Jak w romansie.
Re: Jak w romansie.
to w takim razie musze cie zaprosić do mnie i bedziesz jeździła razem z nami
Adrian

Re: Jak w romansie.
Po za tym, co to za przyjaciółka co przystawia się do Twojego chłopaka?? Bo nie można ukryć, jest przystojny. A ona lepiła się do niego jak rzep. Także takiej znajomej nawet nie żałuję. Zresztą mój powiedział "to nie jest Twoja najlepsza przyjaciolka". I mial racje
A tak to nie mialam za duzo znajomych.. Tak naprawde 4 kolezanki. Ze szkolnych lat. Szkola sie skonczyla i urwal sie kontakt.. Standardowo :-] Czyli drugi rok mam tylko jedna kolezanke. Tylko , ze to jeszcze troche dziecko.. Glupiutka jest
Ale bardzo wporzadku i czekam az jej glupi wiek minie
)
Re: Jak w romansie.
z miłą chęcią Adix 
Re: Jak w romansie.
Co do odchudzania. Jeśli jesteś zdrową osoba i uważasz, że przydałoby się coś zmienić z ciałem to możesz sama poruszać się w domu skoro nie chcesz siłowni. Kilka minut ćwiczeń dziennie to nic strasznego. Zamiast np. patrzenia w tv zorganizuj sobie te kilka, kilkanaście minut ruchu. Nie trzeba się katować godzinami, tu na pewno znajdziesz coś dla siebie:
http://fitappy2.wordpress.com/
I fitappy na youtube:
http://www.youtube.com/user/fitappy2?feature=watch
Z tą panią sympatycznie się ćwiczy no i ćwiczenia są skuteczne. Wystarczy poszukać czegoś dla siebie. I przede wszystkim wyrzucić z siebie lenia, bo z takim podejściem "nie chce mi się", "od jutra" niczego nie osiągniesz. Myślę, że Twoje wszelkie kompleksy, blokady szybko by zniknęły gdybyś zabrała się za siebie.
http://fitappy2.wordpress.com/
I fitappy na youtube:
http://www.youtube.com/user/fitappy2?feature=watch
Z tą panią sympatycznie się ćwiczy no i ćwiczenia są skuteczne. Wystarczy poszukać czegoś dla siebie. I przede wszystkim wyrzucić z siebie lenia, bo z takim podejściem "nie chce mi się", "od jutra" niczego nie osiągniesz. Myślę, że Twoje wszelkie kompleksy, blokady szybko by zniknęły gdybyś zabrała się za siebie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Jak w romansie.
Blackfox, źle zrozumiałaś. Ja właśnie jestem osobą, która czy deszcz czy śnieg i tak poszłabym biegać. To ta koleżanka jest takim leniem. Spróbuję ! Od dzisiaj ćwiczę. Mam nadzieję, że jak zwątpie to wesprzecie mnie? I dacie kolejnego kopa?
Re: Jak w romansie.
Pewnie, że wesprzemy. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Jak w romansie.
O jak super, nie jestem sama !
)
To może napiszemy tutaj swoje rezultaty za jakiś czas????
To może napiszemy tutaj swoje rezultaty za jakiś czas????
Re: Jak w romansie.
nikosia20 i jak Ci idzie? 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Jak w romansie.
Jaja sobie robisz? wiadomo ze to co jest w filmach nie nic wspólnego rzeczywistoscią
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość