Mam mętlik

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Co_robic
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: sob wrz 23, 2017 1:01 am

Mam mętlik

Post autor: Co_robic »

Hej! Jestem tu nowa. Licze na poważne odpowiedzi. Mam 27 lat. 12 lat temu poznalam M. Wszystko ładnie, pięknie. Zakochałam się. Zaszłam w ciąże (17 lat), zamieszkaliśmy u moich rodziców. W 3 m-cu ciąży udeżył mnie pierwszy raz. Potem się to powtarzało. Wybaczałam bo go kochałam, potem dlatego że mieliśmy córke. Aż do momentu gdy się wyprowadziliśmy i pobił mnie tak że miałam 2 żebra złamane. Tata siła zabrał mnie na obdukcje i na policje. Sprawa jak była to prosiłam o jak najniższy wymiar kary. Dostał zawiasy. Wtedy powiedział że to najgorsze swinstwo że mu tak wybaczyłam bo teraz ma wyrzuty. Nie wrocilismy do siebie, ale kontaktowaliśmy się na wzglad na córke. A nawet z czasem zaprzyjazniliśmy (po jego odwyku). Po jakims czasie poznalam Z. Był o 15 lat starszy ale kochany. Zamieszkalismy razem. Staralismy sie o dziecko. Udalo sie. W 8 m-cu ciazy jednak pan Z. poszedł siedzieć za pewna sprawe jeszcze sprzed naszego zwiazku. Dostał 2 lata. Nie interesowałam sie za co. Zerwałam kontakt. Pomógł M. Nawet był przy porodzie. Po pewnym czasie zeszliśmy się. Mimo, że od początku wiedziałam że to nie to. Mała mówi do niego tata. Jest dobrym ojcem. Od roku mieszkamy razem, a jednak osobno. Nie dogadujemy się, unikamy, nawet od dłuższego czasu nie kochamy. Teraz wyszedł Z. Nalegał na spotkanie. Uległam i zgodziłam się. Wystarczyło 1 spojrzenie w oczy i wiedziałam, że wróciło wszystko. Jednak nie wiew czy jestem w stanie mu wybaczyć i zapomnieć. Poza tym żal mi M. Wiem że chociaż kiedyś jako gówniaż mnie ranił to teraz dalej mnie kocha. Co robić?
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Mam mętlik

Post autor: redorange666 »

Będzie bardzo brutalnie. Weź rozpędz się i walnij z całej siły w głowę. Jak klepki wrócą na swoje miejsce to gratuluję powrotu do normalności. Jak nie...to dla mnie jesteś patologią. Takiego najgorszego sortu. Facet cie leje ale jest przyjacielem. Drugi poszedł siedzieć wrócił i jest cacy. Tylko nogi rozkładać.
Kurwa jego mać. Na logikę. Jak mnie ktoś bije mowie papa i więcej mnie nie zobaczy. Dziecka tym bardziej. Idzie siedzieć...papa. Żegnam i do widzenia. Wiec co tobą pytanie???
arenia
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: wt paź 03, 2017 2:29 pm

Re: Mam mętlik

Post autor: arenia »

redorange666 pisze:Będzie bardzo brutalnie. Weź rozpędz się i walnij z całej siły w głowę. Jak klepki wrócą na swoje miejsce to gratuluję powrotu do normalności. Jak nie...to dla mnie jesteś patologią. Takiego najgorszego sortu. Facet cie leje ale jest przyjacielem. Drugi poszedł siedzieć wrócił i jest cacy. Tylko nogi rozkładać.
Kurwa jego mać. Na logikę. Jak mnie ktoś bije mowie papa i więcej mnie nie zobaczy. Dziecka tym bardziej. Idzie siedzieć...papa. Żegnam i do widzenia. Wiec co tobą pytanie???
Licz się ze słowami, bo to, że dziś ktoś idzie siedzieć, nie oznacza, że jest patologią. Może chodzić o jakieś źródła dochodowe, przecież za czasów po można bylo róbić dużo "wałów" i dorabiać dobrych pieniędzy. A jest pis, i koniec tego. Nieraz jak podpadniesz komuś z urzędu skarbowego, to po tobie, mimo, że twój biznes nic złego nie robił...Cóż, niejaki pan M, to czysty obraz patologii, ale miłość nie wybiera, i niejedna kobieta z dobrego domu zakochała się w takim i koniec, zawsze go tłumaczyła...I tak pójdziesz za głosem serca, i wybierzesz tego, z którym chcesz być- ale dzieciom zrobisz piękną siekę z mózgu taką zmianą partnerów, ojców... każdy wybór coś ze sobą szkodzi, ale myślę, że jeśli M przestał bić i jest w porządku ojcem, to może daj mu szanse skoro dla obydwóch jest ojcem, po co im mieszać?
http://impotencja-metody.pl
dradziszewska
Fajna Kobietka
Posty: 147
Rejestracja: czw maja 28, 2015 10:19 am

Re: Mam mętlik

Post autor: dradziszewska »

Sprawa prosta nie jest, przede wszystkim powinnaś sama podjąc decyzje którego z nich wybrać. wiem jedno jeśli facet uderzył zrobi to po raz kolejny, a błedy kazdy popełnia odsiarka jest karą, ale jesli bytł dobry dla Ciebie to chyba najważniejsze.
BeautyExpert - opinie i pytania pacjentów, odpowiedzi najwybitniejszych specjalistów, opisy zabiegów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, porady.
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Mam mętlik

Post autor: Jaśmin »

No niestety Red ma racje w 100%, czysta patologia.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Mam mętlik

Post autor: redorange666 »

Nie no....każdy kto prowadzi działalność to przecież złodziej i oszust. Każdy pójdzie siedzieć wiec to przecież normalne. Więzienia są pełne robiących wały podatkowe.... Turlam się ze śmiechu. Kwiczę wyję i gryzę dywan.
Wiec wracając do tematu. To patologia i urywa się z takimi osobami kontakt.
Chyba ze się lubi obracać w takim towarzystwie no to już własny wybór.
Kudel
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pt paź 06, 2017 9:34 pm

Re: Mam mętlik

Post autor: Kudel »

Co_robic pisze:Hej! Jestem tu nowa. Licze na poważne odpowiedzi. Mam 27 lat. 12 lat temu poznalam M. Wszystko ładnie, pięknie. Zakochałam się. Zaszłam w ciąże (17 lat), zamieszkaliśmy u moich rodziców. W 3 m-cu ciąży udeżył mnie pierwszy raz. Potem się to powtarzało. Wybaczałam bo go kochałam, potem dlatego że mieliśmy córke. Aż do momentu gdy się wyprowadziliśmy i pobił mnie tak że miałam 2 żebra złamane. Tata siła zabrał mnie na obdukcje i na policje. Sprawa jak była to prosiłam o jak najniższy wymiar kary. Dostał zawiasy. Wtedy powiedział że to najgorsze swinstwo że mu tak wybaczyłam bo teraz ma wyrzuty. Nie wrocilismy do siebie, ale kontaktowaliśmy się na wzglad na córke. A nawet z czasem zaprzyjazniliśmy (po jego odwyku). Po jakims czasie poznalam Z. Był o 15 lat starszy ale kochany. Zamieszkalismy razem. Staralismy sie o dziecko. Udalo sie. W 8 m-cu ciazy jednak pan Z. poszedł siedzieć za pewna sprawe jeszcze sprzed naszego zwiazku. Dostał 2 lata. Nie interesowałam sie za co. Zerwałam kontakt. Pomógł M. Nawet był przy porodzie. Po pewnym czasie zeszliśmy się. Mimo, że od początku wiedziałam że to nie to. Mała mówi do niego tata. Jest dobrym ojcem. Od roku mieszkamy razem, a jednak osobno. Nie dogadujemy się, unikamy, nawet od dłuższego czasu nie kochamy. Teraz wyszedł Z. Nalegał na spotkanie. Uległam i zgodziłam się. Wystarczyło 1 spojrzenie w oczy i wiedziałam, że wróciło wszystko. Jednak nie wiew czy jestem w stanie mu wybaczyć i zapomnieć. Poza tym żal mi M. Wiem że chociaż kiedyś jako gówniaż mnie ranił to teraz dalej mnie kocha. Co robić?
...

Aaaale Ty masz posrane we lbie kobieto :)

Masakra.

W sumie nic dziwnego, ze masz co masz skoro wybierasz co wybierasz.

Gowno nie zacznie byc zlotem, nawet jesli bedziesz bardzo tego chciala :)

Nigdy nie zrozumiem dlaczego laski same sie tak dobijaja... ech, no coz, tak chyba musi byc i tyle.

...
elwira321
Miła Kobietka
Posty: 90
Rejestracja: pn wrz 18, 2017 1:13 pm

Re: Mam mętlik

Post autor: elwira321 »

Dla mnie to powinnaś uciec jak najdalej od nich obydwu i zacząć od nowa
hej naturalne piekno :D
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość