Karmienie piersia + dokarmianie
-
Viki91
Karmienie piersia + dokarmianie
hey gdy karmiłam mojego synka samą piersią okazało sie ze spadal z wagi i po dwóch dniach w domu po porodzie wylądowalismy w szpitalu z zółtaczką zasnął mi na cały dzien i nie mogłam go wogule wybudzic okazało się że musze go dokarmiac bo niedojada z piersio pokarmu albo jakis pokarm jest nie taki (Musze dodac ze mały był osłabiony bo poporodzie dostawał dwa antybiotyki bo miał posącznice
ale naszczescie wyszedł z tego:) ) Karmic piersią zaczełam go dopiero po 4 dniach po porodzie. Myślałam nad tym aby zacząc dawac mu sama pierś i sprawdzic cz dalej spada ale do tej pory się bałam, a wczoraj zauważyłam ze mniej ciagnie z piersi i mam w nich mniej pokarmy Macie jakies pomysły żeby jednak wiecej ciągną z piersi ? i napiszcie cz ktos miał podobna sytuacje że musiał dokarmiac mimo ze miał pokarm i jak sobie z tym poradziliście?
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
sprawdź na stronie któregoś z producentów mleka dla niemowląt tam jest opcja zapytania się specjalisty czy to lekarza, czy żywieniowca. tam na pewno dadzą Ci odpowiedź
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Witaj.
Powiem Ci że ja miałam bardzo dużo pokarmu ale był nietreściwy i moje dziecko caly dzień ssalo cyca i nie mogło się najeść, w końcu i ja miałam tego dość bo maly zrobil się bardzo nerwowy więc kupilam NAN i dziecko zadowolone, wyspane i ja również. Czasem tak jest i co zrobisz, na siłe karmic dziecko piersią jesli się nie najada to nic dobrego, lepiej przejść na butelke.
Powiem Ci że ja miałam bardzo dużo pokarmu ale był nietreściwy i moje dziecko caly dzień ssalo cyca i nie mogło się najeść, w końcu i ja miałam tego dość bo maly zrobil się bardzo nerwowy więc kupilam NAN i dziecko zadowolone, wyspane i ja również. Czasem tak jest i co zrobisz, na siłe karmic dziecko piersią jesli się nie najada to nic dobrego, lepiej przejść na butelke.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
różnie bywa i dobrze, że są firmy które specjalizują się w pomocy matkom mającym problem z pokarmem. 
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Ja też muszę dokarmiać niestety. Mój maluch ma ciągle mało. Co 2-3 karmienie musi dopić ok 25 mil. Ma tydzień.
całodobowa opieka nad starszymi kraków
-
szczypior526
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: pt sie 08, 2014 12:45 pm
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Teraz nawet położne mówią by nie dopajać dzieci.Oczywiście jak ttrzeba to trzeba.Ja córki nie dopajam.
Znacie jakieś biuro rachunkowe warszawa godne polecania??
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Moim zdaniem to kwestia indywidualna i dużo zależy od samego dziecka. Ja straciłam pokarm po 3 miesiącach (anemia) i niestety karmić nie mogłam dłużej, ale na początku też dokarmiałam trochę jak mały płakał...
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Jest taki zawód jak behawiorystka do dzieci, która analizuje problem na podstawie zachowania dziecka. Przychodzi na wizytę do domu. Moim zdaniem koniecznie skontaktuj się ze specjalistą, bo ten problem może później mieć konsekwencje zdrowotne. powodzenia!
-
Mała_Kaśka
- Fajna Kobietka
- Posty: 126
- Rejestracja: sob sty 26, 2013 7:48 pm
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Według mnie musisz byc w stałym kontakcie czy to z położną czy lekarzem, chodzi tu o twoje dziecko.
-
Viki91
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Zrezygnowałam całkiem już z piersi pił mi tylko nocą i ostatnio był strasznie dokuczliwy cały czas go coś bolało tak jakby miał cały dzień kolkę i jak odciągałam pokarm poczułam, że śmierdzi przestałam go nią karmić i troszku się uspokoił tylko na wieczór go łapie kolka. Najprawdopodobniej zaczął mi się psuć pokarm
-
lexie
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
Pokarm w piersi popspuć się nie może. Z kolei odciągane mleko jeśli trochę postoi w lodówce zmienia zapach (zachodzą w nim jakieś procesy z tłuszczami, nie pamiętam jakie). Ale dalej nie jest popsute.
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
KArmiłam synka piersią 2,5 roku. Na początku też mi powiedziano, ze mogę mieć nietreściwy pokarm, bo synek długo ssał i z krotkimi przerwami znów był glodny. Ale jednak dostawiałam kiedy chcial i na ile chcial i z czasem pokarm się zmienił. Doszlo do tego, ze musialam odciągać i oddawałam do szpitala, gdzie pracuje moja mama dla innych maluchów. Jednak przychodzi taki czas kiedy postanowiłam już wprowadzać nowe rzeczy i pierwsze były soczki. Podstawa to dobra butelka. Ja miałam Canpol ze smoczkiem piersio podobnym i okazala się na tyle dobra, że synek naal ssał pierś. Potem to już na koniec nawet jadł obiad i popijał piersią
Warto więc nie bać się a powoli usiąść i pomyśleć jak sobie radzić.
-
a_gatka
Re: Karmienie piersia + dokarmianie
No ładnie.
Szczerze mówiąc to i ja mam do nich zaufanie. Canpol jest... odkąd pamiętam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości