Mam 22 lata i mam pewien problem z moim chłopakiem... Otóż wczoraj w kłótni powiedział na mnie "szmato"
Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Witam,
Mam 22 lata i mam pewien problem z moim chłopakiem... Otóż wczoraj w kłótni powiedział na mnie "szmato"
Potem znów w przypływie emocji powiedział do mnie: "Zamknij ryj, szmato". Nie wiem co mam robić, cały dzień dzisiaj płaczę, nie mogę jeść, spać, ani się uczyć. Dodam, że to mój pierwszy chłopak, jesteśmy razem 1,5 roku i bardzo go kocham, właściwie to nie wyobrażam już sobie normalnego funkcjonowania bez niego
Moje życie bez niego nie będzie miało sensu. Nie wiem, co mam robić, proszę o radę. Dodam, że to nie pierwszy raz, kiedy mnie tak potraktował. Zdarzyło mu się już powiedzieć do mnie "spierdalaj", wtedy też bardzo cierpiałam, ale jakoś doszłam w końcu do siebie. Ale teraz chyba po prostu pęknie mnie serce 
Mam 22 lata i mam pewien problem z moim chłopakiem... Otóż wczoraj w kłótni powiedział na mnie "szmato"
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Hej koleżanko
Jeśli Cię to w jakimś stopniu pocieszy to jako facet przepraszam Cię za niego
Nie wiem jakim trzeba być idiotom i gnojem żeby tak mówić nawet w nerwach swojej kobiecie
Jeśli Cię to w jakimś stopniu pocieszy to jako facet przepraszam Cię za niego
Nie wiem jakim trzeba być idiotom i gnojem żeby tak mówić nawet w nerwach swojej kobiecie
Adrian

Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Nie bede Cie pocieszac ani tez mowic , ze to jego zachowanie i inwektywy sa tylko
wypowiedziane i wykrzyczane pod wplywem silnych emocji , bo on wcale tak nie mysli.
Nic takiego nie powiem.
Ale zdecydowanie chce otworzyc Ci oczy na takie chamskie i ponizajace Cie zachowania.
Jest tak jak pisze Adix257 i nic tego ,,szmaciarskiego ,, odruchu nie tlumaczy.
Facet Twoj to agresywny tluczek i ciolek w jednym o prymitywnym pogladzie na zachowania
wobec nie tylko kobiet ale wszystkich ludzi.
Szczerze powiem i wprost , bo z nim czeka Cie z pewnoscia jescze nie jeden raz takie szmacenie, dodam tez , ze z pewnoscia w ktoryms momencie dojdzie nawet do brutalnych
rekoczynow. Taka jest koszmarna wizja Twojej ew. przyszlosci z nim.
Z lekcewazenia , ponizania , rekoczynow czy agresji slownej sie nie wyrasta , ale nastepuje i to
zawsze ze zdwojona sila, gorszy atak agresji.
Dodam tez , ze nawet tak silne uczucie jakim go obdarzasz nic a nic tu nie pomoze.
Zawsze twierdze, ze facet ktory tak paskudnie ocenia swoja kobiete nazywajac ja szmata czy inna istota jest gorzej niz smiec i nie jest wart by myslec o jakiejkolwiek przyszlosci.
Jesli nie masz sily psychicznej by zakonczyc te znajomosc to badz przygotowana na najgorszy
scenariusz zycia i cierp.
Natomiast chce powiedziec , ze to akuratnie nie jest zachowanie ktore mozna
skwitowac slowem przepraszam,bo to co sie wydarzylo miedzy wami jest poczatkiem
konca waszej znajomosci.
W kazdym razie badz przygotowana na przykre chwile w Twoim zyciu chyba , ze
przestaniesz z cala swiadomoscia tolerowac takie zachowanie swojego chlopaka ipowiesz temu STOP.
Dlatego ogarnij sie psychicznie i przestan roztrzasac to co sie stalo i zacznij dzialac.
Po prostu sie nie daj wiecej szmacic i obrazac.
Tylko od Twojej zdecydowanej reakcji zalezy tak naprawde wszystko.
Jesli zas przyzwolisz tak sie traktowac i nie bedziesz reagowac tylko plakac to znaczy , ze
przyzwalasz Twojemu sfrustrowanemu facetowi Ci dowalac ile wlezie.
Przemysl te sytuacjie i uszka do gory.
Nie tylko Ty tak dostajesz od faceta w zyciu , bo inne kobietki tez tak maja i sie potrafia
bronic.
A wiec zrob to i Ty.
wypowiedziane i wykrzyczane pod wplywem silnych emocji , bo on wcale tak nie mysli.
Nic takiego nie powiem.
Ale zdecydowanie chce otworzyc Ci oczy na takie chamskie i ponizajace Cie zachowania.
Jest tak jak pisze Adix257 i nic tego ,,szmaciarskiego ,, odruchu nie tlumaczy.
Facet Twoj to agresywny tluczek i ciolek w jednym o prymitywnym pogladzie na zachowania
wobec nie tylko kobiet ale wszystkich ludzi.
Szczerze powiem i wprost , bo z nim czeka Cie z pewnoscia jescze nie jeden raz takie szmacenie, dodam tez , ze z pewnoscia w ktoryms momencie dojdzie nawet do brutalnych
rekoczynow. Taka jest koszmarna wizja Twojej ew. przyszlosci z nim.
Z lekcewazenia , ponizania , rekoczynow czy agresji slownej sie nie wyrasta , ale nastepuje i to
zawsze ze zdwojona sila, gorszy atak agresji.
Dodam tez , ze nawet tak silne uczucie jakim go obdarzasz nic a nic tu nie pomoze.
Zawsze twierdze, ze facet ktory tak paskudnie ocenia swoja kobiete nazywajac ja szmata czy inna istota jest gorzej niz smiec i nie jest wart by myslec o jakiejkolwiek przyszlosci.
Jesli nie masz sily psychicznej by zakonczyc te znajomosc to badz przygotowana na najgorszy
scenariusz zycia i cierp.
Natomiast chce powiedziec , ze to akuratnie nie jest zachowanie ktore mozna
skwitowac slowem przepraszam,bo to co sie wydarzylo miedzy wami jest poczatkiem
konca waszej znajomosci.
W kazdym razie badz przygotowana na przykre chwile w Twoim zyciu chyba , ze
przestaniesz z cala swiadomoscia tolerowac takie zachowanie swojego chlopaka ipowiesz temu STOP.
Dlatego ogarnij sie psychicznie i przestan roztrzasac to co sie stalo i zacznij dzialac.
Po prostu sie nie daj wiecej szmacic i obrazac.
Tylko od Twojej zdecydowanej reakcji zalezy tak naprawde wszystko.
Jesli zas przyzwolisz tak sie traktowac i nie bedziesz reagowac tylko plakac to znaczy , ze
przyzwalasz Twojemu sfrustrowanemu facetowi Ci dowalac ile wlezie.
Przemysl te sytuacjie i uszka do gory.
Nie tylko Ty tak dostajesz od faceta w zyciu , bo inne kobietki tez tak maja i sie potrafia
bronic.
A wiec zrob to i Ty.
- vvivvienne
- Miła Kobietka
- Posty: 42
- Rejestracja: wt cze 03, 2014 10:14 am
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Uciekaj od niego 
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Vanessa, przeczytaj wiadomość prv.
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
straszny głupek z niego jeśli twe zachowanie jest w porządku ;poszukaj kogoś innego.
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Proponuje mu powiedzieć ze sobie nie zyczysz zeby tak do ciebie mowil bo zadna szmata nie jestes, a skoro cie kocha to jak tak moze mowic ?!
Ale skoro mu nic nie powiedzialas moze mysli, ze to jest ok, tobie to nie przeszkadza i moze tak mowic dalej...
Wiec powiedz mu ze sobie nie zyczysz wytlumacz co i jak...
Jak znow to samo powie proponuje odejsc... Bo bedziesz ponizana... kiedys moze dojsc do rekoczynow.. szkoda zycia z kims takim... jak ktos kogos kocha to tak sie do niego nie odzywa... proste...
Ale skoro mu nic nie powiedzialas moze mysli, ze to jest ok, tobie to nie przeszkadza i moze tak mowic dalej...
Wiec powiedz mu ze sobie nie zyczysz wytlumacz co i jak...
Jak znow to samo powie proponuje odejsc... Bo bedziesz ponizana... kiedys moze dojsc do rekoczynow.. szkoda zycia z kims takim... jak ktos kogos kocha to tak sie do niego nie odzywa... proste...
-
escandelle
- Miła Kobietka
- Posty: 86
- Rejestracja: pn sty 07, 2013 9:40 pm
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
nie pozwalaj sobie na takie traktowanie! Jasno wyznacz granice i reaguj na takie zachowanie, bo inaczej facet będzie myślał, że może sobie na wszystko pozwolić. Nie rozumiem takich mężczyzn, skoro Cię kocha to powinien mieć do Ciebie szacunek..
-
wrozka-bajuszka
- Miła Kobietka
- Posty: 92
- Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
powiem Ci krótko - jeśli już dzisiaj Twój "ukochany" pozwala sobie na takie określenia w stosunku do Ciebie, to strach się bać co będzie za parę lat gdy nadejdą prawdziwe problemy i awantury.
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
Zwiazek z nim nie ma sensu
nawet jeśli bardzo go kochasz.
Potem będzie tylko gorzej.
To twoj pierwszy chłopak i poważny związek bo trwa juz jakiś czas,
ale jeśli cierpisz w nim a on nawet nie stara się tego zmienić by nawet w nerwach nie sprawiać Ci przykrości to będzie lepiej jak go zostawisz i zaczniesz żyć na nowo.
To będzie bardzo trudne, i wiem że łatwo powiedzieć a ciężko wykonać ale jeśli tego nie zrobisz będziesz cierpieć z każdą taką sytuacją coraz bardziej.
nawet jeśli bardzo go kochasz.
Potem będzie tylko gorzej.
To twoj pierwszy chłopak i poważny związek bo trwa juz jakiś czas,
ale jeśli cierpisz w nim a on nawet nie stara się tego zmienić by nawet w nerwach nie sprawiać Ci przykrości to będzie lepiej jak go zostawisz i zaczniesz żyć na nowo.
To będzie bardzo trudne, i wiem że łatwo powiedzieć a ciężko wykonać ale jeśli tego nie zrobisz będziesz cierpieć z każdą taką sytuacją coraz bardziej.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
-
Ewelina07
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
No i jak dla mnie to "do widzenia" temu panu
Re: Mój chłopak wyzwał mnie od szmaty
polecam
SPAM
SPAM
Ostatnio zmieniony pt cze 20, 2014 12:12 pm przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
