Kac, jak walczyć?
-
Fermia
Kac, jak walczyć?
Niestety cale niedzielny poranek i popołudnie walczę z kacem. Jak sobie z nim radzicie?
Re: Kac, jak walczyć?
Najlepszym sposobem na kaca jest zażycie tabletek 2KC przed piciem, w trakcie picia i po piciu. Mi zawsze bardzo pomagają.
Innym sposobem jakim stosuje to po prostu przespanie
Innym sposobem jakim stosuje to po prostu przespanie
Damian i Anna na 1 koncie.
- malgoska_mowia_mi
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: śr maja 21, 2014 1:20 pm
Re: Kac, jak walczyć?
Najlepiej w czasie picia wypijać znaczne ilości wody. Np. jeden drink - jedna szklanka wody
Rano wstajesz jak nowonarodzona
A rano? Witamina C i tłuste jedzonko...
Re: Kac, jak walczyć?
Ja kiedy spodziewam się kaca dzień wcześniej gotuję rosół, on zawsze stawia mnie na nogi 
- Kornelka00
- Fajna Kobietka
- Posty: 191
- Rejestracja: wt sty 21, 2014 1:50 pm
Re: Kac, jak walczyć?
witamina C przed piciem/w trakcie, tak samo z wodą - przed pójściem spać (min pół litra słyszałam od koleżanki;P) , duuużo snu, po przebudzeniu rosołek, jak wyżej koleżanka wspomniała - niezawodny 

Re: Kac, jak walczyć?
najlepiej nie pic dzien wczesniej!
to zawsze dziala niezawodnie
to zawsze dziala niezawodnie
Re: Kac, jak walczyć?
Wypijcie coś słodkiego np letnią herbatę dość dobrze osłodzoną-glukoza na kacu jest baaardzo wskazana. Nie pijcie niczego mocno gorącego bo to prowokuje wymioty.
Re: Kac, jak walczyć?
A ja wam powiem co zrobić zeby kaca nie mieć. Po wypiciu, kiedy jjuż się kladziecie spać, pic duzo niegazowanej wody, ile wlezie, nawet w nozy sie budzic i pić. Rano czujecie sie jak byscie w ogóle nie pili, no chyba że ktos dal porządnie, na prawdę porządnie w palnik to może byc lekko kołowaty.Ale nie ma bólu głowy , mdłosci itp 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Kac, jak walczyć?
Owszem przed snem trzeba dużo wypić, ale zamiast wody to jakiś sok/płyn zawierający elektrolity, minerały i witaminy. Alkohol je wypłukuje z organizmu, wiec trzeba je uzupełnić. Na śniadanie posiłki lekkostrawne. W brzuchu mamy karuzele, więc warto o tym pomyśleć zanim się zrobi np. tosty z pieczarkami. 

-
weronicka1987
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: wt maja 20, 2014 2:00 pm
Re: Kac, jak walczyć?
A ja jak piję alkohol, to na sam koniec, tuż przed pójściem spać wypijam mnóstwo wody
Organizm się odwadnia przez alkohol i uszkadzają sie zakończenia nerwów. Wypicie dużej ilości wody chroni przed tym. A jak niestety nie dam rady z wodą, to izotonik z rana 
Re: Kac, jak walczyć?
Na kaca najlepsza jest praca 
Ale jak ktoś się ruszać nie może, to wiadomo nie sprawdza się
Najlepiej jest walnąć klina i naprawdę wszystko ustępuje.. gorzej tylko że się na kacu ma wstręt do wódki
Ale jak ktoś się ruszać nie może, to wiadomo nie sprawdza się
Najlepiej jest walnąć klina i naprawdę wszystko ustępuje.. gorzej tylko że się na kacu ma wstręt do wódki
Re: Kac, jak walczyć?
Podobno ten klin jest jakoś tam badaniami potwierdzony...
Bo na kacu jakaś substancja się wytwarza, a klin to blokuje...
Bo na kacu jakaś substancja się wytwarza, a klin to blokuje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Kac, jak walczyć?
Podobno organizm wypala najpierw alkohol etylowy , ale on nigdy nie jest czysty. Zawsze zawiera końcówkę metylową. Kac to dopalanie tych resztek metylu. Jeśli wypije się klina, to organizm znów trawi alkohol etylowy i stąd poprawa samopoczucia.
cytat z mądrości mojego kolegi który jest podobno znawcą tematu i wybitnym praktykiem
cytat z mądrości mojego kolegi który jest podobno znawcą tematu i wybitnym praktykiem
Re: Kac, jak walczyć?
Możliwe, nie pamiętam dokładnie... ktoś mi o tym mówił, właśnie jak piliśmy 
ale nie zawsze można klina...
ale nie zawsze można klina...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Kac, jak walczyć?
Najlepiej nie przesadzać z alkoholem;) wtedy nie ma kaca;)
Re: Kac, jak walczyć?
Też stosuję tą technikę.Jamelia pisze:A ja wam powiem co zrobić zeby kaca nie mieć. Po wypiciu, kiedy jjuż się kladziecie spać, pic duzo niegazowanej wody, ile wlezie, nawet w nozy sie budzic i pić. Rano czujecie sie jak byscie w ogóle nie pili, no chyba że ktos dal porządnie, na prawdę porządnie w palnik to może byc lekko kołowaty.Ale nie ma bólu głowy , mdłosci itp
-
Fermia
Re: Kac, jak walczyć?
Ciekawe
, a jak dużo musicie wypić, aby mieć na następny dzien kaca?
Re: Kac, jak walczyć?
Mi na kaca rewelacyjnie robią lody, najlepiej jakiś owocowy sorbet.
Re: Kac, jak walczyć?
Przed snem wspomniana woda plus wit C. Podczas picia jeśli pijesz wódkę zamiast napoju gazowanego (najgorzej) lub soku przegryzaj cytryną. Rano dzięki temu powinno być nie najgorzej. W niedziele u mnie zawsze jest rosół, więc to super sprawa na kaca. Jak nie mam sił to zaraz po zjedzeniu i wypiciu dużej ilości wody plus witamin i ewentualnie tabletki na ból głowy idę jeszcze spać na 2 godziny i wtedy już jest ok. Jeśli jednak mam, więcej siły do życia to staram się mieć dużo ruchu, wtedy od razu jest mi lepiej.
Kołdry i poduszki w Calvado
Re: Kac, jak walczyć?
jajecznica na boczku. najlepiej jesc cos tlustego i o dziwo - nie pic od razu hektolitrów wody
albo jak wracasz z imprezy to wtedy wpic mega duzo wody i isc spac, ale nie zaraz po przebudzeniu
Re: Kac, jak walczyć?
rosół na kaca najlepszy jak dla mnie 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Kac, jak walczyć?
Miło poczytać opinie fachowców
Ja jestem zwolennikiem tradycyjnej metody - o ile jest możliwa - "klinika" w postaci piwa i na tym koniec.
Ja jestem zwolennikiem tradycyjnej metody - o ile jest możliwa - "klinika" w postaci piwa i na tym koniec.
Re: Kac, jak walczyć?
Snajper pisze:Miło poczytać opinie fachowców![]()
![]()
Ja jestem zwolennikiem tradycyjnej metody - o ile jest możliwa - "klinika" w postaci piwa i na tym koniec.
hahaha no tak też mówią że piwo na kaca bardzo dobre
albo czym się strułeś tym się lecz
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość