kochane może wy mi pomożecie...
kochane może wy mi pomożecie...
Tak jak pisałam już wcześniej sama wychowuje córeczkę. Martusia ma 17 mscy. póki co nie mogę iść do pracy....
Mała ma na razie konsultacje neurologiczne i ja też mam problemy zdrowotne... Biorę zasiłek rodzinny i dodatek dla samotnej mamy zasiłek z MOPS ale to mało...;( może wy macie pomysł gdzie mogłabym napisać i poprosić o pomoc dla mnie i mojej pociechy...
nie chodzi mi o pomoc finansowa... Dla mnie na wagę złota są ubranka zabawki artykuły chemiczne czy chociażby pampersy żywność....
Jeśli chodzi o caritas pisałam tam i czekam na telefon....
nie wiem już co robić co myśleć.... jestem w kropce;(
Mała ma na razie konsultacje neurologiczne i ja też mam problemy zdrowotne... Biorę zasiłek rodzinny i dodatek dla samotnej mamy zasiłek z MOPS ale to mało...;( może wy macie pomysł gdzie mogłabym napisać i poprosić o pomoc dla mnie i mojej pociechy...
nie chodzi mi o pomoc finansowa... Dla mnie na wagę złota są ubranka zabawki artykuły chemiczne czy chociażby pampersy żywność....
Jeśli chodzi o caritas pisałam tam i czekam na telefon....
nie wiem już co robić co myśleć.... jestem w kropce;(
Re: kochane może wy mi pomożecie...
Myślę że gdyby dziewczyny Cię dłużej znały i Tobie ufały to można by forumową pomoc zorganizować.
Ja osobiście zachowuję ostrożność w takich sytuacjach bo mam dobre serce i staram się pomagać ludziom jednak kiedyś zorganizowałyśmy na innym forum taką "zrzutkę" dla dziewczyny a potem okazało się że te rzeczy wystawiła na allegro...
Ja osobiście zachowuję ostrożność w takich sytuacjach bo mam dobre serce i staram się pomagać ludziom jednak kiedyś zorganizowałyśmy na innym forum taką "zrzutkę" dla dziewczyny a potem okazało się że te rzeczy wystawiła na allegro...
Re: kochane może wy mi pomożecie...
rozumiem nie dziwie się a mówienie ja tego nie zrobię nie ma pokrycia. była kretynką że tak zrobiła. Ja staram się robić wszystko co się da.... ojciec malej siedzi w zk nie uznał malej wiec nawet o alimenty starać się póki co nie mogę;(
Re: kochane może wy mi pomożecie...
Możesz sądownie zażądać badań na ojcostwo i wtedy o alimenty prosić sąd...
Re: kochane może wy mi pomożecie...
NIby tak. Masz rację on (ojciec malej) jest nieobliczalny musze to załatwić zaocznie bez jego udziału;(
Re: kochane może wy mi pomożecie...
Musisz działać jeśli tego chcesz.
Re: kochane może wy mi pomożecie...
wiem. Muze znaleźć tylko prawnika który mi to pomoze najlepiej za darmo
Re: kochane może wy mi pomożecie...
Dobrze byloby bys zainteresowala sie Fundacjami ktore bardzo pomagaja
w takich trudnych sytuacjach zyciowych.
Ich pomoc jest pomoca od materialnej do prawniczej.
Mysle, ze adresy znajdziesz w necie bez problemu i napewno rozwiazesz te swoje problemy zyciowe.
Jesli jestes np. z Wroclawia to polecam Ci Fundacje KAJROS .
Super ludzie, ktorzy naprawde wiedza jak sluzyc pomoca samotnym matkom ktore prosza o wsparcie i
pomoc.
w takich trudnych sytuacjach zyciowych.
Ich pomoc jest pomoca od materialnej do prawniczej.
Mysle, ze adresy znajdziesz w necie bez problemu i napewno rozwiazesz te swoje problemy zyciowe.
Jesli jestes np. z Wroclawia to polecam Ci Fundacje KAJROS .
Super ludzie, ktorzy naprawde wiedza jak sluzyc pomoca samotnym matkom ktore prosza o wsparcie i
pomoc.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość