Jak mam to rozumieć?
Jak mam to rozumieć?
Otóż wczoraj byłam na urodzinach u koleżanki. Wiadomo pełno znajomych, alkohol .. ogólnie miła atmosfera
Po jakimś czasie przysiadłam się z koleżanką do moich dwóch kolegów, w sumie bardziej znajomych. W pewnym momencie jeden z nich zaczął mnie delikatnie głaskać po nodze. Oczywiście wszyscy byli już w miarę wypici, więc nie bardzo zwracałam na to uwagę. Wszyscy pogadaliśmy jeszcze chwilę, w tym czasie on dalej mnie głaskał po nodze, a później ja poszłam tańczyć, a on się zwinął do domu. Jak myślicie .. Jego zachowanie było spowodowane tylko i wyłącznie przez alkohol?
Re: Jak mam to rozumieć?
Na pewno alkohol dodał mu odwagi.
Ale to czy to była Twoja noga czy koleżanki...
cóż.. nie waidomo czy dla niego to była jakaś różnica
chcesz wiedzieć coś wiecej, pewnie musiała byś zainicjować spotkanie
Ale to czy to była Twoja noga czy koleżanki...
cóż.. nie waidomo czy dla niego to była jakaś różnica
chcesz wiedzieć coś wiecej, pewnie musiała byś zainicjować spotkanie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Jak mam to rozumieć?
Alkohol dodaje odwagi i może gdyby był trzeźwy nie odważył by się tego zrobić ale jeśli z nim nie porozmawiasz to się nie dowiesz czy zrobił to by ci pokazać że Cię adoruje czy tylko alkohol tak podziałał.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Jak mam to rozumieć?
Alko na pewno dodaje odwagi. Natomiast on chciał głaskać Twoją nogę a nie koleżanki jak ktoś o tym wspomniał. Inaczej mówiąc... i znacznie bardziej dosadnie: facet ma na Cie ochotę. NIe koniecznie pokaże Ci to na trzeźwo ale możesz po tym głaskaniu być tego pewna.
Tak troszeczkę poza tematem: jak rozdrobnić i znacząco utrudnić sobie życie na tak wyraźny znak... tom pierwszy rozdział pierwszy. Stanowczo za dużo myślicie i się zastanawiacie. Takie luźne spostrzeżenie.
Tak troszeczkę poza tematem: jak rozdrobnić i znacząco utrudnić sobie życie na tak wyraźny znak... tom pierwszy rozdział pierwszy. Stanowczo za dużo myślicie i się zastanawiacie. Takie luźne spostrzeżenie.
Re: Jak mam to rozumieć?
To ja powiem tak: dupa, nie facet. Skoro alkohol dodał mu tylko tyle odwagi, żeby ją smyrnąć po nodze i zamiast wykorzystać okazję na coś więcej w tańcu on poszedł w diabły, to już sobie wyobrażam jaki to jest ciapciak na trzeźworedorange666 pisze:Alko na pewno dodaje odwagi. Natomiast on chciał głaskać Twoją nogę a nie koleżanki jak ktoś o tym wspomniał. Inaczej mówiąc... i znacznie bardziej dosadnie: facet ma na Cie ochotę. NIe koniecznie pokaże Ci to na trzeźwo ale możesz po tym głaskaniu być tego pewna.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
Re: Jak mam to rozumieć?
A moim zdaniem jak facet jest taki ''smyrający'' po alkoholu to nie jest wart zachodu.
Dla mnie to żadna odwaga po procentach tylko buzujące hormony. Nic więcej.
Smyra Cię po nodze, bo sobie wypił. Wypije więcej -zacznie się dobierać?
A na drugi dzień ''yyy o co ci kobieto chodzi?''
No proszę was... Dokładnie -nie dość, że ciapciak to jeszcze napalony, pijany samiec.
Dla mnie to żadna odwaga po procentach tylko buzujące hormony. Nic więcej.
Smyra Cię po nodze, bo sobie wypił. Wypije więcej -zacznie się dobierać?
A na drugi dzień ''yyy o co ci kobieto chodzi?''
No proszę was... Dokładnie -nie dość, że ciapciak to jeszcze napalony, pijany samiec.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość