Mam problem, ale nie ze swoim związkiem. Proszę, pomóżcie.
Mam problem, ale nie ze swoim związkiem. Proszę, pomóżcie.
Zacznijmy od tego, że mam 15 lat. Moja mama rozwiodła się z ojcem jakiś czas temu. Chodzi o to, że od kilku miesięcy ukrywa przede mną, że jest w związku (nieważne jak się dowiedziałam). Na razie nic nie mówiłam, że wiem. Czekałam, aż ona sama powie. Jednak dzisiaj, gdy szukałam w jej torebce szczotki do włosów (pożyczyła moją, bo swoją gdzieś zgubiła) natknęłam się na opakowanie po środku antykoncepcyjnym - stąd wniosek, że już ze sobą sypiają. A ona nadal udaje, że nikogo nie ma. Nawet nie ma najmniejszego zamiaru mi powiedzieć. Nie mam pojęcia dlaczego! Wkurza mnie to, że mnie okłamuje! Co byście zrobiły na moim miejscu? Proszę o poważne odp/ 
- monika1992
- Miła Kobietka
- Posty: 26
- Rejestracja: śr sty 09, 2013 9:43 pm
Re: Mam problem, ale nie ze swoim związkiem. Proszę, pomóżci
masz dopiero 15 lat . twoja mama na pewno wie co robi i dobrze ze chce ułożyć sobie życie z kimś innym na twoim miejscu bym z nią porozmawiała na prawdę nie masz czego sie bać powodzenia
Re: Mam problem, ale nie ze swoim związkiem. Proszę, pomóżci
Zrobiłabym herbatkę i zaprosiła mamę do stołu , mówiąc że chce poważnie porozmawiać. Po czym spytałabym CZY MA MI COŚ DO POWIEDZENIA ? ( jak ona że nie ...) to powiedziałabym prosto w oczka , że już o wszystkim wiem , i może mi powiedzieć .....a raczej wyjaśnić co się dzieję.
Twoja mama pewne się boi Twojej reakcji .....zrozum też ją , nie okłamuję Cię na złość czy coś takiego.
Jeśli to ,poważny związek to się na 100% boi powiedzieć , jesteś młoda nie wie ,jak zareagujesz , albo to po prostu związek oparty tylko na seksie ....w tym przypadku na pewno Ci się nie przyzna.
Co jak co , radzę szczerą rozmowę.
Twoja mama pewne się boi Twojej reakcji .....zrozum też ją , nie okłamuję Cię na złość czy coś takiego.
Jeśli to ,poważny związek to się na 100% boi powiedzieć , jesteś młoda nie wie ,jak zareagujesz , albo to po prostu związek oparty tylko na seksie ....w tym przypadku na pewno Ci się nie przyzna.
Co jak co , radzę szczerą rozmowę.
"Szanuj Słowa Każde Może być Twoim Ostatnim "
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Mam problem, ale nie ze swoim związkiem. Proszę, pomóżci
zapewne przyjdzie czas kiedy ci powie , mama jest dorosla i zapewne wie co robi , moze nie jest pewna czy to ten z ktorym chce ul,ozyc sobie zycie wiec tez ci nie mowiaby niewprowadzac niepotrzebnego zamieszania w waszym zyciu
-
paula
Re: Mam problem, ale nie ze swoim związkiem. Proszę, pomóżci
pamiętam ten wiek, ojj burzliwy i patrząc z perspektywy 8 lat jest teraz dla mnie śmieszny 
jesteś tak naprawdę jeszcze dzieckiem - i nie ma się o co obrażać. Masz inny pogląd na ten temat. To że mama sobie kogoś znalazła mimo rozwodu z ojcem wcale nie jest czymś strasznym. Wiem że jest ci to ciężko zrozumieć, że mama przecież powinna być z tobą szczera. Tylko że ona też traktuje cie jeszcze jak dziecko które nie do końca mogłoby to zrozumieć. Możesz mamie powiedzieć że już wiesz że ona ma kogoś, że znalazłaś w jej torbie tabletki, że może najwyższy czas by ci prawdę powiedziała. Tylko że pamiętaj - masz dopiero 15 lat i mama może właśnie boi się tego że mogłabyś nie zaakceptować jej nowego partnera
jesteś tak naprawdę jeszcze dzieckiem - i nie ma się o co obrażać. Masz inny pogląd na ten temat. To że mama sobie kogoś znalazła mimo rozwodu z ojcem wcale nie jest czymś strasznym. Wiem że jest ci to ciężko zrozumieć, że mama przecież powinna być z tobą szczera. Tylko że ona też traktuje cie jeszcze jak dziecko które nie do końca mogłoby to zrozumieć. Możesz mamie powiedzieć że już wiesz że ona ma kogoś, że znalazłaś w jej torbie tabletki, że może najwyższy czas by ci prawdę powiedziała. Tylko że pamiętaj - masz dopiero 15 lat i mama może właśnie boi się tego że mogłabyś nie zaakceptować jej nowego partnera
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość