Witam wszystkich,jak powyzej,jestem totalnie zagubiona,nie umiem rozkminic sytuacji.Pracuje w firmie od dwoch lat,spodobal mi sie kolega z pracy,dawalam mu delikatne sygnaly,ze mi sie podoba i gdy tylko nadarzyla sie okazja ,zagail pytaniem -zgadnij ile mam lat - na moje nie wiem,odpowiedzial ,ze 25 i ,ze jak ma klopoty,to pije-poniewaz wiek dla mnie wybitnie nieodpowiedni-za mlody-i druga informacja tez nie do przyjecia,przeprosilam,powiedzialam,ze wyglada na dojrzalszego i dalam sobie spokoj-tak bylo przez prawie rok,potem wszystko sie obrocilo o 180 stopni-na imprezie bozonarodzeniowej bawilismy sie prawie wylacznie razem i jego zainteresowanie nie slabnie do dzisiaj,ale nie ma zadnych propozycji spotkania,pogadania,jednak kazdy to widzi,ze jestem dla niego osoba wyjatkowa-spojrzenia w oczy, itp.,dodam,ze jestem kobieta dojrzala i ktos moze powiedziec,ze powinnam wiedziec o co chodzi,ale pierwszy raz mam taka sytuacje,tzn.bez wyraznej granicy -przyjaciel albo partner,a domyslac sie juz nie mam sily ,a pogadac-jestem troche tchorz,a tez pamietam,co mi powiedzial rok temu i on na pewno tez to pamieta.Napiszcie prosze ,co o tym myslicie-zaznaczam,ze nie stosuje zadnych gierek wobec facetow-nie potrafie i dlatego nie rozumiem jakis niedomowien czy pozorow.Mam nadzieje,ze napisalam wszystko zrozumiale,jesli nie pytajcie i prosze o niezlosliwe odpowiedzi i tak jestem zdolowana,ze jestem zdezorientowana,w sumie pierwszy raz w zyciu.Za wszystkie odpowiedzi dziekuje.
Offline
Kompletnie zagubiona
Re: Kompletnie zagubiona
Hmm,wiek faceta by mnie juz odstrzaszył.Wiem ze moze nie mam racji ,bo nie kazda kobieta zwraca na to uwage ,ale dałabym sobie i jemu spokoj.
Re: Kompletnie zagubiona
Mnie tez odstraszyl i dalam sobie spokoj,ale po co zaczynal pozniej,tego nie rozumiem
Po prostu zglupialam kompletnie.
Re: Kompletnie zagubiona
Jak to zagaił pytaniem ile ma lat i że lubi wypić? Tak ni z gruszki ni z pietruszki? No a potem, jak wygladały Wasze rozmowy, rozmawiacie często czy tylko na spojrzeniach się kończy?
Ja myślę że on wie o Twoim zainteresowaniu swoja osobą, dlatego masz jakieś szczególne względy ale czy jest zainteresowany na powaznie... nie sądzę, myślę że nie czekał by tyle czasu tylko coś działał. Jakieś wyjście wspólne itp A ty ile masz lat?
Ja myślę że on wie o Twoim zainteresowaniu swoja osobą, dlatego masz jakieś szczególne względy ale czy jest zainteresowany na powaznie... nie sądzę, myślę że nie czekał by tyle czasu tylko coś działał. Jakieś wyjście wspólne itp A ty ile masz lat?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Kompletnie zagubiona
Dużo zależy od tego ile Ty masz lat. A może wiek nie jest tu przeszkodą? Może to tylko w Twojej głowie ? Znam sporo par gdzie kobieta jest starsza nawet kilkanaście lat i wszystko jest cacy
Może akurat warto spróbować? A z tym piciem? Nie wiem o co chodzi... Jakoś dziwnie to wyjaśniłaś. Poza tym, faceci zazwyczaj tak mają, że jeżeli nie mają z kim pogadać o problemie to po prostu wypiją kieliszek wina/kufel piwa. Tak to wygląda niestety..
Re: Kompletnie zagubiona
Postaram sie wyjasnic lepiej-nie powiedzial tego przypadkowo-wiedzial,ze mi sie podoba i -nie wiem,moze sie myle-ale wydawalo mi sie,ze powiedziql to specjalnie,zeby zasugerowac, ze nie jest zainteresowany,wie ,ze mam dorosle dzieci i podal dokladnie wiek mojego syna,wiec same rozumiecie-jakl kubel zimnej wody- na swoje usprawiedliwienie musze dodac,ze wyglada powaznie,szczegolnie ,ze ma troche siwych wlosow,ale ja sobie dalam spokoj,bo mi takie cos to juz traciloby pedofilia,mam 48 lat,ale wygladam na duzo mlodsza
,takie geny -u mnie w rodzinie wszyscy tak maja,moja corka sie zlosci,ze czasami musi dowod pokazywac
-taki tekst mi zasunal,wiec odpuscilam,a po prawie roku taka akcja,nie wiem ,co mam myslec,czy go kreci ,ze starsza babka jest nim zainteresowana....Zjednej strony facet mnie pociaga,ale z drugiej.....,pracujemy razem,troche rozmawiamy,ale bardziej zartujemy,widac ,ze mam wzgled,w sensie nie forow pracy ale w traktowaniu.Dziekuje za wszystkie posty 
Re: Kompletnie zagubiona
Ciężko cokolwiek na to poradzić.. Wiek ma znaczenie, oczywiście. Może nie przypuszczał, że może mu się spodobać znacznie starsza kobieta. Zależy co oczekujecie od tej znajomosci oboje. Przelotnego romansu czy czegoś więcej? To, że pracujecie razem też nie pomaga. Ogólnie gratuluję młodzieńczego wyglądu;) Co do tego faceta. Może wygląda starzej niż ma w metryce, ale skoro od razu przyznaje się, że lubi wypić itp. zaznacza, że nie jest jeszcze dojrzały emocjonalnie. A Twoja córka? Co by powiedziała, gdyby dowiedziała się, że spotykasz się z facetem niewiele starszym od niej? Ogólnie najważniejsze, żebyś Ty była szcześliwa. Jeśli uważasz, ze uszczęśliwisz tego faceta to nie widzę przeszkód. Oprócz tego, że za 10 lat on będzie mężczyzną w sile wieku a Ty kobietą przed 50tką. Ale to wam ma nie przeszkadzać różnica wieku, nie waszemu otoczeniu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość