koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
-
zmonikaz90
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: pn kwie 20, 2015 9:15 pm
koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Drodzy forumowicze,
zaczynając od początku...od 3 miesięcy chodzę 4 razy w tygodniu na dodatkowe zajęcia językowe. W grupie jest też Adam. Do tej pory wymienialiśmy zwykłe cześć cześć i na tym kończyła się rozmowa. Niedawno napisałam do niego z zapytaniem o zadanie. Rozmowa się rozwinęła i przez kolejne dni pisaliśmy ze sobą wieczorami. Zawsze to on pisał do mnie.
Problem w tym, że on często pisze/żartuje z podtekstami, że chciałby być ze mną sam na sam, że fantazjuje o mnie, że nie moze oderwać wzroku ode mnie itd. Na zajęciach natomiast zachowuje się tak jakby nigdy nic, dalej tylko cześć cześć.
Wyraził się kiedyś, że przy mnie czuje się skrępowany choć nie należy do nieśmiałych mężczyzn.
Problem w tym, że mnie bardzo się podoba, ale nie chce cierpieć. Jak mam rozumieć takie zmienne zachowanie?
zaczynając od początku...od 3 miesięcy chodzę 4 razy w tygodniu na dodatkowe zajęcia językowe. W grupie jest też Adam. Do tej pory wymienialiśmy zwykłe cześć cześć i na tym kończyła się rozmowa. Niedawno napisałam do niego z zapytaniem o zadanie. Rozmowa się rozwinęła i przez kolejne dni pisaliśmy ze sobą wieczorami. Zawsze to on pisał do mnie.
Problem w tym, że on często pisze/żartuje z podtekstami, że chciałby być ze mną sam na sam, że fantazjuje o mnie, że nie moze oderwać wzroku ode mnie itd. Na zajęciach natomiast zachowuje się tak jakby nigdy nic, dalej tylko cześć cześć.
Wyraził się kiedyś, że przy mnie czuje się skrępowany choć nie należy do nieśmiałych mężczyzn.
Problem w tym, że mnie bardzo się podoba, ale nie chce cierpieć. Jak mam rozumieć takie zmienne zachowanie?
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Możesz go onieśmielać. Jak on się krępuje to Ty spróbuj nawiązać jakiś krótki dialog. Zacznij od błahych spraw, byle tylko rozmawiać.
Wiesz co to medycyna naturalna i ziołolecznictwo ?
-
zmonikaz90
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: pn kwie 20, 2015 9:15 pm
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Z innymi osobami/dziewczynami w grupie normalnie gada, żartuje, ze mną cześć cześć. Zdecydowanie jest osobą z charakterem, nie osobą nieśmiałą stąd nie rozumiem takiego zachowania. Tu pisze, a na żywo zachowuje się jakby nic nie pisał, zero podtekstów.Dostja pisze:Możesz go onieśmielać. Jak on się krępuje to Ty spróbuj nawiązać jakiś krótki dialog. Zacznij od błahych spraw, byle tylko rozmawiać.
Może rozmowy ze mną nie traktuje poważnie ? Może te podteksty nie powinnam brać na serio. Nie wiem co myśleć.
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
To też dlatego spróbuj naturalnie porozmawiać z nim o czym kolwiek kilka razy to może się otworzy. Tylko zrób to 
Wiesz co to medycyna naturalna i ziołolecznictwo ?
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Dwie opcje: albo naprawdę mu się podobasz i póki co nie ma odwagi porozmawiać z Tobą twarzą w twarz albo jest tak perfidny, że w tych wiadomościach robi sobie z Ciebie jaja, bo z jakiegoś powodu upatrzył sobie ciebie na swoją ofiarę. Życzę Ci, aby to była ta pierwsza opcja.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
- kusicielka
- Extra Kobietka
- Posty: 306
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Nie chcesz cierpieć to nie nastawiaj sie od razu na ślub
Mały flirt to fajan a sprawa - w zartach mozesz zasugerować, ze ty też i=nie masz nic przeciwko temu, żby z nim zostać sam na sam 
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Nie wierzę w takie podchody typu: ''popiszę z Tobą a w rzeczywistości traktuję jak powietrze, bo mi się podobasz''. To trochę śmieszne zachowanie.
Jeśli ktoś komuś wpadnie w oko, to choćby bo po śmialszych słowach w smsach -nawiązuje się kontakt, choćby na stopie koleżeńskiej.
Z innymi rozmawia, żartuje a z dziewczyną na ''cześć''? Jakoś do mnie argumenty ''nieśmiałości'' czy ''onieśmielania'' nie przemawiają.
Bez urazy, oczywiście, bo nie mam intencji kogokolwiek obrażać zwłaszcza autorkę wątku, ale moim zdaniem to tylko zabawa z jego strony, nic więcej.
Po prostu chyba trafiłaś na dupka.
Jeśli ktoś komuś wpadnie w oko, to choćby bo po śmialszych słowach w smsach -nawiązuje się kontakt, choćby na stopie koleżeńskiej.
Z innymi rozmawia, żartuje a z dziewczyną na ''cześć''? Jakoś do mnie argumenty ''nieśmiałości'' czy ''onieśmielania'' nie przemawiają.
Bez urazy, oczywiście, bo nie mam intencji kogokolwiek obrażać zwłaszcza autorkę wątku, ale moim zdaniem to tylko zabawa z jego strony, nic więcej.
Po prostu chyba trafiłaś na dupka.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
zmonikaz90
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: pn kwie 20, 2015 9:15 pm
Re: koleżeństwo z podtekstem -nie wiem co myśleć
Dzisiaj napisał i zapytał czy nie chcę z nim iść na jego trening , w drodze trochę pogadaliśmy . NIe było nawiązywania jak w smsach choć jak wróciłam przed chwilą do domu, to znowu napisał komplementując mnie ;/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość