nie znoszę kłamstwa. I jak ktoś mnie raz oszuka to nie będę w stanie ponownie zaufać. Ale jednak niewiele się tym przejął.
Także widzicie, nigdy nie możecie powiedzieć, że znacie swojego na wylot. Człowiek uczy się sam siebie przez całe życie i nawet nie wystarczy mu czasu by poznać siebie dokładnie. A co dopiero drugiego człowieka... Ludzie nas zaskakują i różne sytuacje się w życiu trafiają...
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: mój facet szuka przygód w sieci
Tinuviel jak dla mnie samo oglądnie pornosów jest złe, pod warunkiem, że jest się w związku. Powinnaś facetowi wystarczyć. A zapytałaś go dlaczego je ogląda? Bo może nudziło mu się w łóżku z Tobą, może warto było wprowadzić jakies urozmaicenia?
Ale masz rację, kłamstwo jest najgorsze , tym bardziej słyszane od partnera.Jak dla mnie to nie wybaczelne, no chyba, że rozumie błąd i się zmieni, ale w tym przypadku widać, że nie ma żadnych skrupułów.
Ale masz rację, kłamstwo jest najgorsze , tym bardziej słyszane od partnera.Jak dla mnie to nie wybaczelne, no chyba, że rozumie błąd i się zmieni, ale w tym przypadku widać, że nie ma żadnych skrupułów.
Re: mój facet szuka przygód w sieci
Nie, mój nie rozumie. Co gorsza wcale nie przeprosił i wcale tego nie żałuje... Jeszcze na mnie naskakuje, że przez takie kłamstwo przekreślam wszystko :/ A przecież od początku postawiłam sprawę jasno. No, ale cóż... Wczoraj był ciężki dzień. Bo ten kryzys trwa od jakiegoś tygodnia (wtedy go "przyłapałam"). I wczorajszy dzień był dla mnie okropny. Dużo łez, kłótni. No, ale jakoś przebrnęliśmy i nadal chcemy być razem. Tzn ja mam ogromne wątpliwości, więc pewnie prędzej czy później będzie znów gorzej, bo czuję się bardzo skrzywdzona.
Co do samego oglądania pornosów, to tak, rozmawiałam z nim. Jestem zwolenniczką rozmowy. Ale z nim się od jakiegoś czasu nie da. Potrafi się byle czym zdenerwować. A później mnie to denerwuje
A co do urozmaiceń to nie mamy z tym problemów. Akurat pod względem seksu jest cudownie i nie wieje nudą. Dobrze się rozumiemy i mamy te same potrzeby. A on tłumaczył mi to tak, że nie mogę tego odbierać jako zdrady. Że nauczył się tego od nastolatka, i jak nie widzimy się np dłuższy czas, albo się kłócimy (czyli jak seksu nie ma) to dopiero wtedy on to robi. No i mówił, że podczas tego o mnie myśli. Ale to chyba trochę bujda, bo ja też sama robię sobie dobrze, ale myślę wtedy o nim, i nie oglądam pornosów. Czyli jednak można
Tak jak mówię, dla mnie byłoby to ok, ale gdyby nie kłamstwo. Owszem nie za bardzo mi się to podoba, ale jestem w stanie to zrozumieć, ale wtedy jak jest szczerość...
Co do samego oglądania pornosów, to tak, rozmawiałam z nim. Jestem zwolenniczką rozmowy. Ale z nim się od jakiegoś czasu nie da. Potrafi się byle czym zdenerwować. A później mnie to denerwuje
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Re: mój facet szuka przygód w sieci
Wierny facet?To tak jak dinozaur-juz ich nie ma. Wciąż szukaja przygód,mówią że kochają a zakładają konta na portalach randkowych nadają sobie nowe imiona
(duże dzieci!)wciskając kit że szukają znajomych,bo tylko chcą porozmawiać ha!dobre! okłamują tam że sa sami lub ukrywają że są w zwiazku,przed nami wypierają sie wszystkiego albo jeszcze lepiej-próbuje taki taki dupek zrobic z Ciebie zazdrosna wariatkę która ma urojenia!Słabe,kłamliwe tchórze!Myslą tym co noszą między nogami.W sieci potrafią nieźle czarować,często zaniedbani z wielkim brzuchem,albo bez zębów. Chce i się śmiac z tych wariatek,które sie na to nabierają:)Młodym siksom się nie dziwie,ale te ryczące 30-tki i starsze są poprostu żałosne że dają się tak nabierać
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: mój facet szuka przygód w sieci
porozmawiaj z nim bo nie baw sie w ciuciubabke . Pomyłek nie ma , mezczyzni zwalaja to szukaja aby sie usprawiedliwic . A nam kobietom nakłada do głowy i zrobia pranie muzgu a ze jestesmy uczuciowe bijemy sie wtedy z myslami i siebie obwiniamy .
Tez zastanawiam sie czy bylabym z takim facetem jakbym odkryla takie cos . Bo nie szanuje waszego zwiazku . Tak rodza sie zdrady
Tez zastanawiam sie czy bylabym z takim facetem jakbym odkryla takie cos . Bo nie szanuje waszego zwiazku . Tak rodza sie zdrady
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
