Internetowy znajomy.

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
AnaStazJa

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: AnaStazJa »

Pewnie, że można poznać taką osobę ;) Jak już pisałam wcześniej sama poznałam ukochanego przez internet i od 5 lat jesteśmy w związku na odległość (mieszka 300km ode mnie). Szczerze? Nigdy wcześniej nie spotkałam kogoś takiego jak on. Przystojny, mądry, z dystansem do siebie. Ma swoje wartości, których się trzyma i swoje filozofie. Czasem bywa nerwowy i potrafi się unosić, ale koniec końców każdemu przecież się to zdarza. :) Potrafi rozbawić i wzruszyć mnie jak nikt inny. Do dziś nie mogę uwierzyć w swoje szczęście.
Długo nie wiedzieliśmy jak wyglądamy. Pokochaliśmy siebie za charakter, a połączyły nas wspólne zainteresowania.
W Twoim przypadku też może tak być. Nie każdy w necie kłamie. Jeśli dobrze wam się ze sobą rozmawia, macie wspólne tematy to coś musi być na rzeczy. Jak nie miłość to może przyjaźń? ;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Zgadzam się, że można.
Gdyby nie internet nie poznałabym swojego połówka. Tylko, że my nie wiedzieliśmy jak wyglądamy przez ponad 5 lat. Żadne tam flirty, ot co, wspólne spędzanie czasu w sieci. Później bardziej połączyły nas rozmowy przez tel. A dzieliło nas jakieś 600, 700km. Dało radę? Dało. :roll: Teraz leci drugi rok odkąd zamieszkaliśmy razem -u niego w mieście.
Znam wiele przypadków, w których ludzie poznali swoją miłość przez sieć. Dwie z moich koleżanek poznały tak mężów. W zasadzie trzy.
Jednak nie każda znajomość wychodzi. Trzeba też się z tym liczyć. ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

pokazałam jego zdjęcie mojej znajomej, stwierdziła właśnie żę to może nie być on że dziwi ja fakt że taki atrakcyjny facet szuka kobiety w sieci więc musi z nim być coś nie tak, trochę mnie wkurzyła bo odebrałam to w ten sposób że ja taka szara mysz i taki facet? ale z drugiej strony ostudziła moje emocje bo strasznie się nakręciłam i zaczęłam sobie pięknie wszystko wyobrażać.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Nie jest powiedziane, że internet jest dla "brzydkich" ludzi. Z resztą takich nie ma.
Co do faceta to powinnaś być ostrożna, mimo że wam miło się pisze. Nie zawsze człowiek ma dobre intencje i nie zawsze jest tym za kogo się podaje. Może namówisz go żeby podesłał Ci kilka innych zdjęć? Choć to 100% pewności nie da jednak zawsze coś.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

Poprosiłam i dostałam kolejną fotkę :) na tym zdjęciu to też on :) ciacho
co ja mam powiedzieć wygląda nieźle jeszcze lepiej się rozmawia jak się nie dać wyrolować, nie chce przechodzić rozczarowania?? ostatnie rozstanie z chłopakiem z którym byłam 5 lat ciężko przeszłam i dopiero teraz po 1,5 roku mogę powiedzieć że przeszło mi zwłaszcza że wiadomość iż ma dziewczynę nie zrobiła na mnie wrażenia, a ten czuje że mnie wciąga ta znajomość??/ I co tu zrobić?? Jeeezu dawno nie miałam tyle wątpliwości co teraz i miliona pytań, chyba nie wierzę że to się może udać :(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: elzbieta45 »

badz ostrozna
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Nic nie rób. Po prostu pozwól rozwijać się znajomości, zobaczysz czego on oczekuje czy od początku miał jakieś założenia. Nie wiem, myślę że z czasem go wyczujesz. Póki co bądź ostrożna, postaraj się go w jakimś stopniu poznać, bo skoro jest to świeża znajomość, to na pewno nie znasz jeszcze całego jego życia.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

z pewnością dużo o nim nie wiem, wiem dlaczego rozstał się z dziewczyną gdzie mieszka mniej więcej jak mieszka gdzie pracuje czym się zajmuje, można powiedzieć że codziennie zdaje mi relacje jak wyglądał jego dzień, ale studzę swój zapał wolę się miło rozczarować niż później żałować....
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: elzbieta45 »

tu masz racje
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Popisz, poczekaj, może on się zakocha? ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: elzbieta45 »

czas rozwiaze sam znajomosc w jaka strone sie rozwinie
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: Hadassa »

a próbowaliście skypa ??
Wtedy przynajmniej widzisz :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Skype... Czemu nikt na to wcześniej nie wpadł? :happy

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

ja o tym myślałam ale obawiam się że nie spodobam mu się jak mnie zobaczy przez skypa to już wolałabym w pierwszej kolejności przez tel. pogadać wydaje mi się to takie stopniowanie, poza tym nie chcę pierwsza wychodzić z inicjatywą........ ehh zaczynam głupieć
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: Hadassa »

Ale przynajmniej miała byś pewność że on to on :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Tak, to już byłaby 100% pewność.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

No i po znajomości :(
rozmawialiśmy rozmawialiśmy stopniowo podejmował co raz to intymniejsze tematy, zaczęło się że mam zgrabne nogi ale żebym zrobiła coś z brwiami bo mu się nie podobają, że unikam tematu sexu, że w końcu jaki mam rozmiar piersi posiliłam się i jeszcze mu napisałam stwierdził że mam za małe, później czy się depiluję w kroku? nie wytrzymałam i zapytałam go czy oprócz sexu i wyglądu ma coś innego dla niego znaczenie, odpisał mi że popłynęłam. Na co ja odpowiedziałam że po tygodniu korespondencji jednak są to dla mnie zbyt intymne pytania i że zaczęłam czuć się przedmiotowo, jak towar na sprzedaż (to masz fajne a tonie zrób coś z tym) albo mnie taką jaką jestem albo nie. I już się nie odzywa :(
Powiedzcie mi czy ja zachowałam się jakoś beznadziejnie??? Bo tak się czuje no ale z drugiej strony jakieś granice powinny byc przynajmniej na początku.
Czuje się beznadziejnie ;(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: Hadassa »

Lol... znalazł się pan idealny...
Nie cierpię, takiego traktowania kobiet.... ;/

Nie przejmuj się ;) nie był Ciebie wart, bo albo się akcpetuje ukochaną osobę ;) albo jest się... (i tu sie powstrzymam od komentarza ;) )
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

Dzięki Kayira :)
Czuje się lepiej napisał że chyba nie nadajemy na tych samym falach...... masakra jakaś miałam ochotę mu pocisnąć ale mam już to gdzieś, nie dość że zachował się jak cham i prostak to jeszcze próbuje ze mnie zrobić tą która zawaliła tutaj sprawę, chyba poczuł się urażony, urażony.... pfi a mnie to niby wcale nie zabolało.
Cholera nie wiedziałam że tak się rozczaruję i teraz nie łatwo będzie mi komuś zaufać.
Dziewczyny powiedzcie mi jedną rzecz - czy istnieją jeszcze jacyś normalni faceci, którym nie zależy tylko na sexie???
:(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: Hadassa »

Uwierz, że istnieją ;)
I na pewno na takiego trafisz :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

ostatnio spotykam samych dupków wrrrr
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: 456 »

Nie przejmuj się dolores. Przynajmniej poznałaś jego intencje. Przykro mi, że tak wyszło jednak nie każdy facet jest taki sam. Jeszcze poznasz tego "normalnego". ;) Zawsze tak jest.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
dolores
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 10:16 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: dolores »

Hm co za facet, wczoraj się jeszcze odezwał to wykorzystując ten fakt puściłam kilka teksów po których ja już bym się nie odezwała do kogoś , a on przeprosił mnie za całość i że musi to sobie przemyśleć, a dzisiaj że nie chce kończyć tej znajomości i że postara się być delikatniejszy :o
Co wy na to?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: Hadassa »

Spławiaj go póki co... skoro taki cwany, to niech teraz on się stara :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
compozer
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pt kwie 12, 2013 7:19 pm

Re: Internetowy znajomy.

Post autor: compozer »

Kayira pisze:Spławiaj go póki co... skoro taki cwany, to niech teraz on się stara :)
Dokładnie! Niech żałuje co stracił...
Poproszę obowiązkowo zobaczyć na ranking jeśli chodzi o kredyty mieszkaniowe który w 2015 roku wielu osobom bardzo się przyda :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość