Ciąg dalszy cierpienie Bol
-
zagubiona1979
Ciąg dalszy cierpienie Bol
.Za każdym razem obiecuje sobie że więcej tego nie zrobię a i tak to robię.Nie śpimy z mężem w jednym łóżku bo twierdzi że się nie wysypia.Przychodzi wtedy jak potrzebuje relaxu i zaraz po wszystkim wraca do siebie.Czuje się jak śmieci.Jestem mu potrzebna by zajmować się domem i dziećmi no i dawać relax.Rozmawiałam z nim o tym to twierdzi że przesadzam.Nie wiem jak postępować nie chce się rozchodzić i stresowac dzieci.Czasem jak leże to myślę jak by tu ze sobą skończyć, potem przychodzi myśl dzieci.Może wyjde i gdzieś zakończę to cierpienie ale nie chce by mnie znaleźli na ulicy, może w domu też nie co będzie jak mnie znajdą dzieci...pomóżcie proszę
- MlecznaCzekolada
- Fajna Kobietka
- Posty: 120
- Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Nie wiem, jak to wyglada tam, ale w Polsce sa np; darmowe poradnie psychologiczne. Wydaje mi sie, ze najlepiej byloby, gdybys porozmawiala z kims, kto wie co robic w takiej sytuacji bo Ty sie zameczysz Kochana. Przez cale zycie ktos rzucal Ci klody pod nogi, ale w tym momencie masz jeszcze dzieci i one z czasem zaczna dostrzegac, ze brakuje Ci zycia, jak traktuje Cie Twoj maz. Poszukaj w internecie, czy gdzies niedaleko Ciebie mozesz otrzymac taka pomoc. Walcz o siebie.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
- MlecznaCzekolada
- Fajna Kobietka
- Posty: 120
- Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
I jezeli chcesz, to moge porozmawiac z moim prawnikiem, on zajmuje sie takimi sprawami to moze podrzucic jakies konkretniejsze pomysly.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
jest Ci potrzebna pomoc psychologa . Ale tez pomoc w docenieniu swych wartosci i samej siebie . Abys stanela twardo na ziemii i zaczela walczyc o swoje . wiem jest to trudne , uwiez warto abys ty sama poczuła swoje wartosci .
My jestesmy tu , wysłuchamy Cie .
Pamietaj , ze zycie to bardzo cenny dar i troszcz sie o nie . nie mysl o odebraniu go sobie bo to nie jest wyjscie z sytuacji . musisz uwierzyc w siebie . A wrto
My jestesmy tu , wysłuchamy Cie .
Pamietaj , ze zycie to bardzo cenny dar i troszcz sie o nie . nie mysl o odebraniu go sobie bo to nie jest wyjscie z sytuacji . musisz uwierzyc w siebie . A wrto
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Dziękuję za odpowiedź:-) szczeże mówiąc nie sądziłam że ktoś napisze a to dlatego że kiedyś już pisałam swoją historię i żadnego odzewu. Ja dobrze wiem w jakiej jestem formie i bardzo chce pójść do psychologa lecz problem w tym że nie będę w stanie dogadać się i powiedzieć co czuje.Mój angielski jest w kiepskiej formie a nie chcę brać kogoś znajomego bo potem całe miasteczko będzie wiedziało co się u mnie dzieje.Na tlumacza nie mam co liczyć bo nie chcą. dać .Wiele razy chodziłam i pytałam ale niestety nie mogli mi pomóc bo nie mają kasy na to.W domu wszystko robię z automatu udaje że jest ok a w środku aż mnie rozrywa. Matka mówiła że się wiecznie uzalam nad sobą może i tak jest. Wiem że jestem wartościową osoba. Moja praca dawała mi tyle radości praca z ludźmi nowe wyzwania i mnóstwo zadowolonych klientek .Dlatego tyle pracowałam bo wiedziałam że jestem doceniana przez klientki .Mąż owszem mówi że mnie kocha i czasem przytulić ale to mało za mój wysiłek.Chciałabym aby mnie doceniał i docenił moja pracę mimo że siedzę tylko w domu.Czasem mówię mu że jestem zmęczona a on na to a po czym przeciesz całymi dniami siedzisz w domu.Któregoś dnia zaprosił znakomych na imprezę u nas więc kupiłam nowa bluzkę i kilka drobiazgów wszykowalam siemakijaz i cała reszta a on przy
wszystkich wiesz co ten kolor cie strasznie postarza myślałam że zapadne się pod ziemię ale przelknelam sline i powiedziałam trudno lubie ten kolor.Wiem że jestem atrakcyjna bo widzę jak na
mnie zerkającmężczyźni i on też to widzi dlatego nie patrze mężczyznom w oczy by nie pomyślał że ktoś mi się podoba.Mam swój sklep w którym zawsze robię zakupy i tam pracują mężczyźni zawsze zagadaja ja odpowiem ale widzę że się przyglądają chyba widać to na mojej .twarzy choć staram się to ukryć.Nie spotykam się z ludźmi no się wstydzę myślę że dowiedzą się co mnie boli i będą gadać a tego już nie zniose
wszystkich wiesz co ten kolor cie strasznie postarza myślałam że zapadne się pod ziemię ale przelknelam sline i powiedziałam trudno lubie ten kolor.Wiem że jestem atrakcyjna bo widzę jak na
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Ale wiesz co, jak koleżanka w ciąży trafiła do szpitala to dostała tłumacza... nie pamiętam jak się to dokładnie, odbyło..
Ale można popytać, może akurat coś się trafi ....
Poszukaj też może jakiś for typowo psychologicznych .... Są takie, bo sama ostatnio szukałam, gdzie wypowiadają się psychologowie, psychiatrzy...
Poszukaj dla siebie jakiegoś ratunku, bo tak jak już Ela napisała, życie to cenny dar...
Ale można popytać, może akurat coś się trafi ....
Poszukaj też może jakiś for typowo psychologicznych .... Są takie, bo sama ostatnio szukałam, gdzie wypowiadają się psychologowie, psychiatrzy...
Poszukaj dla siebie jakiegoś ratunku, bo tak jak już Ela napisała, życie to cenny dar...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
W szpitalu muszą dać tlumacza w poradni nie koniecznie.Tlumacza się tym że nie mają na to pieniędzy z że napewno bez tlumacza dam rade a ja nie dam bo.ciężko mówić o problemach nie znając wszystkich słów i znaczeń.Mieszkam w małym miasteczku do Londynu mam daleko a tam są polscy specjaliści.Ja nie bardzo mogę jeździć do innych miast zawsze mąż pyta a po co na co i dlaczego lepiej żebym siedziała w domu twierdzi że to co jest nam potrzebne możemy kupić u nas w miasteczku.Mieszkamy już tu dwa lata i powiem szczeże że nic nie widziałam oprócz naszego miasta .Zawsze jest jakas wymowka a bo pracuje a bo kasy mało.Dobrze że dziewczyny są duże to mogą sobie zwiedzać pobliskie miasteczka z przyjaciółmi.Czasem myślałam o rozstaniu ale nie wiem jak to załatwić nie chce stresowac dzieci bo tu odbywa się dość brutalnie .Wystarczyże zgłoszenia o aznecanie się i mnie z dziećmi zabiorą na drugi konoec Anglii do zamkniętego domu na pół roku a tego nie chcę bo to zryje psychikę dzieciakom .Dużo poswiecilismy żeby mieć swój kont żeby dzieci nie musiały wiecznie pakować walizek.Chce żeby miały dom taki jakieho ja nigdy nie miałam i robię wszystko by tak było.By pachnialo ciastem i świeżym chlebem.:-)Wiem że to jest dla niektórych dziwne ale inaczej nie potrafię kocham je Nie jest mi łatwo pisać o tym wszystkim ale nie.mam wyboru bo wiem że są tu osoby które mnie wysłuchają i doradza.Czasem myślę że to jest kara za postępowanie moich rodziców.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Ty powinnas pomyslec o sobie . pamietaj , ze nie dzieci sa szczesliwe taam gdzie ty niejestes szczesliwa . I nierob na sile czegos dla dzieci , bo one by zapewne chciały abys ty byla usmiechnieta i szczesliwa . A uwiez , ze tam gdzie nie czujesz sie doceniana i dowartosciowana tam to jest widac . Dzieci dorosna i pojda kazde w swoja strone a Ty bedziesz sama i wtedy calkiem ciezko bedzie . Widac , ze twoj maz niema szacunku do Ciebie i uwaza , ze kobieta w domu nic nie robi tylko siedzi . niechciałby zajac twojego miejsca i aby ktos mu mowil ze nic nie robi . Zacznij walke o siebie
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Postaram się coś z tym zrobić.Właśnie znalazłam forum z psychologiem może coś pomoże,poradzi.Ale i tak najlepszą pomoc uzyskam rozmawiając w gabinecie może jakieś leki nie wiem że.Poszukam w necie jak uzyskać tu pomoc .Dziękuje wam wszystkim za wsparcie to mi dużo pomogło że ktoś mnie wysłuchał .
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Czytałam Twoją historię i zgadzam się z Elą, że:
I nie wiń się za błędy Twoich rodziców. Nie miałaś wpływu na ich życie za to masz wpływ na swoje.
Powinnaś także pomyśleć o sobie. Nie można z drugiego człowieka zrobić niewolnika "przynieś, wynieś, pozamiataj, siedź na tyłku". Tak nie można. Powinnaś zacząć coś robić dla siebie. Jeżeli chcesz odwiedzić inne miasto to odwiedź je, chcesz pójść do innego sklepu niż karze Ci mąż, zrób zakupy tam gdzie chcesz. Obydwoje macie takie same prawa. Lata, w których kobieta była nikim minęły. Powinnaś udowodnić mężowi, że masz swoje wartości i potrzeby. I szczerze -kiepski z niego mąż, więc tym bardziej nie powinnaś robić wszystko pod jego dyktando tym bardziej, że nie opisałaś go jako tyrana tylko człowieka, który nie docenia tego co ma. Nie mówię Ci żebyś robiła mu awantury ale w każdej drobnostce zacznij mu pokazywać, że jesteś czegoś warta i znasz swoją wartość, nie jesteś jego służącą i masz swoje zdanie. Czujesz się atrakcyjna pomimo tego co twierdzi mąż -to dobrze, jesteś atrakcyjna a skoro on nawet tego nie widzi to niech kupi sobie okulary i przejrzy w końcu na oczy, bo jedyne co widzi to czubek swojego nosa.elzbieta45 pisze:Ty powinnas pomyslec o sobie . pamietaj , ze nie dzieci sa szczesliwe taam gdzie ty niejestes szczesliwa . I nierob na sile czegos dla dzieci , bo one by zapewne chciały abys ty byla usmiechnieta i szczesliwa . A uwiez , ze tam gdzie nie czujesz sie doceniana i dowartosciowana tam to jest widac . Dzieci dorosna i pojda kazde w swoja strone a Ty bedziesz sama i wtedy calkiem ciezko bedzie . Widac , ze twoj maz niema szacunku do Ciebie i uwaza , ze kobieta w domu nic nie robi tylko siedzi . niechciałby zajac twojego miejsca i aby ktos mu mowil ze nic nie robi . Zacznij walke o siebie
I nie wiń się za błędy Twoich rodziców. Nie miałaś wpływu na ich życie za to masz wpływ na swoje.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
- MlecznaCzekolada
- Fajna Kobietka
- Posty: 120
- Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Moze sprobuj znalezc jakegos psychologa z Polski? W Anglii jest duzo Polakow.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Czasem robię awantury by wkońcu mnie wysłuchał.Wielokrotnie wykrzyczalam że nie jestem służącą że może czasem mi pomóc a nie słuchawki na uszy.To tylko się uśmiechnięty i powie że ja to lepiej zrobię.Żadna filozofia włożyć talerz do zmywarki ale i to jest ciężko wytłumaczy że nie jestem służącą.Mąż nie jest tyranem i nigdy nim nie był . On poprostu nie docenia mojej pracy i starań .Przeciesz ja robię to dla niego.Mam świadomość swojej atrakcyjności akceptuje się taką jaką jestem.Nie mam problemu by patrzec na siebie w lustrze i to mnie cieszy.Potrafię. o siebie zadbać jestem z zawodu stylistą i wizarzystą więc upiekszanie nie jest mi obce.Czasem mąż mówi uszykuj się sexi idziemy na spacer wtedy jest spiecie bo mówię mu że ja nie jestem psem na wybiegu by się mną chwalić.Jak zwykle kończy się awantura a ja ubiore dresy po złości by wiedział że nie jestem na pokaż.Czasem on chce się kochać a ja nie mam ochoty i proszę go że nie dziś bo nie czuje się dobrze to robi mi awanturę że po co mi ta spirala skoro nie ma z niej i ze mnie pożytku mam wtedy wyzuty sumienia że mogłam mu dać nic by mi nie ubyło a miałabym spokój .A tak przez resztę czasu słucham że przekwitam że nie nadaje się do niczego że idzie spać do innego pokoju bo po co mu żona która jest w łóżku bez użyteczna.
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Mieszkam w małym miasteczku a tu ciężko o dobrego GP. Nie wspomnę już o tlumaczu mają teraz cięcia i nie chcą ich dawać bo dużo kosztują.Szukałam w pobliżu mojego miasta ale niestety polaków lekarzy nie ma jedynie Londyn a tam póki co nie mam jak się wybrać.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
mimo , ze nie udezył cie fizycznie i nie masz siniakow . To zneca sie psychicznie na tobie .
Nie on jest pan i władca Ty tez masz nalezyte miejsce w tym swieci i nie jestes niewolnica .
a co do sexu to nie jestes suka ze jak pies chce do suka da . Masz uczucia i tez samopoczucie a dobry maz szanuje swa zone z nalezytym szacunkiem . a kochajacy maz pomaga zonie a nie zachowuje sie tak
Nie on jest pan i władca Ty tez masz nalezyte miejsce w tym swieci i nie jestes niewolnica .
a co do sexu to nie jestes suka ze jak pies chce do suka da . Masz uczucia i tez samopoczucie a dobry maz szanuje swa zone z nalezytym szacunkiem . a kochajacy maz pomaga zonie a nie zachowuje sie tak
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Ja to wiem tylko on tego nie wie.Wiele razy rozmawiałam z teściową o naszych problemach to mówiła że na spokojnie żeby ustąpić to da spokój.Nawet poprosiłam żeby do nas przyjechała miałam w tym plan.Pomyślałam że jak będzie mama to coś się zmieni że posiedzi nam z dziećmi a my będziemy mogli gdzieś spokojnie wyjść zabawić się.Ale mylilam się było gorzej bo wtedy oboje na mnie siedli .Tesciowa przez trzy miesiące nie ruszyła palcem w niczym mi nie pomagała nawet obiad musiałam jej obiad podać.wspierała tylko karcila że źle dzieci chowam że za dużo im pozwalam.A synka karcila za to że rozrabiał .Jak moz mówił do mnie pulpet to teściową mówiła że powinnam schudnac bo dużo przytylam i nie powinnam tyle jeść.Gotowalam się w środku aż schudlam 13 kilo .Ale ona zawsze mówiła że jakoś jestem grubą albo jakas nijaka ja odpowiadalam że no niestety nie można wiecznie wygladac jak modelka piorac pieluchy i tluc kotlety.
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
No to teraz wiesz po kim on to ma... Jego mama też jakaś taka dosyć niesympatyczna w dodatku to samo podejście do ludzi co on. Czyli zero szacunku, oni są najważniejsi, najmądrzejsi i najlepsi a im tylko usługiwać...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
bardzo nieladnie z ich strony bo to swiadczy o braku szcunki i dobrego wychowania . Widac nie masz wsparcia ze strony najblizszych . moze byscie wspolnie poszukali poradni małzenskiej aby ratowac was . Bo z tego co piszesz to twoj maz nigdy Ciebie nie doceni bo jesli tyle czasu nie docenial to sam do tego nigdy nie dojdzie , a widac , ze krzyki ani rozmowa nic nie da bo ma rozum okrojony
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
widac , ze synek odzwierciedlenie mamusi wiec brak mu dobrego wychowania
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
On nigdy nie pójdzie do poradni żadna sila go tam nie zaciagnie.Piszac to wszystko zastanawiam się czy może to we mnie jest coś nie tak.Może robię z siebie niepotrzebnie ofiarę.Mam serce za dobre i dupe miekka.Jestem tak spragniona uczuć i tego by mnie wkońcu zauważono potrafię oddać osratnia koszule i grosz by ktoś był zadowolony a ja doceniona.To jest mój błąd.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
nie oceniaj siebie zle . bo na tym zalezy twojemu mezowi abys własnie tak sie czuła .
Kazdy człowiek chce byc doceniony , pochwalony . Napewno jestes wartosciowa osoba , super , ze nie masz kompleksow wzgledem swej osoby . Kazdy człowiek jest inny , ma inne walory . Coz na znudny byłby swiat gdyby wszyscy byli szczupli i jednakowi nuda na całego .
A ty walcz o siebie bo nie zasługujesz na ponizanie i na złe traktowanie . Wszyscy maja wartosci a głupcy ich nie dostrzegaja
Kazdy człowiek chce byc doceniony , pochwalony . Napewno jestes wartosciowa osoba , super , ze nie masz kompleksow wzgledem swej osoby . Kazdy człowiek jest inny , ma inne walory . Coz na znudny byłby swiat gdyby wszyscy byli szczupli i jednakowi nuda na całego .
A ty walcz o siebie bo nie zasługujesz na ponizanie i na złe traktowanie . Wszyscy maja wartosci a głupcy ich nie dostrzegaja
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Rozmawiałam wczoraj z mężem o całym naszym życiu.Powiedziałam dosadnie co mnie boli i co chce by się zmieniło.Nie wiem czy przemyslal swoje postępowanie bo dziś rano był milszy ale zawsze tak jest po rozmowach.Postawilam sobie warunek że nie tkne niczego przez tydzień zero obiadu zero prania i sprzątania.Dzieci zjedzą obiad w barze a mąż niech robi co chce może wtedy zobaczy jak dużo robię.Przez tydzień będę się stroic i chodzic po kioezankach może wtedy coś zrozumie że źle robił.Jednym słowem stanę się jak tutejsze angielki mające wszystko w tylku.Jeśli to nie podziała pomyśle nad rozwiązaniem rozstania bo nie wiem czy dam rade dalej znosić jehowy zachcianki.Boli mnie jeszcze jedna sprawa . W Pl miałam przyjaciółkę wiedzieliśmy o sobie wszystkociezko mi było bez niej .Któregoś dnia zadzwoniła do mnie bym jej pomogła bo ma długi więc nie czekając ściągnęłam ja do nas z mężem i synem.Mieszkali u nas przez 3 miesiące nie mieli nic byli na naszym utrzymaniu.Pomoglismy załatwić papiery szkole pracę mieszkanie i teraz żałuję że przyjechać chała bo za pomoc otrzymałam takiego kopa że będę go jeszcze długo czuć. Obgadala mnie do wszystkich ,opowiadała o moich sprawach ,jak w domu jest itd Zostawiłam ta sprawę bo stwierdzilam że nie warto.Jedyną rzeczą jaką zrobiłam to jak przyszła do mnie z prozba to zamknelam jej drzwi przed nosem.Już nigdy nie będę aż tak naiwna i głupia.
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Odważna decyzja, ale oby poskutkowała
walcz o siebie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
zagubiona1979
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
Mam nadzieje ze da to jakis rezultat
Dziekuje wam dziewczyny
Duzo mi dalo ze moglam z wami popisac i wyzalic sie. Rowniez wasze odpowiedzi daly mi duzo do myslenia , moze potrzebuje jakiegos kopa lub wiadra zimnej wody by sie otrzasnac z tego wszystkiego .(psycholog nie unikniony napewno skozystam i dalej bede szukac rozwiazania by ulozyc wszystko w glowie) Od dzis zaczelam swoje postanowienie i musze sie tego trzymac nie moge ulec NIE MOGE !
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Ciąg dalszy cierpienie Bol
trzymam kciuki aby ci sie udało poddzwignac i zaczac same doceniac swoje wartosciPOWODZENIa
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość