Jak odejść od faceta?
Jak odejść od faceta?
Witam,
Nie wiem od czego zacząć... Zacznę od tego, że mam 22 lata. Jestem w związku z facetem od ponad 2 lat. Jesteśmy zaręczeni. Nie wiem jak to powiedzieć, ale facet obraża mnie wtedy, gdy nie pasuje mu to co mówię. Podam dzisiejszy przykład. Wróciłam z pracy około drugiej, zaczęłam robić sobie coś na szybki lunch. Narzeczony siedział i nie robił nic przez tą dajmy godzinę, a gdy już zaczynałam jeść powiedział abym mu także podała. Powiedziałam, że nie, bo ma nogi i ręce i może sobie sam wziąć. Niby się nie obraził ale już nie miał tak dobrego humoru jak wcześniej. Po zjedzeniu usiedliśmy razem przed telewizorem i weszłam na temat jego prawa jazdy na ciężarówki(kiedyś miał wypadek motorowy i nie może podnieść ręki do góry) i zaczęłam mówić o badaniach lekarskich, bo takie trzeba przejść, powiedziałam, że nie jestem pewna czy będzie mógł robić te prawo jazdy bo ma niedowład tej ręki... Nagle wyskoczył że mi się coś w głowie poj**ało... odpowiedziałam, że to jest moje zdanie i że mam do tego prawo a on na to abym wypier***ała. Takie wyzwiska zdarzają się często, dodam że obecnie mieszkamy w Wielkiej Brytanii, i czasami usprawiedliwiam te jego wyzwiska tym, że tęskni za kolegami i rodziną.. Niestety to zdarza sie coraz częściej... Boję się odezwać np przy wyborze mebli, bo wiem, że zaraz odpowie coś wrednego. Kocham go bardzo, wiem, że jestem idiotką, bo nadal z nim jestem, dlatego potrzebuję kilka rad o tym jak go zostawic, co robić i jak w ogóle zacząć mysleć o tym porzuceniu;/ Dodam jeszcze, że znamy się od 5 lat, jesteśmy razem od 2, i ja od zawsze się w nim kochałam... ;/
serdeczne dzięki za wysłuchanie,
Dorota
Nie wiem od czego zacząć... Zacznę od tego, że mam 22 lata. Jestem w związku z facetem od ponad 2 lat. Jesteśmy zaręczeni. Nie wiem jak to powiedzieć, ale facet obraża mnie wtedy, gdy nie pasuje mu to co mówię. Podam dzisiejszy przykład. Wróciłam z pracy około drugiej, zaczęłam robić sobie coś na szybki lunch. Narzeczony siedział i nie robił nic przez tą dajmy godzinę, a gdy już zaczynałam jeść powiedział abym mu także podała. Powiedziałam, że nie, bo ma nogi i ręce i może sobie sam wziąć. Niby się nie obraził ale już nie miał tak dobrego humoru jak wcześniej. Po zjedzeniu usiedliśmy razem przed telewizorem i weszłam na temat jego prawa jazdy na ciężarówki(kiedyś miał wypadek motorowy i nie może podnieść ręki do góry) i zaczęłam mówić o badaniach lekarskich, bo takie trzeba przejść, powiedziałam, że nie jestem pewna czy będzie mógł robić te prawo jazdy bo ma niedowład tej ręki... Nagle wyskoczył że mi się coś w głowie poj**ało... odpowiedziałam, że to jest moje zdanie i że mam do tego prawo a on na to abym wypier***ała. Takie wyzwiska zdarzają się często, dodam że obecnie mieszkamy w Wielkiej Brytanii, i czasami usprawiedliwiam te jego wyzwiska tym, że tęskni za kolegami i rodziną.. Niestety to zdarza sie coraz częściej... Boję się odezwać np przy wyborze mebli, bo wiem, że zaraz odpowie coś wrednego. Kocham go bardzo, wiem, że jestem idiotką, bo nadal z nim jestem, dlatego potrzebuję kilka rad o tym jak go zostawic, co robić i jak w ogóle zacząć mysleć o tym porzuceniu;/ Dodam jeszcze, że znamy się od 5 lat, jesteśmy razem od 2, i ja od zawsze się w nim kochałam... ;/
serdeczne dzięki za wysłuchanie,
Dorota
-
ona90
Re: Jak odejść od faceta?
Dorotka,
jestem w Twoim wieku. nigdy nie mialam takiego stazu w zwiazku, wiec moze i mi jest latwiej mowic ale jesli kochasz walcz o szacunek. jesli powie Ci, ze masz wypi*erdalac wyjdz z domu, do kolezanki czy gdzies na spacer. wrocisz do domu i sie nie odzywaj, to ze mial wypadek jest jego problemem nie Twoim. ja obecnie od kilku tygodni jestem w zwiazku, gdzie jak go boli noga(problemy powazne z kolanem) to zaraz sie robi zgryzliwy itd. tak ja z milutkiej i potulnej robie sie zimna s*ka dla niego... nie pozwol swojemu zeby czul, ze przez to, ze jestescie w UK on ma jaka kolwiek wladze nad Toba... niezaleznosc, osiagnij to a cala reszta pojdzie latwo
jestem w Twoim wieku. nigdy nie mialam takiego stazu w zwiazku, wiec moze i mi jest latwiej mowic ale jesli kochasz walcz o szacunek. jesli powie Ci, ze masz wypi*erdalac wyjdz z domu, do kolezanki czy gdzies na spacer. wrocisz do domu i sie nie odzywaj, to ze mial wypadek jest jego problemem nie Twoim. ja obecnie od kilku tygodni jestem w zwiazku, gdzie jak go boli noga(problemy powazne z kolanem) to zaraz sie robi zgryzliwy itd. tak ja z milutkiej i potulnej robie sie zimna s*ka dla niego... nie pozwol swojemu zeby czul, ze przez to, ze jestescie w UK on ma jaka kolwiek wladze nad Toba... niezaleznosc, osiagnij to a cala reszta pojdzie latwo
Re: Jak odejść od faceta?
Hej. Dziekuje Ci za odpowiedz. Nie odzywam sie do niego dzis juz drugi dzien, a jemu to
tak jakby nie przeszkadzalo... Wczoraj przyszedl do domu o 1 w nocy.. Oczywiscie byl pijany. Nie wiem co o tym myslec... On zachowuje sie tak jakby mu nie zalezalo, a ja sie zastanawiam czy go nie przeprosic za to ze powiedzialam co mysle:/
tak jakby nie przeszkadzalo... Wczoraj przyszedl do domu o 1 w nocy.. Oczywiscie byl pijany. Nie wiem co o tym myslec... On zachowuje sie tak jakby mu nie zalezalo, a ja sie zastanawiam czy go nie przeprosic za to ze powiedzialam co mysle:/
-
ona90
Re: Jak odejść od faceta?
Dorotka, a za co niby masz go przeprosic? niech on sie troche wykaze... niech Ci pokaze ze mu zalezy. niech zawalczy... wiem, ze to ciezkie, ale nie daj sie traktowac jak bog jeden wie co... odczekaj, chodz do pracy, spotykaj sie z kolezankami, a jak zobaczysz ze dalej bez zmian to bye bye my love.... chcesz byc tak traktowana cale zycie??..
Re: Jak odejść od faceta?
wybacz że to napisze ...ale jestes młoda uciekaj od niego czym prędzej napewno nie bedzie lepiej wrecz przeciwnie gorzej ....tacy faceci sie nie zmieniaja ...pozdrawiam
Re: Jak odejść od faceta?
Czesc Wam kochane,
Bardzo dziekuje Wam za odpowiedzi. Ja nadal sie nie odzywam do niego
ale strasznie mnie korci... Nie wiem ile jeszcze wytrzymam bez przytulenia sie do niego..
Bardzo mnie to boli... Dlaczego on mnie olewa?:/
Bardzo dziekuje Wam za odpowiedzi. Ja nadal sie nie odzywam do niego
ale strasznie mnie korci... Nie wiem ile jeszcze wytrzymam bez przytulenia sie do niego..
Bardzo mnie to boli... Dlaczego on mnie olewa?:/
Re: Jak odejść od faceta?
Na pewno ciężko Ci bo go kochasz i chyba każda z nas wie jak to jest.Niestety musisz myśleć przede wszystkim o sobie.Ok,można zrozumieć jego rozgoryczenie po wypadku itd ale to tak naprawdę nie usprawiedliwia jego zachowania wobec Ciebie.Jeśli teraz nie określisz granicy i nie pokażesz mu że należy Ci się szacunek to będzie chyba tylko gorzej bo on tylko utwierdzi się w przekonaniu że może Tobą pomiatać i na Tobie wyładować Twój gniew.Nie możesz na to pozwalać bo nie jesteś niczemu winna.Powiedz mu o tym prosto w twarz a jak nie zaakceptuje tego to sama każ mu wyp...
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: Jak odejść od faceta?
Temat nie jest zamknięty, więc chyba można jeszcze pisać,mimo,że troszkę czasu upłynęło od ostatniego postu. Dorota nie napisała,jak się sprawa zakończyła, ale jeśli jeszcze od Niego nie odeszła, dziwię Jej się bardzo. Ja wiem, że miłość jest ślepa, ale bez przesady. Jeśli ktoś w ten sposób traktuje swoją partnerkę, to nie znaczy,że Ją kocha. To jest znęcanie się i sadyzm, póki co z tych łagodniejszych, ale z czasem będzie coraz gorzej. Te typy tak już mają, że cieszy ich każda wylana łza swojej partnerki,a czy w związku o to chodzi??. Pozdrawiam.
-
sylwuniasylwia
- Miła Kobietka
- Posty: 27
- Rejestracja: czw gru 06, 2012 12:48 am
Re: Jak odejść od faceta?
Hej Dorota, napisz co u Ciebie? jak wyjaśniła się ta sytuacja.
Re: Jak odejść od faceta?
kochana,nie daj soba pomiatac!wiele mozna wybaczyc,ale nie brak szacunku.najgorsze jest to,ze wydaje mi sie ze on sie nie zmieni.
-
paralotnia
Re: Jak odejść od faceta?
Jak odejść? Nie wiem, może spróbuj na nogach... chyba że wolisz na rękach... Tup, tup, tup, tup...
-
kamajarecka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 20
- Rejestracja: pn gru 10, 2012 3:17 pm
Re: Jak odejść od faceta?
niema co się mędczyć z takim facetem. To smutne, ale napewno nie będzie niogdy lepiej
wyczuwam wyraźnie, że się go boisz, najlepiej spakować swoje rzeczy i zostaić list, chociaz sama nie wiem. 2 lata w związku to wcale nie tak dużo. Na pewno znajdziesz kogoś kto będzie Cie sznował 
-
paralotnia
Re: Jak odejść od faceta?
Jeśli lubisz być pomiatana, niedoceniana, wyzywana to koniecznie zostań i tłumacz to sobie tym, że go kochasz. Ale ... Wszak w Mądrej Księdze jest napisane: miłuj bliźniego swego JAK SIEBIE SAMEGO. A ty siebie wyraźnie nie lubisz...
Re: Jak odejść od faceta?
Czesc!
Jak bym widziala siebie w moim zwiazku:) Jestem z facetem juz 5 lat od 3 jestesmy zareczeni i powiem ci ze sama sie czasami zastanawiam jak od niego odejsc. Jesty identyczny jak twoj, nieprzykjemny wobec mojej osoby,obraza mnie w rozne sposoby, kiedy mi cos powie brzydkiego i mowie mu ze powinnien przeprosic on mi odpowiada ze mnie nie przeprosi bo sobie na to nie zasluzylam i ze to ja jego powinnam przeprosic ;/ Tak ze powiem ci z wlasnej perspektywy zyciowej z partnerem zastanow sie powaznie nad odejsciem masz tyle samo lat co ja i cale zycie przed Toba nie warto go marnowac skims takim kto nie ma szacunku dla swojej kobiety. Ja sie mecze i nie umiem odejsc i to jest moj blad! POWODZENIA:)
Jak bym widziala siebie w moim zwiazku:) Jestem z facetem juz 5 lat od 3 jestesmy zareczeni i powiem ci ze sama sie czasami zastanawiam jak od niego odejsc. Jesty identyczny jak twoj, nieprzykjemny wobec mojej osoby,obraza mnie w rozne sposoby, kiedy mi cos powie brzydkiego i mowie mu ze powinnien przeprosic on mi odpowiada ze mnie nie przeprosi bo sobie na to nie zasluzylam i ze to ja jego powinnam przeprosic ;/ Tak ze powiem ci z wlasnej perspektywy zyciowej z partnerem zastanow sie powaznie nad odejsciem masz tyle samo lat co ja i cale zycie przed Toba nie warto go marnowac skims takim kto nie ma szacunku dla swojej kobiety. Ja sie mecze i nie umiem odejsc i to jest moj blad! POWODZENIA:)
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Jak odejść od faceta?
kazdy ma wybor i kazdy sam jest kowalem swojego losu i tak jak sie poscielesz tak sie wyspisz
Re: Jak odejść od faceta?
nie rozumiem nad czym się dziewczyny zastanawiacie...trzeba uciekać czym prędzej, nie można samej siebie skazywać na poniżanie i wyzwiska, bo z czasem nie będzie lepiej tylko coraz gorzej...czytające te posty to nie wiem w ogóle czemu się z takimi draniami związałyście, zbierzcie się na odwagę i zakończcie tą farsę
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Jak odejść od faceta?
tak masz racje te dziewczyny mysla ze zmienia swych facetow , a nie wiedza ze z czasem bedzi coraz to gorzej
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: Jak odejść od faceta?
Łatwo jest pomyśleć, czy nawet powiedzieć, ze chce się odejść, ale jeśli spędziło się z kimś część życia, powierzało się temu komuś wszystkie sekrety i było się z nim najbliżej, jak to tylko możliwe - tak w sensie fizycznym, jak i psychicznym - to ciężko jest tak po prostu tego kogoś zostawić. Wiem, bo przez to przechodziłam. Przez kilka miesięcy biłam się z myślami, bo planowałam zakończyć 3-letni związek. Ale ostatecznie wypisałam sobie na kartce, co jest dla mnie ważne, a czego nie będę nigdy mieć w tym związku i to zrobiłam. A później...po miesiącu cierpienia nadeszły lepsze czasy, los mi sprzyjał i moje życie stało się piękne! 
Re: Jak odejść od faceta?
Mysle ze z wypisaniem tego co jest wazne na kartce to dobry pomysł...poza tym jak sie jest z kims długo w wzwiazku to tez przyzwyczajenie, czasmi sie nawet przyzwyczaja do wyzwisk...ale niestety nie na tym zwiazek polega, poza tym najwazniejszy jet szacunek, bo jak zauroczenie i wielka miłosc mija to szacunek zostaje i na stare lata dalej jest takim ludziom ze soba dobrze, a bez szacunku nie ma nic!
Wiesz gdzie znaleźć drzwi drewniane ?
Re: Jak odejść od faceta?
Czesc.Mam problem.Mój facet ma mnie gdzieś ,kłamie itd.Od pewnego czasu sie wogole nie widzielismy.Ja sie staram i nic z tego nie wychodzi.Mysle zeby zakonczyc ten zwiazek bo juz nie chce tego znosic.Co ma zrobic ?Prosze o rade.Z góry dziekuje.
Re: Jak odejść od faceta?
Jeżeli chcesz odejśc i być w porządku, to porozmawiać z nim szczerze, powiedzieć co było nie tak i zakończyć związek...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Serduszko27
- Miła Kobietka
- Posty: 62
- Rejestracja: pt maja 17, 2013 6:55 pm
Re: Jak odejść od faceta?
założ swoj nowy wątek bo zaczniemy sie gubic w ktorym piszesz.TakaSobie pisze:Czesc.Mam problem.Mój facet ma mnie gdzieś ,kłamie itd.Od pewnego czasu sie wogole nie widzielismy.Ja sie staram i nic z tego nie wychodzi.Mysle zeby zakonczyc ten zwiazek bo juz nie chce tego znosic.Co ma zrobic ?Prosze o rade.Z góry dziekuje.
Re: Jak odejść od faceta?
Jak najszybciej i jak najbardziej elegancko
Wysokiej jakości śruby nierdzewne
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość