Kompletnie zagubiona w swoim życiu
Kompletnie zagubiona w swoim życiu
Kochani.
Zdecydowałam się napisać na forum, ponieważ już kompletnie nie wiem co mam zrobić ze swym życiem. Zasadniczo mam 2 problemy...
Zrezygnowałam ze studiów, które okazały się moim niewypałem- nie widziałam swojej przyszłości po nich. Powoli stukną mi 23 lata, więc rozpoczęcie nauki na innym kierunku nie jest chyba dobrym pomysłem... Znam dobrze język hiszpański i średnio język angielski. Pomyslałam że może jakiś roczny kurs, ale nie wiem co tak naprawdę chcę robić w życiu.. Co wybrać.. Po 2 miesięcznym leczeniu- złe wyniki krwi- muszę znaleźć jakąś pracę. Pracowałam już gastronomii, w sklepie i jako hostessa, więc mam nadzieję że szybko uda mi się znaleźć zatrudnienie. Ale poza tym chciałabym w przyszłości robić coś, co da mi osobista satysfakcję. Mój partner jest po studiach, ma ambicje , a ja przy nim czuje się taka bezużyteczna..
Druga kwestia, która powoduje mętlik w mojej to mój związek. Jesteśmy zaręczeni, bywało różnie między nami- na początku mój partner często mnie okłamywał, przez co stracił moje zaufanie. Były to pierwsze miesiące, dopiero po pół roku uświadomił sobie że bardzo mnie kocha i od tamtego momentu bardzo się stara- nie kłamie, zrobił by dla mnie wszystko, praktycznie dla mnie zrezygnował by ze wszystkiego. Ale jedno sie nie zmieniło- on potrafi byc bardzo wulgarny, potrafi mnie zwyzywać przy każdej najmniejszej sprzeczce. Nie wiem jak to się stało, ale w pewnej chwili straciłam pewnośc siebie, poczucie własnej wartości. Zawsze byłam niepewna siebie, ale teraz juz kompletnie czuje się do niczego. Wiem, że dla mojego partnera jestem najcudowniejszą kobietą pod słońcem, często mnie o tym zapewnia, ale te jego napady agresji, wulgaryzmy sprawiają że czuję się nic nie warta. Chciałabym trochę uniezależnić się od niego, pokazać sobie że jestem wartościowa, mam ambicje, potrafię coś osiągnąć. Ale nie wiem jak to zrobić..
Może któras z Was miała podobne doświadczenia i coś mi doradzi..
Zdecydowałam się napisać na forum, ponieważ już kompletnie nie wiem co mam zrobić ze swym życiem. Zasadniczo mam 2 problemy...
Zrezygnowałam ze studiów, które okazały się moim niewypałem- nie widziałam swojej przyszłości po nich. Powoli stukną mi 23 lata, więc rozpoczęcie nauki na innym kierunku nie jest chyba dobrym pomysłem... Znam dobrze język hiszpański i średnio język angielski. Pomyslałam że może jakiś roczny kurs, ale nie wiem co tak naprawdę chcę robić w życiu.. Co wybrać.. Po 2 miesięcznym leczeniu- złe wyniki krwi- muszę znaleźć jakąś pracę. Pracowałam już gastronomii, w sklepie i jako hostessa, więc mam nadzieję że szybko uda mi się znaleźć zatrudnienie. Ale poza tym chciałabym w przyszłości robić coś, co da mi osobista satysfakcję. Mój partner jest po studiach, ma ambicje , a ja przy nim czuje się taka bezużyteczna..
Druga kwestia, która powoduje mętlik w mojej to mój związek. Jesteśmy zaręczeni, bywało różnie między nami- na początku mój partner często mnie okłamywał, przez co stracił moje zaufanie. Były to pierwsze miesiące, dopiero po pół roku uświadomił sobie że bardzo mnie kocha i od tamtego momentu bardzo się stara- nie kłamie, zrobił by dla mnie wszystko, praktycznie dla mnie zrezygnował by ze wszystkiego. Ale jedno sie nie zmieniło- on potrafi byc bardzo wulgarny, potrafi mnie zwyzywać przy każdej najmniejszej sprzeczce. Nie wiem jak to się stało, ale w pewnej chwili straciłam pewnośc siebie, poczucie własnej wartości. Zawsze byłam niepewna siebie, ale teraz juz kompletnie czuje się do niczego. Wiem, że dla mojego partnera jestem najcudowniejszą kobietą pod słońcem, często mnie o tym zapewnia, ale te jego napady agresji, wulgaryzmy sprawiają że czuję się nic nie warta. Chciałabym trochę uniezależnić się od niego, pokazać sobie że jestem wartościowa, mam ambicje, potrafię coś osiągnąć. Ale nie wiem jak to zrobić..
Może któras z Was miała podobne doświadczenia i coś mi doradzi..
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
kochana jesteś młoda idz na studia na kierunek który cie interesuje możesz studiować i pracować gdzieś wiem że cieżko to pogodzić ale mozna.moze jako opiekunka na kilka godzin w tygodniu do dziecka ?a co do agresji hm,, ja ze swojego doświadczenia powiem że ja raz pozwoliłam pokazac agresje nie pozwalaj sobnie zeby facet ci ubliżał tak nie może być a my baby jesteśmy silne tylko musisz uwierzyć mocno w siebie stań przed lustrem i powtarzaj sobie jestem wielka i dam rade osiągne to co cche w życiu
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
Znajdz pracę, to pierwszy krok...
Jaką kolwiek, byle byś miała jakąś swoją kasę...
Poszukaj studiów, szkoły która da Ci satysfakcję....
W międzyczasie szukaj innej pracy...
Zacznij wychodzić ze znajomymi, bez niego...
A co do niego... porozmawiaj z nim szczerze...
może on ma problemy z sobą, nie radzi sobie ze stresem i wyżywa się na najbliższej sobie osobie....
Jaką kolwiek, byle byś miała jakąś swoją kasę...
Poszukaj studiów, szkoły która da Ci satysfakcję....
W międzyczasie szukaj innej pracy...
Zacznij wychodzić ze znajomymi, bez niego...
A co do niego... porozmawiaj z nim szczerze...
może on ma problemy z sobą, nie radzi sobie ze stresem i wyżywa się na najbliższej sobie osobie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
paula
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
bardzo podobnie czułam się gdy poszłam na studia. Mój facet był już po studiach, zdał mgr z wynikiem bdb, a ja dopiero zaczynałam. Potem pierwsza sesja, wszystkie egzaminy na poprawkach. Miałam pewien okres w którym po prostu byłam załamana. Przeżywałam nawet głupie kolokwium. Dużo by opowiadać, nie ważne.
W każdym razie zauważyłam (po kolejnych oblewaniach egzaminów - a moje studia wcale do łatwych nie należały) że mój facet sam dąży do tego bym skończyła studia. Ciągle w jakiś sposób podtrzymywał mnie w przekonaniu że kończę studia i będę miała papierek do przyszłego zawodu. I mimo że nie znosiłam studiów pierwszego stopnia, to kocham swój zawód. Także nie zawsze studia odzwierciedlają nasze zamiłowania.
Po ukończeniu studiów licencjackich (z rocznym poślizgiem), tydzień temu rozpoczęłam studia mgr na zupełnie innej uczelni, zupełnie inny kierunek. Co prawda najchętniej poszłabym już do pracy bo po prostu nie chce mi się uczyć. Ale powiem szczerze - w Polsce jest coraz gorzej i trzeba mieć wykształcenie wysokie, bdb znajomość języków i może wtedy uda się znaleźć pracę.
Więc jeśli jesteś młoda, bo w zasadzie w moim wieku, to weź się trochę w garść i spróbuj rozpocząć jakieś studia, na pewno znajdą się takie które będą Cię interesować. Jest teraz bardzo szeroka gama studiów do wyboru - od uczelni państwowych po prywatne, wieczorowe, zaoczne itd.
Jeśli chodzi o Twojego faceta to powinnaś z nim naprawdę szczerze rozmawiać o jego zachowaniu i wręcz zwracać mu uwagę że jesteś jego kobietą, że go kochasz i że nie ma prawa mówić tak do ukochanej kobiety.
W każdym razie zauważyłam (po kolejnych oblewaniach egzaminów - a moje studia wcale do łatwych nie należały) że mój facet sam dąży do tego bym skończyła studia. Ciągle w jakiś sposób podtrzymywał mnie w przekonaniu że kończę studia i będę miała papierek do przyszłego zawodu. I mimo że nie znosiłam studiów pierwszego stopnia, to kocham swój zawód. Także nie zawsze studia odzwierciedlają nasze zamiłowania.
Po ukończeniu studiów licencjackich (z rocznym poślizgiem), tydzień temu rozpoczęłam studia mgr na zupełnie innej uczelni, zupełnie inny kierunek. Co prawda najchętniej poszłabym już do pracy bo po prostu nie chce mi się uczyć. Ale powiem szczerze - w Polsce jest coraz gorzej i trzeba mieć wykształcenie wysokie, bdb znajomość języków i może wtedy uda się znaleźć pracę.
Więc jeśli jesteś młoda, bo w zasadzie w moim wieku, to weź się trochę w garść i spróbuj rozpocząć jakieś studia, na pewno znajdą się takie które będą Cię interesować. Jest teraz bardzo szeroka gama studiów do wyboru - od uczelni państwowych po prywatne, wieczorowe, zaoczne itd.
Jeśli chodzi o Twojego faceta to powinnaś z nim naprawdę szczerze rozmawiać o jego zachowaniu i wręcz zwracać mu uwagę że jesteś jego kobietą, że go kochasz i że nie ma prawa mówić tak do ukochanej kobiety.
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
Odnośnie szkoły, to nigdy na nią nie jest za późno. Poszukaj pracy, abyś miała swój grosz. Może być nawet dorywcza, będą tam ludzie, nowe znajomości i perspektywy.
Jeżeli chodzi o faceta, to przy najbliższym wyzwaniu, zapytaj go, kim on musi być i gdzie ma honor, skoro taką ...(wstaw wyzwiska) ma za partnerkę
Zdziwi się i powinien to przemyśleć sam. 
Jeżeli chodzi o faceta, to przy najbliższym wyzwaniu, zapytaj go, kim on musi być i gdzie ma honor, skoro taką ...(wstaw wyzwiska) ma za partnerkę
-
paula
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
ja uważam że najlepszą obroną jest niespodziewany atak.
Do tej pory (jak rozumie) byłaś osobą która w czasie tych awantur była cicho, nie odzywała się a on mógł się spokojnie wykrzyczeć, wyryczeć, powyzywać Cię. Więc teraz postaraj się w awanturze wygarnąć mu wszystko co leży Ci na sercu. I wtedy zrozumie że masz dość poniżania. Bo łatwo się obraża osobę bezbronną i słabą psychicznie, gorzej już jest, gdy ma się za przeciwnika osobę pewną siebie.
Do tej pory (jak rozumie) byłaś osobą która w czasie tych awantur była cicho, nie odzywała się a on mógł się spokojnie wykrzyczeć, wyryczeć, powyzywać Cię. Więc teraz postaraj się w awanturze wygarnąć mu wszystko co leży Ci na sercu. I wtedy zrozumie że masz dość poniżania. Bo łatwo się obraża osobę bezbronną i słabą psychicznie, gorzej już jest, gdy ma się za przeciwnika osobę pewną siebie.
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
Niby tak, ale...agresja rodzi agresję...
-
paula
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
pamiętaj że autorka postu do tej pory w ogóle nie reagowała na tą agresję, więc jak raz się postawi to będzie dla jej faceta szok.
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
To na pewno (: Tylko nie wiem czy nie lepiej zachować spokój, aby zauważył, że jej to nie bierze - czy to zamknięcie w sobie czy też szarganie nerwów.
-
paula
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
wczuj się w psychikę jej faceta:
1. jest facetem
2. czuje przewagę nad autorką postu ze względu na swoją płeć
3. wie, że on i tak nie zareaguje na to co on robi
4. może ją dowolnie obrażać
5. podstawowym pretekstem jest brak ukończenia studiów i brak pracy
mając takie asy w rękawie, można ot tak kogoś obrażać. Bo w sumie jeśli ona pozwala sobą tak pomiatać i takie wyrażenia w swoją stronę mówić, to po co on ma się zmieniać? najwidoczniej jej to pasuje więc kilka gorzkich słów niech usłyszy, mnie będzie lżej, a ona i tak nie zareaguje - sytuacja wręcz oczywista
1. jest facetem
2. czuje przewagę nad autorką postu ze względu na swoją płeć
3. wie, że on i tak nie zareaguje na to co on robi
4. może ją dowolnie obrażać
5. podstawowym pretekstem jest brak ukończenia studiów i brak pracy
mając takie asy w rękawie, można ot tak kogoś obrażać. Bo w sumie jeśli ona pozwala sobą tak pomiatać i takie wyrażenia w swoją stronę mówić, to po co on ma się zmieniać? najwidoczniej jej to pasuje więc kilka gorzkich słów niech usłyszy, mnie będzie lżej, a ona i tak nie zareaguje - sytuacja wręcz oczywista
Re: Kompletnie zagubiona w swoim życiu
Bardziej miałam na myśli to, aby w sposób kulturalny, pokazała jaki niski poziom on sobą prezentuje (wykształcony , to i powinien być obyty, przynajmniej w samej teorii), a ona mimo chwilowych rozterek, nadal ma klasę - jak na kobietę przystało (:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
