Mam mętlik
Mam mętlik
Hej! Jestem tu nowa. Licze na poważne odpowiedzi. Mam 27 lat. 12 lat temu poznalam M. Wszystko ładnie, pięknie. Zakochałam się. Zaszłam w ciąże (17 lat), zamieszkaliśmy u moich rodziców. W 3 m-cu ciąży udeżył mnie pierwszy raz. Potem się to powtarzało. Wybaczałam bo go kochałam, potem dlatego że mieliśmy córke. Aż do momentu gdy się wyprowadziliśmy i pobił mnie tak że miałam 2 żebra złamane. Tata siła zabrał mnie na obdukcje i na policje. Sprawa jak była to prosiłam o jak najniższy wymiar kary. Dostał zawiasy. Wtedy powiedział że to najgorsze swinstwo że mu tak wybaczyłam bo teraz ma wyrzuty. Nie wrocilismy do siebie, ale kontaktowaliśmy się na wzglad na córke. A nawet z czasem zaprzyjazniliśmy (po jego odwyku). Po jakims czasie poznalam Z. Był o 15 lat starszy ale kochany. Zamieszkalismy razem. Staralismy sie o dziecko. Udalo sie. W 8 m-cu ciazy jednak pan Z. poszedł siedzieć za pewna sprawe jeszcze sprzed naszego zwiazku. Dostał 2 lata. Nie interesowałam sie za co. Zerwałam kontakt. Pomógł M. Nawet był przy porodzie. Po pewnym czasie zeszliśmy się. Mimo, że od początku wiedziałam że to nie to. Mała mówi do niego tata. Jest dobrym ojcem. Od roku mieszkamy razem, a jednak osobno. Nie dogadujemy się, unikamy, nawet od dłuższego czasu nie kochamy. Teraz wyszedł Z. Nalegał na spotkanie. Uległam i zgodziłam się. Wystarczyło 1 spojrzenie w oczy i wiedziałam, że wróciło wszystko. Jednak nie wiew czy jestem w stanie mu wybaczyć i zapomnieć. Poza tym żal mi M. Wiem że chociaż kiedyś jako gówniaż mnie ranił to teraz dalej mnie kocha. Co robić?
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam mętlik
Będzie bardzo brutalnie. Weź rozpędz się i walnij z całej siły w głowę. Jak klepki wrócą na swoje miejsce to gratuluję powrotu do normalności. Jak nie...to dla mnie jesteś patologią. Takiego najgorszego sortu. Facet cie leje ale jest przyjacielem. Drugi poszedł siedzieć wrócił i jest cacy. Tylko nogi rozkładać.
Kurwa jego mać. Na logikę. Jak mnie ktoś bije mowie papa i więcej mnie nie zobaczy. Dziecka tym bardziej. Idzie siedzieć...papa. Żegnam i do widzenia. Wiec co tobą pytanie???
Kurwa jego mać. Na logikę. Jak mnie ktoś bije mowie papa i więcej mnie nie zobaczy. Dziecka tym bardziej. Idzie siedzieć...papa. Żegnam i do widzenia. Wiec co tobą pytanie???
Re: Mam mętlik
Licz się ze słowami, bo to, że dziś ktoś idzie siedzieć, nie oznacza, że jest patologią. Może chodzić o jakieś źródła dochodowe, przecież za czasów po można bylo róbić dużo "wałów" i dorabiać dobrych pieniędzy. A jest pis, i koniec tego. Nieraz jak podpadniesz komuś z urzędu skarbowego, to po tobie, mimo, że twój biznes nic złego nie robił...Cóż, niejaki pan M, to czysty obraz patologii, ale miłość nie wybiera, i niejedna kobieta z dobrego domu zakochała się w takim i koniec, zawsze go tłumaczyła...I tak pójdziesz za głosem serca, i wybierzesz tego, z którym chcesz być- ale dzieciom zrobisz piękną siekę z mózgu taką zmianą partnerów, ojców... każdy wybór coś ze sobą szkodzi, ale myślę, że jeśli M przestał bić i jest w porządku ojcem, to może daj mu szanse skoro dla obydwóch jest ojcem, po co im mieszać?redorange666 pisze:Będzie bardzo brutalnie. Weź rozpędz się i walnij z całej siły w głowę. Jak klepki wrócą na swoje miejsce to gratuluję powrotu do normalności. Jak nie...to dla mnie jesteś patologią. Takiego najgorszego sortu. Facet cie leje ale jest przyjacielem. Drugi poszedł siedzieć wrócił i jest cacy. Tylko nogi rozkładać.
Kurwa jego mać. Na logikę. Jak mnie ktoś bije mowie papa i więcej mnie nie zobaczy. Dziecka tym bardziej. Idzie siedzieć...papa. Żegnam i do widzenia. Wiec co tobą pytanie???
http://impotencja-metody.pl
-
dradziszewska
- Fajna Kobietka
- Posty: 147
- Rejestracja: czw maja 28, 2015 10:19 am
Re: Mam mętlik
Sprawa prosta nie jest, przede wszystkim powinnaś sama podjąc decyzje którego z nich wybrać. wiem jedno jeśli facet uderzył zrobi to po raz kolejny, a błedy kazdy popełnia odsiarka jest karą, ale jesli bytł dobry dla Ciebie to chyba najważniejsze.
BeautyExpert - opinie i pytania pacjentów, odpowiedzi najwybitniejszych specjalistów, opisy zabiegów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, porady.
Re: Mam mętlik
No niestety Red ma racje w 100%, czysta patologia.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Mam mętlik
Nie no....każdy kto prowadzi działalność to przecież złodziej i oszust. Każdy pójdzie siedzieć wiec to przecież normalne. Więzienia są pełne robiących wały podatkowe.... Turlam się ze śmiechu. Kwiczę wyję i gryzę dywan.
Wiec wracając do tematu. To patologia i urywa się z takimi osobami kontakt.
Chyba ze się lubi obracać w takim towarzystwie no to już własny wybór.
Wiec wracając do tematu. To patologia i urywa się z takimi osobami kontakt.
Chyba ze się lubi obracać w takim towarzystwie no to już własny wybór.
Re: Mam mętlik
...Co_robic pisze:Hej! Jestem tu nowa. Licze na poważne odpowiedzi. Mam 27 lat. 12 lat temu poznalam M. Wszystko ładnie, pięknie. Zakochałam się. Zaszłam w ciąże (17 lat), zamieszkaliśmy u moich rodziców. W 3 m-cu ciąży udeżył mnie pierwszy raz. Potem się to powtarzało. Wybaczałam bo go kochałam, potem dlatego że mieliśmy córke. Aż do momentu gdy się wyprowadziliśmy i pobił mnie tak że miałam 2 żebra złamane. Tata siła zabrał mnie na obdukcje i na policje. Sprawa jak była to prosiłam o jak najniższy wymiar kary. Dostał zawiasy. Wtedy powiedział że to najgorsze swinstwo że mu tak wybaczyłam bo teraz ma wyrzuty. Nie wrocilismy do siebie, ale kontaktowaliśmy się na wzglad na córke. A nawet z czasem zaprzyjazniliśmy (po jego odwyku). Po jakims czasie poznalam Z. Był o 15 lat starszy ale kochany. Zamieszkalismy razem. Staralismy sie o dziecko. Udalo sie. W 8 m-cu ciazy jednak pan Z. poszedł siedzieć za pewna sprawe jeszcze sprzed naszego zwiazku. Dostał 2 lata. Nie interesowałam sie za co. Zerwałam kontakt. Pomógł M. Nawet był przy porodzie. Po pewnym czasie zeszliśmy się. Mimo, że od początku wiedziałam że to nie to. Mała mówi do niego tata. Jest dobrym ojcem. Od roku mieszkamy razem, a jednak osobno. Nie dogadujemy się, unikamy, nawet od dłuższego czasu nie kochamy. Teraz wyszedł Z. Nalegał na spotkanie. Uległam i zgodziłam się. Wystarczyło 1 spojrzenie w oczy i wiedziałam, że wróciło wszystko. Jednak nie wiew czy jestem w stanie mu wybaczyć i zapomnieć. Poza tym żal mi M. Wiem że chociaż kiedyś jako gówniaż mnie ranił to teraz dalej mnie kocha. Co robić?
Aaaale Ty masz posrane we lbie kobieto
Masakra.
W sumie nic dziwnego, ze masz co masz skoro wybierasz co wybierasz.
Gowno nie zacznie byc zlotem, nawet jesli bedziesz bardzo tego chciala
Nigdy nie zrozumiem dlaczego laski same sie tak dobijaja... ech, no coz, tak chyba musi byc i tyle.
...
Re: Mam mętlik
Dla mnie to powinnaś uciec jak najdalej od nich obydwu i zacząć od nowa
hej naturalne piekno 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość