Masz problemy ze zdrowiem? Jak dbasz o swoje zdrowie? Wszystko na temat chorób, leczenia, profilaktyki oraz opinie na temat służby zdrowia piszemy tutaj.
To akuratnie prawda z tym moskillem w zelu.
Sama go tez ostatnio uzylam i wiem , ze jest idealny na ukaszenia .
Dobrym dodatkiem sa tez ziolowe tabletki musujace moskill ktore zawieraja wapń i wtamine C.
Te oba preparaty doskonale sie wzajemnie uzupelniaja i dobrze sobie radza z ugryzieniami komarow.
Jeśli chodzi o komary w domu to rewelacyjny jest Raid w płynie do kontaktu. Możesz zapalić światło, pootwierać okna i żadna wstrętna komarzyca Cie nie ruszy
a czy ktoś z Was próbował suplementować się witaminy z grupy b? szczególnie z b12? mnie uwielbiają komary ale odkąd biorę b12... trzymają się ode mnie z daleka!!!!!!
Lilianna pisze:U mnie nic nie pomaga żeby przed komarami się uchronić więc kupiłam moskill i smaruję ukąszenia. Swędzenie ustaje i bąble szybko znikają. A ja mam spokój
Może słabych środków używałaś? Lepiej odstraszać komary niż smarować ukąszenia
emila77 pisze:Olejek waniliowy nie lubią go
U mnie to nie działa. Chyba zbyt wygłodniałe są. :p
magdaanowak2 pisze:a czy ktoś z Was próbował suplementować się witaminy z grupy b?
Doczytałam, że to działa tak, że po prostu człowiek ma śmierdzący pot i komary nie podlatują - jeśli rzeczywiście zadziała.. Chyba jednak wole sklepowy środek albo wanilię. ;D
Lilianna pisze:U mnie nic nie pomaga żeby przed komarami się uchronić więc kupiłam moskill i smaruję ukąszenia. Swędzenie ustaje i bąble szybko znikają. A ja mam spokój
Może słabych środków używałaś? Lepiej odstraszać komary niż smarować ukąszenia
ja też do tej pory używałam słabych środków ale wszystkiego próbowałam nawet płynu do płukania ust (którym miało się posmarować ciało) bo niby miał dać radę - nie dał
imloco pisze:
emila77 pisze:Olejek waniliowy nie lubią go
U mnie to nie działa. Chyba zbyt wygłodniałe są. :p
może lawendowy - to chyba bardziej
imloco pisze:
magdaanowak2 pisze:a czy ktoś z Was próbował suplementować się witaminy z grupy b?
Doczytałam, że to działa tak, że po prostu człowiek ma śmierdzący pot i komary nie podlatują - jeśli rzeczywiście zadziała.. Chyba jednak wole sklepowy środek albo wanilię. ;D
niestety ja nie jestem systematyczna - za grosz więc nie sprawdziło się
jestem uczulona na jad komara i mam mega bąble zawsze. poza tym bardzo mnie lubią i wyjątkowo chętnie gryzą. próbowałam różnych środków chemicznych, smarowideł, spryskiwaczy nic nie działa. w domu mam w oknach moskitiery, a spacery wybieram w miejscach mniej uczęszczanych przez komary.
magdaanowak2 pisze:a czy ktoś z Was próbował suplementować się witaminy z grupy b? szczególnie z b12? mnie uwielbiają komary ale odkąd biorę b12... trzymają się ode mnie z daleka!!!!!!
Kiedyś próbowałam, jest to tak okropne, że szybko przestałam łykać witaminki ;(
Mysle, ze konczace sie lato uwolni nas od tych gryzacych stworzonek.
Ale szczerze mowiac, to jednak w tym roku komary nie byly jakos tak upierdliwe.
Moze mnie akuratnie nie lubily?
Astra pisze:Mysle, ze konczace sie lato uwolni nas od tych gryzacych stworzonek.
Ale szczerze mowiac, to jednak w tym roku komary nie byly jakos tak upierdliwe.
Moze mnie akuratnie nie lubily?
nie no w porównaniu do poprzednich lat to faktycznie było ich mniej ale były tak samo upierdliwe jak co lato