Rozmowy o urodzie, pielęgnacji twarzy,ciała, włosów, o zabiegach upiększających. Jeżeli nie wiesz jaki kosmetyk wybrać lub zastanawiasz się jak się umalować na kolację z mężczyzną swoich marzeń - to pisz w tym dziale. Na pewno Ci pomożemy.
Rozpoczynając temat - chciałabym podzielić się swoją opinią na temat jednego z produktów naszej polskiej firmy. JOANNA NATURIA MINI - SZAMPON Z MIODEM I CYTRYNĄ to kosmetyk, który ma niewielkie rozmiary, więc wydał mi się idealny, aby zabrać go w podróż służbową. Dodatkowo przyciągnął mój wzrok ładnym opakowaniem i obiecującym zapachem (jestem fanką słodkich aromatów miód podziałał na moją wyobraźnię). Po użyciu szampon sprawił, że moje włosy rzeczywiście były bardzo oczyszczone... Niestety, odpowiadał również za pozostawienie ich suchych, mocno splątanych i sztywnych. Użycie odżywki do włosów niewiele dało, zaś po kolejnych użyciach kosmetyku, skóra głowy została podrażniona i wysuszona, co zaowocowało swędzeniem, pieczeniem oraz pojawieniem się obfitego łupieżu. Zdecydowanie nie polecam....
PS Moje włosy są tłuste - osiągnięcie efektu splątanego i sztywnego siana było naprawdę trudne, ale Joanna podołała temu zadaniu!
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
Panna_Mysia nie jesteś jedyna, która zawiodła się na firmie Joanna. Ja też.
Kompletnie mi nie podeszła.
Miałam do czynienia z farbą do włosów z Joanny i zrobiła z moimi włosami to samo -po spłukaniu były sztywne, poplątane -normalnie jedno, wielkie gniazdo.
Nie pomogła odżywka, musiałam drzeć włosy żeby je rozczesać.
Kolor co prawda ładny, ale nie takim kosztem włosów.
Nie polecam żadnych Asiek.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...
Nie polecam produktów od Bielendy!!!
To dziadostwo wysuszyło mi skórę i uczuliło! Miałam okropne piekące i swędzące plamki. Potem dowiedziałam się, że firma testuje produkty na zwierzętach więc skoro na mojej skórze wywołała tak silne uczulenie to co dopiero na zwierzętach robi
I coś ostatnio psuje się Ziaja. Mam szampon do włosów i zaczyna robić robić mi szorstkie kołtuny przy spłukiwaniu.
"Ten, kto kocha naprawdę, kocha w milczeniu, uczynkiem, a nie słowami." ~Carlos Ruiz Zafón –Cień wiatru
Ja teraz mialam jakis dwufazowy plyn do demakijazu od nich.. i masakra.. nie zdazylam na platek kosmetyczny wylac a on znow byl dwuwarstwowy a nie zmieszany...
Zawiodłam się także szamponów head & shoulders.
Moje włosy okropnie reagowały na niego. Po każdym myciu włosy były w dotyku jak peruka. Niby taki dobry a powoduje łupież.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...
BlackWolf pisze:Nie poleciłaby także szamponów head & shoulders.
Moje włosy okropnie reagowały na niego. Po każdym myciu włosy były w dotyku jak peruka. Niby taki dobry a powoduje łupież.