Miłość???
-
Sloneczko93
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: pn sty 16, 2017 8:24 pm
Miłość???
Cześć dziewczyny..mam problem,hmm raczej chciała bym się dowiedzieć czy wierzycie w taką miłość. Otóż mam 24l poznałam faceta który ma 37l ( tak wiem zaraz będziecie pisać, ze za Stary jest dla mnie ) jesteśmy ze sobą trzy miesiące, zakochalam się w nim, spotykAmy sie spędzamy ze sobą bardzo duzo czasu..bardzo dużo rozmawiamy, wieczory są nasze, winko , pogaduchy itd.. troszczy się o mnie , czuje się przez niego kochana , wierzę że on mnie Kocha..ale jest jedno ale.. on ma żonę i dziecko, ale przez pięć ostatnich lat nie był z nią szczęśliwy, nie układało sie między nimi..kiedy między nami zaiskrzylo, on zakończył swoje małżeństwo.. czuje , że on napr awde mnie Kocha. Czy ja dobrze robię??? Kocham go bardzo, przez naszą różnicę wiekową przetrwa to ??
Re: Miłość???
czy wasza różnica wiekowa przetrwa czy nie to bedzie od was zależeć..oczywiscie napiszę że on jest dla Ciebie za stary...nie mozesz poszukac kogos w swoim wieku? Napisałas ze masz 24 lata..na pewno jacys sie krecą koło Ciebie..no ale to już twoja sprawa
Re: Miłość???
Może nie powinnam wypowiadać się w waszych tematach, bo raczej nie jestem tu od dawania rad... Chcę tylko napisać co o tym myślę, bo temat ciekawy. Dla mnie faceci, którzy znajdują sobie młode dziewczyny są po prostu starymi zbereźnikami, którzy mają kompleks wiekowy. Zwłaszcza jak ma żone, rodzinę to już totalnie. Jemu znudziła się rola męża i ojca i korzysta z okazji żeby dowartościować się młodą, piękną dziewczyną. Wyobraź sobie, że jesteś jego żoną. Co byś pomyślała gdyby mąż znalazłby młodszą? Powiedziałabyś, że to stary oblech i to by była prawda.
Chyba nie wierzysz w to, że facet zostawi dla Ciebie rodzinę? Wracają do żon w podskokach. O ile byli w separacji, bo żony nawet nic nie wiedzą, że im się nie układa. Tu jest z młodą naiwną a wieczorem z nieświadomą żonę.
Ja mam 20 parę lat i nie chciałabym mieć faceta z odzysku. Nie ma opcji.
Chyba nie wierzysz w to, że facet zostawi dla Ciebie rodzinę? Wracają do żon w podskokach. O ile byli w separacji, bo żony nawet nic nie wiedzą, że im się nie układa. Tu jest z młodą naiwną a wieczorem z nieświadomą żonę.
Ja mam 20 parę lat i nie chciałabym mieć faceta z odzysku. Nie ma opcji.
Ostatnio zmieniony ndz sty 22, 2017 7:45 pm przez BlackWolf, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Edytowany na prośbę użytkowniczki
Powód: Edytowany na prośbę użytkowniczki
"Ten, kto kocha naprawdę, kocha w milczeniu, uczynkiem, a nie słowami." ~Carlos Ruiz Zafón –Cień wiatru
Re: Miłość???
Takie związki kończą się różnie - w sumie jak wszystkie inne. Trudno mi postawić się w Twojej sytuacji i doradzić coś konkretnego.
-
Sloneczko93
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: pn sty 16, 2017 8:24 pm
Re: Miłość???
Dziewczyny mój sąsiad znalazł sobie o 16 lat młodsza kobietę, on miał żonę i dzieci a odszedł od niej, 8 lat temu . Pomimo tak dużej różnicy wiekowej są razem , odszedl od żony, rozwiod się z żoną i z tą kobietą 16 lat młodsza jest do tej pory i sa szczęśliwi i mają dwójkę wspaniach dzieci .
Re: Miłość???
Dopóki mieszka nadal z żoną to bym w tą relację na Twoim miejscu nie wchodziła, bo znasz jedynie tylko jego wersję małżeństwa. Prawda może być zupełnie inna.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
Sloneczko93
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: pn sty 16, 2017 8:24 pm
Re: Miłość???
Ale on nie mieszka z nią.
Re: Miłość???
Pokazał Ci papier potwierdzający ROZWÓD (sądowy legalny papier)? Póki Ci tego nie pokaże, nie wierz w jego miłość i te inne pierdoły. Nie mieszka z żoną albo ma wynajęte drugie mieszkanie na sprowadzanie kochanki.
Też się w takie coś wpakowałam, tyle że różnica wieku była nieco większa. Też miał dzieci i żonę, z którą nic go nie łączy, rozwiódł się. Gdy poprosiłam, by udowodnił mi że są rozwiedzeni, zaczął kręcić, że to separacja, a nie rozwód. Na separację też są papiery, bo takie rzeczy orzeka sąd. Na to tez nie miał papierów, bo niby to taka umowna separacja, a nie oficjalna, bo ich małe! (17letnie) dzieci nie mogą wiedzieć o ich rozejściu, bo są za małe, by sobie z tym psychicznie poradzić. I tak dalej, i tak dalej, aż w końcu kopnęłam go w dupę.
Też się w takie coś wpakowałam, tyle że różnica wieku była nieco większa. Też miał dzieci i żonę, z którą nic go nie łączy, rozwiódł się. Gdy poprosiłam, by udowodnił mi że są rozwiedzeni, zaczął kręcić, że to separacja, a nie rozwód. Na separację też są papiery, bo takie rzeczy orzeka sąd. Na to tez nie miał papierów, bo niby to taka umowna separacja, a nie oficjalna, bo ich małe! (17letnie) dzieci nie mogą wiedzieć o ich rozejściu, bo są za małe, by sobie z tym psychicznie poradzić. I tak dalej, i tak dalej, aż w końcu kopnęłam go w dupę.
Re: Miłość???
Ja też nie chcę kończyć swojego małżeństwa rozwodem.. ale jednak to nadchodzi wielkimi krokami. Chciałabym swojemu mężowi zaproponować separacje na jakiś czas, wyczytałam na tym forum SPAM że jest to najlepszy pomysł i rozwiązanie dla małżeństwa.
Ostatnio zmieniony pn lis 19, 2018 7:52 pm przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
Re: Miłość???
Musisz być pewna co do jego zamiarów - może ci zapewniac, że z żoną był nieszczęśliwy od 5 lat, ale tak naprawdę to papier i zamknięcie sprawy mogą ci cokolwiek gwarantować - choć nie zawsze.
Do tego kwestia dziecka - musisz mieć świadomość, że mimo rozpadu małżeństwa, dziecko nadal będzie istniało w świadomości twojego partnera i będzie miało dla niego znaczenie.
Do tego kwestia dziecka - musisz mieć świadomość, że mimo rozpadu małżeństwa, dziecko nadal będzie istniało w świadomości twojego partnera i będzie miało dla niego znaczenie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości