kometyki z naszej kuchni...

Rozmowy o urodzie, pielęgnacji twarzy,ciała, włosów, o zabiegach upiększających.
Jeżeli nie wiesz jaki kosmetyk wybrać lub zastanawiasz się jak się umalować na kolację z mężczyzną swoich marzeń - to pisz w tym dziale. Na pewno Ci pomożemy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

Jak wiadomo sekret piękna tkwi w naturze ;)
Macie jakieś sprawdzone sposoby na domowe produkty do pielęgnacji ??
Z czego korzystacie??

Ja wczoraj w końcu wypróbowałam stary przepis..
Oliwa z oliwek i kawa mielona...
rewelacyjny peeling i nawilżenie dla skóry...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: vaniliiia »

Na włosy jest dobra maseczka z cytryny, olejku rycynowego i żołtka. Wszystko mieszamy, nakładamy na włosy, zawijamy głowę w ręcznik i trzymamy przez 20 minut, a potem myjemy włosy :D
Dużo jeszcze takich znam ale nie będę się rozpisywała, bo wyjdzie cały esej :D
A co do twarzy, to ja robiłam maseczke z ogórka, jest to maseczka na piękniejszą cerę(ogórek ma właściwości kojące, łagodzące itp.)
Pół ogórka obiera się ze skóry, trze na tarce. Dodaje łyzkę mąki ziemniaczanej, nakłada się na jakos 15-20minut i zmywa chłodną wodą. ;)
Jeszcze słyszalam o maseczce na piersi, nie wiem jak sie dokładnie robi, ale wiem, że z żółtka i wtedy jak się masuje piersi są jędrniejsze, pełniejsze i podobno rosną :D
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

na twarz jest też dobry najzwyklejszy jogurt naturalny, nakłada sie na twarz na 20 minut..
można też wymieszać z miodem....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kejti
Miła Kobietka
Posty: 72
Rejestracja: pn wrz 24, 2012 10:55 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Kejti »

Kiedyś moja kosmetyczka podpowiedziała mi super przepis na peeling do ciała... chociaż przepis to za duże słowo, bo wystarczy pod prysznicem wetrzeć sobie w skórę trochę grubej soli kuchennej. Skóra jest po tym bardzo mięciutka.
Awatar użytkownika
Tellinee
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: sob lip 27, 2013 5:47 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Tellinee »

A ja mam ciekawe przepisy na maseczki nawilżające do twarzy. Dają naprawdę świetne efekty.

1. Maseczka z bananem

1/5 banana
2 łyżki śmietany 18 %
2 łyżki twarogu
1 łyżka miodu

Banana i twaróg rozgnieść widelcem, dodać śmietanę i miód i zamieszać.

2. Maseczka z kakao

1,5 łyżeczki kakao
2 łyżki śmietany
2 łyżki twarogu
1 łyżka miodu

Pomieszać wszystko razem. ;-)

Maseczki wychodzi dość sporo. Wystarczy na kilka dni. Mnożna przechowywać ją w lodówce w opakowaniu z zakrętką. Na twarzy trzymać około 40 min.
Można też zrobić maseczkę z samej śmietany i miodu.




I jeszcze jedna maseczka na przebarwienia, odbarwienia itp na twarzy bądź innej części ciała. Niewskazana dla osób mających cerę naczynkową. Maseczka jest rozgrzewająca, powoduje pieczenie podobne do parzenia skóry. Pierwsze 5 min jest najgorsze.

1 łyżka cynamonu + woda- tak aby wytworzyła się "papka"

Łagodniejsza wersja to:

łyżka cynamonu + około łyżki miodu


Jak mam czas przyrządzam sobie specjalnie kąpiele.

Wywar:
Liście łopianu, pokrzywy, mięta, zielona herbata

Oraz kąpiel w mleku.
2 litry mleka + 2 łyżki miodu


Piling do ciała

Oliwa z oliwek/oliwka do ciała
3 łyżki kawy
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka śmietany
1 łyżka cukru
Dante Lupus
Kondzik
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt lip 30, 2013 8:58 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Kondzik »

super
luluska
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn sie 05, 2013 10:54 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: luluska »

Tellinee pisze:
1. Maseczka z bananem

1/5 banana
2 łyżki śmietany 18 %
2 łyżki twarogu
1 łyżka miodu

Banana i twaróg rozgnieść widelcem, dodać śmietanę i miód i zamieszać.

A na co to pomaga? :)

ja robię sobie domowy peeling, fusy z kawy, czasem jakieś pokruszone pestki, cukier trzcinowy, no i do tego ulubiony zel pod prysznic żeby się pieniło. kawa jest dobra na cellulit :D
kraf123
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pn sie 05, 2013 2:24 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: kraf123 »

Peeling kawowy jest rewelacyjny - polecam ;) Ja zawsze dodaję trochę cynamonu.
Profesjonalne banery kraków. Zapraszamy!
kukilka
Fajna Kobietka
Posty: 126
Rejestracja: sob mar 31, 2012 5:34 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: kukilka »

Przyłączam się do zdania o peelingu kawowym. od siebie dodam, że olej rzepakowy ma dużo witaminy E, zwanej witaminą młodości - działa więc ujędrniająco, przeciwzmarszczkowo i regeneracyjnie :)
cytrynę używam do wybielania przebarwień na skórze, a waciki nasączone w rumianku działają kojąco na oczy.
luluska
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn sie 05, 2013 10:54 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: luluska »

kraf123 pisze:Peeling kawowy jest rewelacyjny - polecam ;) Ja zawsze dodaję trochę cynamonu.
Na to nie wpadłam, ale wypróbuję :) Dziękować za pomysł :D
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

zamiast żelu można dodać oliwę z oliwek i wtedy dodatkowo rewelacyjne nawilżenie ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
luluska
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn sie 05, 2013 10:54 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: luluska »

Kayira pisze:zamiast żelu można dodać oliwę z oliwek i wtedy dodatkowo rewelacyjne nawilżenie ;)
Oliwki dodakowo mają właściwości regenerujące skórę :)
zlotamysl
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pn sie 12, 2013 12:17 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: zlotamysl »

Peeling kawowy jest świetny na cellulit. Wystarczy stosować co 2 dni. Na mnie działa.
Najskuteczniejsza szkoła językowa kraków
Awatar użytkownika
kusicielka
Extra Kobietka
Posty: 306
Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: kusicielka »

Ale robisz sama czy kupujesz jakiś?
Awatar użytkownika
Agdalena
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: pn sie 12, 2013 4:49 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Agdalena »

Bardzo lubię pszczeli miód na skórę twarzy - o działaniu na usta wie każdy, ale maseczka z miodu doskonale odżywia i rozświetla twarz :) Stosuję na zimę. Teraz moim ulubionym kosmetykiem domowym jest połączenie brązowego (może być też biały) cukru i olejku kokosowego, idealne do peelingu. No i sam olejek kokosowy na włosy na noc - dobrze im to robi!
If you could only see the beast you've made of me
I held it in but now it seems you've set it running free
Screaming in the dark, I howl when we're apart
Drag my teeth across your chest to taste your beating heart...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

kusicielka pisze:Ale robisz sama czy kupujesz jakiś?
można spokojnie samemu zrobić ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
kukilka
Fajna Kobietka
Posty: 126
Rejestracja: sob mar 31, 2012 5:34 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: kukilka »

luluska pisze:
Kayira pisze:zamiast żelu można dodać oliwę z oliwek i wtedy dodatkowo rewelacyjne nawilżenie ;)
Oliwki dodakowo mają właściwości regenerujące skórę :)
Olej rzepakowy ma więcej witaminy E :)
Awatar użytkownika
Tellinee
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: sob lip 27, 2013 5:47 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Tellinee »

luluska pisze:
Tellinee pisze:
1. Maseczka z bananem

1/5 banana
2 łyżki śmietany 18 %
2 łyżki twarogu
1 łyżka miodu

Banana i twaróg rozgnieść widelcem, dodać śmietanę i miód i zamieszać.

A na co to pomaga? :)
Na suchą skórę.
Dante Lupus
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

kiedys jeszcze miałam taki peeeling..
orzechy laskowe, zmiażdzone i starte jabłko...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

wczoraj znów robiłam peeling kawowy z oliwą z oliwek..
to jest genialne :D
oliwa rewelacyjnie nawilża skóre...
zapach ... cudo :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
blondyneczka28
Miła Kobietka
Posty: 32
Rejestracja: śr cze 18, 2014 3:54 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: blondyneczka28 »

Białko kurze :) Roztrzepane i na twarz. Idealnie zamyka pory.
Cute_5
Miła Kobietka
Posty: 90
Rejestracja: pn sty 20, 2014 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Cute_5 »

Ja regularnie stosuję peeling kawowy. Często używam też cytryny na wągry.
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: AiShA »

Cute_5 pisze:Ja regularnie stosuję peeling kawowy. Często używam też cytryny na wągry.
Moja siostra go używa a ojciec się dziera że zawsze jak po niej do łazienki wchodzi to śmierdzi tym :D :D
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: Hadassa »

Cute_5 pisze:Często używam też cytryny na wągry.
aa cytrynę jak stosujesz??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: kometyki z naszej kuchni...

Post autor: AiShA »

Nie słyszałam jeszcze o cytrynie na wągry ? Jak to działa?
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość