kochane może wy mi pomożecie...

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
justys28
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 3:07 pm

kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: justys28 »

Tak jak pisałam już wcześniej sama wychowuje córeczkę. Martusia ma 17 mscy. póki co nie mogę iść do pracy....
Mała ma na razie konsultacje neurologiczne i ja też mam problemy zdrowotne... Biorę zasiłek rodzinny i dodatek dla samotnej mamy zasiłek z MOPS ale to mało...;( może wy macie pomysł gdzie mogłabym napisać i poprosić o pomoc dla mnie i mojej pociechy...
nie chodzi mi o pomoc finansowa... Dla mnie na wagę złota są ubranka zabawki artykuły chemiczne czy chociażby pampersy żywność....
Jeśli chodzi o caritas pisałam tam i czekam na telefon....
nie wiem już co robić co myśleć.... jestem w kropce;(
Awatar użytkownika
Asiaa
Fajna Kobietka
Posty: 108
Rejestracja: śr sie 06, 2014 8:23 am

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: Asiaa »

Myślę że gdyby dziewczyny Cię dłużej znały i Tobie ufały to można by forumową pomoc zorganizować.
Ja osobiście zachowuję ostrożność w takich sytuacjach bo mam dobre serce i staram się pomagać ludziom jednak kiedyś zorganizowałyśmy na innym forum taką "zrzutkę" dla dziewczyny a potem okazało się że te rzeczy wystawiła na allegro...
justys28
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 3:07 pm

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: justys28 »

rozumiem nie dziwie się a mówienie ja tego nie zrobię nie ma pokrycia. była kretynką że tak zrobiła. Ja staram się robić wszystko co się da.... ojciec malej siedzi w zk nie uznał malej wiec nawet o alimenty starać się póki co nie mogę;(
Awatar użytkownika
Asiaa
Fajna Kobietka
Posty: 108
Rejestracja: śr sie 06, 2014 8:23 am

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: Asiaa »

Możesz sądownie zażądać badań na ojcostwo i wtedy o alimenty prosić sąd...
justys28
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 3:07 pm

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: justys28 »

NIby tak. Masz rację on (ojciec malej) jest nieobliczalny musze to załatwić zaocznie bez jego udziału;(
Awatar użytkownika
Asiaa
Fajna Kobietka
Posty: 108
Rejestracja: śr sie 06, 2014 8:23 am

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: Asiaa »

Musisz działać jeśli tego chcesz.
justys28
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 3:07 pm

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: justys28 »

wiem. Muze znaleźć tylko prawnika który mi to pomoze najlepiej za darmo
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: kochane może wy mi pomożecie...

Post autor: Astra »

Dobrze byloby bys zainteresowala sie Fundacjami ktore bardzo pomagaja
w takich trudnych sytuacjach zyciowych.
Ich pomoc jest pomoca od materialnej do prawniczej.
Mysle, ze adresy znajdziesz w necie bez problemu i napewno rozwiazesz te swoje problemy zyciowe.
Jesli jestes np. z Wroclawia to polecam Ci Fundacje KAJROS .
Super ludzie, ktorzy naprawde wiedza jak sluzyc pomoca samotnym matkom ktore prosza o wsparcie i
pomoc. :pisze:
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość