mieszkanie razem przed ślubem
-
Luśka
mieszkanie razem przed ślubem
co myślicie o mieszkaniu razem prze ślubem? a raczej bez ślubu:P
ja na początku byłam to tego sceptycznie nastawiona, ale powiem wam że nie żałuje że zamieszkaliśmy razem:) (pomieszkiwaliśmy sobie tak nie oficjalnie od stycznia tego roku, a oficjalnie od czerwca:) ) i powiem wam że na początku nie było łatwo..wszystko mi przeszkadzało...no i te sprzątanie..gotowanie..ja sobie w akademiku sama nie gotowałam codziennie, a teraz muszę bo moje Kochanie woła jeśśśśść hehehe:P ale teraz już jest cudownie, dogadujemy się:) od czasu do czasu mała ostrzejsza wymiana zdań ale bez kłótni która by trwała w nieskończoność:)więc teraz widzę same plusy mieszkania razem:)
ja na początku byłam to tego sceptycznie nastawiona, ale powiem wam że nie żałuje że zamieszkaliśmy razem:) (pomieszkiwaliśmy sobie tak nie oficjalnie od stycznia tego roku, a oficjalnie od czerwca:) ) i powiem wam że na początku nie było łatwo..wszystko mi przeszkadzało...no i te sprzątanie..gotowanie..ja sobie w akademiku sama nie gotowałam codziennie, a teraz muszę bo moje Kochanie woła jeśśśśść hehehe:P ale teraz już jest cudownie, dogadujemy się:) od czasu do czasu mała ostrzejsza wymiana zdań ale bez kłótni która by trwała w nieskończoność:)więc teraz widzę same plusy mieszkania razem:)
-
evka
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Ja rowniez mieszkalam z przyszlym mezem przed slubem polecam wszystkim 
-
agat
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Ja również z moim obecnym mężem mieszkałam przed ślubem
sprawdziliśmy się
Od początku było dobrze . Ale w moim poprzednim związku tez mieszkałam z narzeczonym i rozstaliśmy sie po roku wspólnego mieszkania. Uważam, że to świetny test przedmałżeński takie wspólne mieszkanie 
-
Panna_M
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Ja jeszcze nie mieszkam z moim, ale już wkrótce kupujemy nowe mieszkanko może, może...
Dla nas świetnym testem był wyjazd na mazury. Ehh tam się zaczęło. Gotowanie, sprzątanie, pranie... przez dwa tygodnie. Ale świetnie sobie poradziliśmy.
Co do mieszkania razem przed ślubem też jestem pozytywnie nastawiona, para przechodzi test czy dadzą sobie radę w domowych obowiązkach i przebywaniem non stop ze sobą.
Chociaż znam taką parę, zamieszkali razem pół roku przed ślubem, na dwa miesiące przed zaczęli się lekko kłócić, podobno poszło o obowiązki domowe, on był niezłym żarłokiem a ona niestety gotować nie umiała... wrócili do własnych domów miesiąc przed ślubem, wkrótce się rozstali... wszyscy byli zszokowani ta decyzją, ale cóż... ślubu nie było. Ta dziewczyna to bliska mi koleżanka, współczułam jej, no ale zanim się podejmie decyzję małżeństwa trzeba wydorośleć i umieć sobie poradzić z obowiązkami.
Dla nas świetnym testem był wyjazd na mazury. Ehh tam się zaczęło. Gotowanie, sprzątanie, pranie... przez dwa tygodnie. Ale świetnie sobie poradziliśmy.
Co do mieszkania razem przed ślubem też jestem pozytywnie nastawiona, para przechodzi test czy dadzą sobie radę w domowych obowiązkach i przebywaniem non stop ze sobą.
Chociaż znam taką parę, zamieszkali razem pół roku przed ślubem, na dwa miesiące przed zaczęli się lekko kłócić, podobno poszło o obowiązki domowe, on był niezłym żarłokiem a ona niestety gotować nie umiała... wrócili do własnych domów miesiąc przed ślubem, wkrótce się rozstali... wszyscy byli zszokowani ta decyzją, ale cóż... ślubu nie było. Ta dziewczyna to bliska mi koleżanka, współczułam jej, no ale zanim się podejmie decyzję małżeństwa trzeba wydorośleć i umieć sobie poradzić z obowiązkami.
-
jagoda
Re: mieszkanie razem przed ślubem
A ja mieszkam juz jakiś czas ze swoim partnerem i naprawdę nie narzekam. Myślę, że jest to pewnego rodzaju sprawdzenie i poznanie swojego partnera. Jeśli przebywa się z kimś 24 godziny non stop to czasem jest trudno ale mozna mieć przedsmak tego co będzie po ślubie bo zmieni się raczej niewiele.
-
marta_wiga
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Teraz chyba wiele par jednak mieszka razem przed ślubem (zawsze to taniej utrzymywac jedno mieszkanie)
Jak poznałam mojego chłopca to bardzo chciałam go utrzymać na dystans, a on mnie tak podchodził, po 3 miesiącach zaczął u mnie zostawiać to koszulkę, to szczoteczkę i w zasadzie zamieszkaliśmy razem po 5 miesiącach razem. Ja byłam przerażona, że to za szybko, że bez sensu, że tak nie można. Jesteśmy razem ponad rok i wciąż nam dobrze. Teraz niestety musiał wyjechać do innego miasta z powodu pracy i widzimy się na weekendy tylko i brakuje mi go w mieszkanku
a tak się na początku broniłam ...
Jak poznałam mojego chłopca to bardzo chciałam go utrzymać na dystans, a on mnie tak podchodził, po 3 miesiącach zaczął u mnie zostawiać to koszulkę, to szczoteczkę i w zasadzie zamieszkaliśmy razem po 5 miesiącach razem. Ja byłam przerażona, że to za szybko, że bez sensu, że tak nie można. Jesteśmy razem ponad rok i wciąż nam dobrze. Teraz niestety musiał wyjechać do innego miasta z powodu pracy i widzimy się na weekendy tylko i brakuje mi go w mieszkanku
-
BabskieSprawy.pl
- Administrator
- Posty: 240
- Rejestracja: czw cze 25, 2009 12:15 pm
Re: mieszkanie razem przed ślubem
ede3 dobrze powiedziane 
-
dzo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
mimo, że nie mamy jeszcze ślubu to mieszkamy ze sobą już prawie 2 lata 
A jesteśmy razem już ponad 7
A jesteśmy razem już ponad 7
-
Luśka
Re: mieszkanie razem przed ślubem
wow...to chyba czas zalegalizować związek? 
a co na rodzice? nie są przeciwko?
a co na rodzice? nie są przeciwko?
-
dzo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
zalegalizować ja już bym dawno chciała tylko cały czas czekam na pierdzionek zaręczynowyLuśka pisze:wow...to chyba czas zalegalizować związek?
a co na rodzice? nie są przeciwko?
a rodzice w sumie nie mają na nasze życie dużego wpływu
jedynie teściowa coś tam pobąkuje od czasu do czasu że pasowałoby już mieć ślub ale tak to jest spokój
-
oOosylwiaoOo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Heh no to rzeczywiście:Ddzo pisze:zalegalizować ja już bym dawno chciała tylko cały czas czekam na pierdzionek zaręczynowyLuśka pisze:wow...to chyba czas zalegalizować związek?
a co na rodzice? nie są przeciwko?![]()
a rodzice w sumie nie mają na nasze życie dużego wpływumoja mama nie ma nic przeciwko temu
jedynie teściowa coś tam pobąkuje od czasu do czasu że pasowałoby już mieć ślub ale tak to jest spokój
Gratuluje Wam takiego długiego stażu:) Przeważnie pary decydują się na ślub po 3 latach bycia ze sobą:P
U mnie na razie też się nic nie zapowiada:) więc nie jesteś sama:D heh
-
Maurelia
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Mieszkam ze swoim chłopakiem ponad 3 lata
To dobry sposób by się poznać i dowiedzieć czy chce się z tą osobą spędzić resztę życia, takie moje zdanie.
-
oOosylwiaoOo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Niedługo będzie 3 lata:)dzo pisze:oOosylwiaoOo a Wy jak długo razem ?
-
Maniana
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Moim zdaniem powinno się mieszkać razem przed ślubem, wtedy jeszcze bardziej świadomie wchodzimy w związek na całe życie.
-
oOosylwiaoOo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Niestety jeszcze niedzo pisze:a mieszkacie razem ?
-
oOosylwiaoOo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
Też jestem tego samego zdania:)Maniana pisze:Moim zdaniem powinno się mieszkać razem przed ślubem, wtedy jeszcze bardziej świadomie wchodzimy w związek na całe życie.
-
oOosylwiaoOo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
25dzo pisze:oOosylwiaoOo a ile Twój facet ma lat jeśli można ??
Mam ogólnie różne myśli...wydaje mi się, że on nie chce po prostu ze mną zamieszkać. Jak rozmawiam z nim szczerze, to mówi, że bardzo chce i pragnie tego, ale najpierw chce mi zrobić niespodziankę, na którą muszę poczekać:P
-
dzo
Re: mieszkanie razem przed ślubem
o to mój podobnie
teraz w listopadzie będzie miał 26
ale też jest jak duże dziecko
faceci wszyscy tacy są
ostatnio słyszałam, że mózg faceta rozwija się do 3 roku życia a potem rosną już tylko narządy

ale też jest jak duże dziecko
ostatnio słyszałam, że mózg faceta rozwija się do 3 roku życia a potem rosną już tylko narządy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość