Zarejestrowałam się tutaj bo nie mam przyjaciółek,którym mogę się zwierzyć. Pomyślałam o kobiecym forum,gdzie na pewno któraś mi doradzi co mam zrobić i czy ze mną wszystko w porządku.
Dobra,mam problem.
Od 4 miesięcy jestem w związku. Poznaliśmy się przez internet,spotkaliśmy się po 2 miesiącach rozmowy wirtualnej i naprawdę dogadywaliśmy się i nadal się dogadujemy ale w kwestii intymnej jest już zupełnie inaczej. Podczas przytulenia czy jego dotyku odczuwam przyjemność. Ale już podczas pocałunków czy zbliżeń intymnych mam wrażenie,że to nie jest to. Podczas uprawiania seksu on ma zazwyczaj problem z wejściem bo mnie boli. Pewnie winne tu jest to,że nie jestem wtedy podniecona albo z powodu,że nie należę do osób,które często to robią. Kochałam się przed nim tylko raz. I wtedy myślałam,że boli bo to pierwszy raz (wtedy też nie odczuwałam przyjemności i nie byłam podniecona). Teraz mam obawy,że coś ze mną nie tak. Uwielbiam go,przyjaźnimy się i nie chcę tego stracić z powodu seksu i chciałabym coś z tym zrobić.
Któraś jest w podobnej sytuacji ?
Któraś wie czy można temu zaradzić jakoś ? Czy od razu powinnam pójść do ginekologa lub psychiatry ?