Nie wiem co mam robić
Masakra
-
Martusia20
- Miła Kobietka
- Posty: 91
- Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm
Masakra
Hej Dziewczyny
Nie wiem co mam robić
jestem z chłopakiem już prawie dwa lata ,mieszkałam z nim u mnie w domu . Mojej mamie to przeszkadzało i miała coś zawsze na ten temat do powiedzenia że to nie dla mnie chłopak itp . Ale ja mu nigdy o mnie mówiłam ponieważ mi było głupio to mu powtarzać ... Minęło trochę czasu miał wypadek samochodowy , a ja jeździłam z szpital do domu i tak w kółko jak tam byłam czułam się nie chciana tam
po jakiś czasie wrócił i przyjechała moja mama i znowu gadała mi za uchem i denerwowała . W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam to wszystko swojemu chłopakowi , on się wyprowadził przez dwa dni było dobrze ale potem zaczęło się walić . Jego rodzina miała go w dupie jak był w szpitalu i ja mu wszystko kupowałam i przyjeżdżałam żeby mu nic nie brakowało , a on mi się tak odwdzięczył że ze mną zerwał kontakt i wszystko zwalił na mnie , chciał wiedzieć ile wydałam to mu mniej więcej powiedziałam że koło 500 a 400 zł a on z tekstem do mnie że to nie możliwe bo z jego wyliczeń to jest tylko 150 zł . Ja już nie dyskutowałam z nim tylko się popłakałam a on mi powiedział że zachowuje się jak bachor i że jestem pojebana i tyle i wyszedł i już więcej się nie odezwał co ja mam robić z jednej strony mam już tego serdecznie dość a z drugiej go kocham . Pomoście proszę co ja mam robić 
Nie wiem co mam robić
Re: Masakra
Rzeczywiście nieciekawa sytuacja. Wątpię, że to przez słowa Twoich bliskich wściekł się na Ciebie aż do tego stopnia. Nawet nie dobieraj sobie do głowy, że jesteś winna. To Ty przy nim byłaś, wspierałaś go, zajmowałaś się nim a on zamiast być Ci za wszystko wdzięczny zachował się jak dupek i od tak po prostu zerwał. W dodatku nie obchodziły go Twoje uczucia, zwyzywał bez sensu i poszedł. Jeszcze bezczelnie wyliczył sobie po swojemu ile jest Ci winien za "pomoc". To on zachował się jak najduch. Dałabym sobie z kimś takim spokój skoro nie szanowałby moich uczuć, nie obchodziłoby go nic poza nim samym. Czysty egoizm. Ale to Twoje życie i sama zdecydujesz co dalej zrobisz.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
dziewczyno mysle , ze ten chłopak nie dorosł do zwiazkow , Niewiem czy wiesz , ze sa własnie tacy ktozy wykozystuja naiwnosc dziewczat i tak to sie konczy jak w twoim wypadku .
Bo gdyby naprawde chcialbyc z Toba to mimo nieakceptacji twojej mamy byłby z toba i walczył o Wasz miłosc . A sama powinnas wiedziec i wyciagnac wniosek z tego co napisalas , ze to niejest chłopak dla ciebie . , wykozystal Cie niestety i odpusc sobie . Kasy tez nie dostaniesz .
a chłopca znajdziesz jeszcze wartosciowego
Bo gdyby naprawde chcialbyc z Toba to mimo nieakceptacji twojej mamy byłby z toba i walczył o Wasz miłosc . A sama powinnas wiedziec i wyciagnac wniosek z tego co napisalas , ze to niejest chłopak dla ciebie . , wykozystal Cie niestety i odpusc sobie . Kasy tez nie dostaniesz .
a chłopca znajdziesz jeszcze wartosciowego
Re: Masakra
Ela ma rację. Nie jeden wartościowy facet na świecie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
Martusia20
- Miła Kobietka
- Posty: 91
- Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm
Re: Masakra
Wiedzę że macie racje ale ja nie potrafię
o nim zapomnieć
Re: Masakra
Wiadomo, że szybko się nie zapomina ale skoro on się tak zachował to nie jest Ciebie wart. Daj sobie czas, zajmij się sobą, pracą/nauką, wyjściem z przyjaciółmi, czymkolwiek. I głowa do góry.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
Martusia20
- Miła Kobietka
- Posty: 91
- Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm
Re: Masakra
a mieliśmy tyle planów ...
A co mam zrobić z jego rzeczami ?
A co mam zrobić z jego rzeczami ?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
wiesz kochałas go i to prawda , ze ciezko zapomiec tak z dnia na dzien . my kobiety jestesmy bardziej uczuciowe i myslimy sercem i to nieraz nas gubi .
wiesz z rzeczami to trudno mi powiedziec co , spakuj zamknij na strych moze sie po nie zjawi i wtedy mu je oddasz a jak nie to z czasem na smietnik
wiesz z rzeczami to trudno mi powiedziec co , spakuj zamknij na strych moze sie po nie zjawi i wtedy mu je oddasz a jak nie to z czasem na smietnik
-
Martusia20
- Miła Kobietka
- Posty: 91
- Rejestracja: ndz lut 03, 2013 3:20 pm
Re: Masakra
może macie racje schowam żeby się nie przypominało bo i tak za dużo w tym związku straciłam tzn znajomych bo nigdy mu nikt pasował 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
Zwiazek to zaufanie ale tez traktowanie naszych przyjaciól znajomych . A on chciał Ciebie ograniczac . A wiedz , Ze z perspektywy lat poczułaby sie nieszczesliwa , bo zostałabys sama . A lepiej gdy znajdziesz sobie osobe z ktora bedziesz szczesliwa bo kazdy powinien byc szczesliwy
Re: Masakra
Zamknij je do jakiegoś pudła i zostaw w miejscu mało dla Ciebie widocznym. Dobrą metodą jest też spalenie wszystkich rzeczy należących do eks, ale nie polecam tej metody jeśli jest się świeżo po rozstaniu. No i nie palić gratów w mieszkaniu... bo chata może pójść z dymem. 
Wiem, że nie będzie Ci łatwo wyrzucić go z serducha i z pamięci. Pierwsze dni, tygodnie w ogóle nie są łatwe ale przejdziesz przez to wszystko, bo na pewno jesteś silną kobietą i przede wszystkim stać Cię na lepszego mężczyznę, który doceni Twoje starania i nie będzie lekceważyć uczuć. Poza tym Twoja mama miała rację skoro już wcześniej mówiła Ci, że to nie jest odpowiedni facet dla Ciebie. Odnów stare znajomości, które przez niego straciłaś, bo warto. Trzymaj się i powodzenia. Dasz radę po prostu daj sobie trochę czasu żeby rany na serduchu się zagoiły.
Wiem, że nie będzie Ci łatwo wyrzucić go z serducha i z pamięci. Pierwsze dni, tygodnie w ogóle nie są łatwe ale przejdziesz przez to wszystko, bo na pewno jesteś silną kobietą i przede wszystkim stać Cię na lepszego mężczyznę, który doceni Twoje starania i nie będzie lekceważyć uczuć. Poza tym Twoja mama miała rację skoro już wcześniej mówiła Ci, że to nie jest odpowiedni facet dla Ciebie. Odnów stare znajomości, które przez niego straciłaś, bo warto. Trzymaj się i powodzenia. Dasz radę po prostu daj sobie trochę czasu żeby rany na serduchu się zagoiły.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
tak rany na sercu powinny sie zagoic a z przyjaciolmi sprobuj odnowic relacje
-
kropeczka20
Re: Masakra
witajcie moje kochane
. Dziewczyny marta20 ma taki sam problem co ją. Chłopak zazdrosny , nigdzie wychodzić z domu nie mogła itd.. A jej chłopak jedził gdzie tylko chciał (wiem bo znam martę jest z mojego miasteczka ). Obie popełniłysmy błąd bo się tak dałyśmy swoim facetom. Tylko, że marta ma owiełe lepsza sytuację bo nie jest w ciąży.. Ale u mnie mój na szczęście się zmienił na lepsze.
.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
Obydwom zycze Wam powodzenia . nie dajcie siebie ponizac , bo kazdy człowiek jest wolny a tej wolnosci nikt niema prawa w zaden sposob ograniczac
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
my kobiety pod tym wzgledem jestesmy gupie bo myslimy , ze jak zrobimy wszystko dla faceta to bedziemy przez nich kochane . A to same krecimy bata na siebie bo ograniczamy , godzimy sie na to
-
kropeczka20
Re: Masakra
A bo ją Ci powiem Elu.. Ją dla mojego byłam dobra, ani nie pysknełam mu itd, byłam dla niego bardzo dobra, a on za to był wredny.. A kiedy ją teraz jestem wredna dla niego, dre się itd to on jest bardzo grzeczniutki:) jednak trzeba być wrednym, aby facet był miły 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Masakra
wiesz jest to ze nietrzeba sobie pozwolic i samemu zaznaczyc granice
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość