Jestem nerwowy
-
Damian92
Re: Jestem nerwowy
Po dłuższym przemyśleniu muszę przyznać Paniom rację i chciałbym przeprosić za moje zachowanie. Mam ze sobą kłopot i jestem dziecinny. Zachowuję się jakbym potrzebował niańki i jedynie mogę się tłumaczyć tym, że nie jestem jedynym mężczyzną, który ma taki problem. Nadal nie sądzę, że wytykanie mi wad może bardzo pomóc. Obraziłem wiele osób, mimo, że chciały mi pomóc. Zachowałem się jak rozpieszczony bachor, który źle reaguje, gdy nie usłyszał tego co chciał usłyszeć. Rozumiem swoje złe zachowanie i chciałbym za nie przeprosić. Posłuchałem się rady o piciu melisy i postaram się do niej stosować. Dodatkowo zaplanowałem sobie, że będę chodził na spacery oraz mniej siedział przed komputerem. Postaram się moje błędy wynagrodzić mojej dziewczynie. Napiszę jej jakiś wiersz, tak jak pisałem dawniej. Porozmawiam z nią na różne ciekawe tematy. Spytam się jak się czuje. Rano czy coś jadła. Jak się jej spało. Będę gryzł się w język najbardziej jak potrafię. Postaram się jeszcze bardziej o pracę za granicą byśmy mogli być razem. Wiele rzeczy, które tutaj napisałem o mojej dziewczynie można nazwać moją frustracją, która mnie dopadła. Niektóre rzeczy wyjąłem z kontekstu. Jest płaczliwa, ale czasem sam ją do tego doprowadzam. Postaram się być bardziej taki jak dawniej i będę dziękował jej za każdą miłą rzecz, która dla mnie zrobi. Dziękuję Paniom za rady, jeszcze raz przepraszam. Jeśli ktoś ma ochotę mi coś napisać to z przyjemnością wysłucham i postaram się odpisać jak najżyczliwiej. Wiem, że dobrymi słowami czy samymi chęciami wszystkiego nie naprawię. Dobranoc i życzę miłego dnia. 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Jestem nerwowy
ja zycze ci powodzenia aby ci sie udalo osiagnac twoje postanowienia
Re: Jestem nerwowy
Damian, jeżeli Ty masz takie wahania nastrojów, to nie wiem czy nie przydał by się kontakt z lekarzem...
Może faktycznie na początek, melisa, spacery itp... ale jeżeli to nie pomoże, to dla własnego dobra....
Życzę powodzenia, bo każdy zasługuje na szczęście i miłość drugiej osoby
Może faktycznie na początek, melisa, spacery itp... ale jeżeli to nie pomoże, to dla własnego dobra....
Życzę powodzenia, bo każdy zasługuje na szczęście i miłość drugiej osoby
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Damian92
Re: Jestem nerwowy
Nie sądzę, bym miał, aż takie wahania nastrojów. Kolega z Anglii był u najlepszych lekarzy w Polsce, żeby mu pomogli. Dali mu psychotropy, na których najwyraźniej za sprzedaż trzepali kasę. Nie raz przez to skończył w szpitalu. Potem w Anglii lekarze mu powiedzieli, że dostał tutaj złe leki i w ogóle mogło doprowadzić to do śmierci.nie wiem czy nie przydał by się kontakt z lekarzem...
Kontakt z lekarzem. Nawet nie dowiedziałem się jakim. Nie będę wyrażał więcej opinii, natemat "wahań nastrojów", bo znów kogoś obrażę.
Ja wiem, w czym leży mój problem.
W takim razie ponownie pytam się jaki lekarz pomoże mi pozbyć się takich frustracji.
Nie biję, nie krzyczę, nie wyzywam. Napisałem, że się czepiałem o byle gówno. Czasami mi się brzydkie słówko wymsknie. Jeśli zaraz mam iść z tym do lekarza, który wszystko może pogorszyć to po co ryzykować. Wahania nastrojów, a impulsywność to nie to samo. W takim razie co drugie dziecko w podstawówce ma nerwice beż żadnego konkretnego powodu.
Ostatnio zmieniony śr kwie 10, 2013 9:51 am przez Damian92, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Jestem nerwowy
Na początek i tak lekarz pierwszego kontaku.... Nie musi od razu dawać psychotropów..
Poza tym, napisałam kiedy nie pomoże melisa i Twoje próby panowania nad sobą
więc proszę nie wyrywaj słów z kontekstu
Poza tym, napisałam kiedy nie pomoże melisa i Twoje próby panowania nad sobą
więc proszę nie wyrywaj słów z kontekstu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Damian92
Re: Jestem nerwowy
No widzisz, a ja napisałem tylko to co sądzę o takich lekarzach oraz na tematPoza tym, napisałam kiedy nie pomoże melisa i Twoje próby panowania nad sobą
więc proszę nie wyrywaj słów z kontekstu
moich wahań nastrojów, więc gdzie wyrwałem słowa z kontekstu?
Mam nadzieję, że mi się uda i do tego nie dojdzie.
Ostatnio zmieniony śr kwie 10, 2013 10:05 am przez Damian92, łącznie zmieniany 2 razy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość