Kac moralny

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Kac moralny

Post autor: Kris »

Witam drogie Panie
Jakiś czas temu dowiedziałem się że moja była mnie zdradziła ( puściła się z kolesiem, który ma dziecko i kobiete nie wiem czy są małżenśtwem czy nie ale nie ważne ) wiem że spotkali się ze sobą ze dwa lub 3 razy za moimi plecami.Kiedy się o tym dowiedziałem zadzwoniłem do niej że za dwa dni przyjeżdzam po swoje rzeczy. Kiedy z nią zrywałem to nie powiedziałem prawie nic tylko spakowałem swoje rzeczy i jak wychodziłem to ona sie zapytała czy nie mam jej nic do powiedzenia na co ja jej tylko powiedziałem żeby pozdrowiła no dajmy na to Alvaro i wyszedłem. Meczyła mnie kilka dni o co mi chodzi i nawet swoje koleżanki zatrudniła żeby się dowiedzieć skąd się dowiedziałem o Alvaro.A kiedy z nią zerwałem to na drugi dzień pojechała z nim w góry.
Jak sobie uświadomiła że nie odpisze jej na smsy i nie odbiore telefonu to napisała mi na fb że nie rozmumie dlaczego się tak zachowałem wieć nie wytrzymałem i jej ostro pocisnąłem. Nie jestem z tego dumny ale napisałem jej żeby poszła się jebać z Alvaro i rózne takie teksty bardzo podbne to wcześniej już wymienionego. I powiedziałem jej jeszcze że żałuje że miałem z nią kiedykolwiek coś wspólnego. Jest beszczelna i zero skruchy.
Dodam że ja sobie nie mam nic do zarzucenia nawet nigdy nie pomyśłałem żeby ją zdradzić i zawsze byłem dla niej dobry i ją szanowałem.
Nie wiem dlaczego mam wyrzuty sumienia że tak się do niej odezwałem skoro to ona zachowała się w tak podły sposób w stosunku do mnie. Wiem że w waszych oczach wyszedłem na prostaka i chama ale inaczej sie nie dało.Możecie mi to wyjaśnić? Wieżcie mi że chciałem to jakoś normalnie zakończyć ale ludzie są pewne granicę.
Dzięki za odpowiedzi.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

kilka razy musiałam się zastanowić czy to na pewno Ty to piszesz...
wg mnie nie zachowałeś się jak cham i prostak...
walczyłes o nią, próbowałeś wrócić... a tu się okazuje że taki numer Ci wywinęła...
fakt mogłeś to delikatniej powiedzieć... ale trudno stało sie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Kac moralny

Post autor: 456 »

Ciężko jest powstrzymać nerwy gdy dochodzi do zdrady.
Szczerze, zachowałeś się jak człowiek a nie jak cham i prostak. Z resztą na drugi dzień po zerwaniu wyjeżdżać w góry z innym facetem...? Trzeba mieć tupet...
Gdybym była na Twoim miejscu to pewnie sama puściłabym piękną wiązankę na do widzenia.
Nie znoszę gdy ktoś z kogoś robi idiotę/ idiotkę i udaje, że nie wie o co chodzi.
Kayira pisze:kilka razy musiałam się zastanowić czy to na pewno Ty to piszesz...
A to dziwne, bo ja również.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

ale czekaj, bo teraz zrozumiałam, że gdybyście nie zerwali to i tak ten wyjazd musiała mieć zaplanowany..
ech.. i co zdziwiona, że wyszło na jaw??
choć by to tłumaczyło jej niektóre zachowania, choć by jak bierność w związku..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kac moralny

Post autor: elzbieta45 »

ja nie pochwalam zdrad , wiec jestem za tym ze dobrze zrobiłeś a o to , ze nawciskałes to tez nerwy ale tez sama się o to prosila skoro uważa ze nic złego nie zrobila swa zdrada
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

NIe to nie było zaplanowane. Wiem że to był spontan z ich strony. Jest bardzo zdziwiona skąd ja się o tym dowiedziałem że poznała tego kolesia. Bo na fb wymieniłem jej go z nazwiska a tego nikomu nie powiedziała. A żeby nie miała łatwo to jak zapytała skąd mam takie wiadomości to jej powiedziałem że nie tylko ona ma w swoim mieście przyjaciół niech się teraz zastanawia kto ją sprzedał.Tylko dlaczego to ja czuję się winny temu wszystkiemu tego nie potrafie zrozumieć??
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

Nie czuj się winny i nie rozpamiętuj...
ona za jakiś czas poczuje się winna... jak jego kobieta się dowie.. i zrobi jej awanturę...
bo na dobrą sprawę rozbija rodzinę, a dziecko straci ojca...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

No właśnie o to chodzi że ja to wszystko doskonale rozumiem że onanie była mnie warta i nie powinienem mieć do siebie żądnych pretensji ale jakoś nie mogę się do tego przekonać. Nie wiem o co chodzi. Może to jest za świeże i za pare tygodni mi przejdzie ale na dzień dzisiejszy nie daje rady
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
kasik
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: czw lis 14, 2013 3:07 pm

Re: Kac moralny

Post autor: kasik »

on28 pisze:Tylko dlaczego to ja czuję się winny temu wszystkiemu tego nie potrafie zrozumieć??
Poprostu masz dobre serce i dlatego czujesz sie winny...eeechhh...malo juz takich facetow na swiecie ;)
...Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

o co chodzi... o zranioną męską dumę..
o to że zostałeś zdradzony...
że za Twoimi plecami była z innym...
z tym nie możesz się pogodzić...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

Chyba głownie o to chodzi że człowiek się tak spuszcza nad wszystkim żeby wszzystko było dobrze. I co z tego jak dostaje kopa w dupe bo ja piz.... swędzi. Gdzie tu sprawiedliwość, rozumiem jakbym ją bił, obrażał czy nie szanował ale nikt tego nie może mi zarzucić. Każdy widział jak ją kocham a ta sobie skoczyła w bok
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

widocznie ona nie kochała Ciebie tak bardzo
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

na to wygląda że nie...
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kac moralny

Post autor: elzbieta45 »

nie czuj się winny , bo to nie twoja qina , ze cie zdradzila . poradzisz sobie z czasem minie . głowa do gory
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Kac moralny

Post autor: aii »

Miała za dobrze, to teraz sobie na pewno "polepszy" ;)
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

Mam tylko taką cichą nadzieje że kiedyś sobie uświadomi kogo straciła i zraniła swoim postępowaniem. Że będzie się czuła tak jak ja teraz
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kac moralny

Post autor: elzbieta45 »

wiesz to wraca do osoby ze zdwojona siła , ona skrzywdziła nie tylko ciebie ale tez partnerke tamtej osoby . wiec w przyszłości może dostać to samo i zostanie ona zdradzona
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

Ela dobrze mowi.. wraca...
Poza tym.. albo bedzie miec na sumieniu rozbita rodzine
Albo facet sie nia znudzi, a ona zostanie sama...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kac moralny

Post autor: elzbieta45 »

zycie bywa okrotne a wtedy otwierają się oczy
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Kac moralny

Post autor: Jamelia »

Witaj. Tak,zazwyczaj bywa że po czasie ktoś kto zdradzał bez skrupułów nagle dostaje olśnienia i zaczyna doceniać osobę z która był/a. Ale nie daj się wpakować po raz drugi w jej sidła, bo przez jakiś czas może być skruszona a za jakis czas wywinąć podobny numer. Niektórzy maja to we krwi.. Ale nie wybiegajmy w przyszłość. Teraz jest jak jest, ciesz się że właśnie teraz pokazała swoje oblicze a nie później jak byście byli po ślubie i na dodatek z dzieckiem. Powiedziałeś jej co o niej myślisz i ja więcej bym tego tematu nie poruszała, nie szukała kontaktu. Zrób jak jej napisałeś.. pokaż że rzeczywiście żałujesz że miałeś z nią coś wspólnego..
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

Spokojnie na już napewno nie chciałbym do niej wrócić po tym co mi zrobiła.
Co do kontaktu to chyba sama go już zerwała usuwając mnie z kontaków na fb ( troche to dziecinne no ale jak tam chce. Pewnie poczyła się urażona moimi słowami po przecież ona "nie wie o co mi chodzi " ). A ja się do niej już napewno nie odezwe, za bardzo mnie to wszytko boli i nie chce żeby w przyszłości spotkało mnie to samo co teraz z jej strony
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Kac moralny

Post autor: Hadassa »

No cóż.. przecież się nie przyzna że popełniła błąd..
z tym fb nie rozumiem teraz ludzi.. ale ok...

tak jak Ci już kiedyś pisałąm... czas...
i będzie lepiej, tylko nie zamykaj się na ludzi ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Kac moralny

Post autor: Jamelia »

Dokładnie, na wszystko potrzeba czasu.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Kac moralny

Post autor: elzbieta45 »

tak na ludzi się nie zamykaj . tez może być poczucie winy ze tak postąpiła
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Kac moralny

Post autor: Kris »

Tak wiem że czas leczy rany, szkoda że nie ma żadnego guzika, za pomocą którego mógłbym to wykasować. No ale co zrobić trzeba to odchorować.
Co do ludzi to napewno się nie zamknę, mam zamiar wychodzić ze znajomymi tylko narazie jakoś nie widze potrzeby poznawania nowych osób
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 2 gości