Ile macie zwierząt w domu?
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Niestety ani jednego :/ Nie mamy czasu na zwierzaki, a szkoda, oj szkoda
Butik SELFIEROOM
Re: Ile macie zwierząt w domu?
tylko jednego psa, ale za to 70kg giganta 
http://luxurylabel.pl/215-givenchy
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Jaka rasa?labbb pisze:tylko jednego psa, ale za to 70kg giganta
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
u nas dwa koty i mąż ;D
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Ani jednego do odwołania. Człowiek się przywiązuje, pokocha jak swoje a potem jest rozpacz po stracie.
Chciałbym mieć psa i lisa pustynnego. Lis pustynny to moje marzenie i pewnie kiedyś się spełni. Już by się spełniło ale najpierw muszę się uporać sam ze sobą (do tego dążę). Bo jak narazie nie jestem pewien czy jestem gotów wyprzeć myśl, że każde zwierzę żyje krócej i trzeba je przeżyć.
Chciałbym mieć psa i lisa pustynnego. Lis pustynny to moje marzenie i pewnie kiedyś się spełni. Już by się spełniło ale najpierw muszę się uporać sam ze sobą (do tego dążę). Bo jak narazie nie jestem pewien czy jestem gotów wyprzeć myśl, że każde zwierzę żyje krócej i trzeba je przeżyć.
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Fenek.. coś w tym jest... ale z drugiej strony jest motywacja by to zwierzę uszczesliwic. By jego życie bylo kolorowe..
Nie wyobrazam sobie nie miec jakiegoś sierściucha w domu
Nie wyobrazam sobie nie miec jakiegoś sierściucha w domu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Dziwne myślenie. W ten sposób to najlepiej w ogóle nic nie robić bo przecież można to stracić.Fenek86 pisze: Człowiek się przywiązuje, pokocha jak swoje a potem jest rozpacz po stracie.
Ja wolę coś mieć i to stracić niż nie mieć wcale... No ale.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Dwa koty i pracuje nad rottwailerem 
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Ja mam uraz po stracie Dexa. Był po prostu zajebisty... Border collie prawie cały biały. Ucho miał jedno czarne i trochę grzbietu, oczy jak husky prawie bez koloru. W bandanach chodził
Cudowny pies.
Był jak członek rodziny, wspaniały kumpel, wszędzie go zabierałem a mądry był jak nie wiem. Nie musiałem trzymać go na smyczy. Nawet filmy ze mną oglądał. Pewnie guzik widział w tv ale siadał twardo na kanapie, uśmiech od ucha do ucha i nie zszedł dopóki nie wstałem. Grunt, że byłem obok niego.
To był pies... Po jego stracie ciężko było się pozbierać. Dlatego nie chcę przeżywać tego samego od nowa.
Może kiedyś. Na razie ciężko mi się przełamać.
Był jak członek rodziny, wspaniały kumpel, wszędzie go zabierałem a mądry był jak nie wiem. Nie musiałem trzymać go na smyczy. Nawet filmy ze mną oglądał. Pewnie guzik widział w tv ale siadał twardo na kanapie, uśmiech od ucha do ucha i nie zszedł dopóki nie wstałem. Grunt, że byłem obok niego.
To był pies... Po jego stracie ciężko było się pozbierać. Dlatego nie chcę przeżywać tego samego od nowa.
Może kiedyś. Na razie ciężko mi się przełamać.
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Fenek- jestem w stanie zrozumieć.
Również nie mogłam pozbierać się po odejściu swojej suni, ale 3 miesiące po tym wydarzeniu znalazłam 3 miesięcznego psiurka. I mimo, że do tej pory tęsknie za nią (tęskniłam też za poprzednim psem, który odszedł), to jednak daję szansę innym zwierzakom.
Niedawno odszedł mi jeden szczurek, przedwczoraj drugi... Jest cholernie ciężko i na razie także nie chcę mieć więcej zwierząt.
Ale wiem, że i tak je będę mieć, bo pomimo bólu po stracie mogę dać miłość innemu zwierzęciu i zapewnić mu dobry, bezpieczny, ciepły dom.
O jedno zwierzę szczęśliwe na świecie.
Spróbuj pomyśleć w ten sposób.
Również nie mogłam pozbierać się po odejściu swojej suni, ale 3 miesiące po tym wydarzeniu znalazłam 3 miesięcznego psiurka. I mimo, że do tej pory tęsknie za nią (tęskniłam też za poprzednim psem, który odszedł), to jednak daję szansę innym zwierzakom.
Niedawno odszedł mi jeden szczurek, przedwczoraj drugi... Jest cholernie ciężko i na razie także nie chcę mieć więcej zwierząt.
Ale wiem, że i tak je będę mieć, bo pomimo bólu po stracie mogę dać miłość innemu zwierzęciu i zapewnić mu dobry, bezpieczny, ciepły dom.
O jedno zwierzę szczęśliwe na świecie.
Spróbuj pomyśleć w ten sposób.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Fenek.. a nie chcesz znow tego przeżyć? Znow mieć takiego kumpla. Albo podobnego...
To jednak kilka jak nie kilkanascie lat z takim psiakiem
To jednak kilka jak nie kilkanascie lat z takim psiakiem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Fenek, przykro mi
Jednak myślę tak jak Hadassa, miałeś przez wiele lat cudownego, psiego przyjaciela i gdybyś nigdy go nie przygarnął to nigdy byś takich doświadczeń nie miał. Straty bolą ale wspólne chwile są piękne.
BlackWolf również współczuję bardzo straty szczurków! Dlaczego tak nagle oba odeszły?
Jednak myślę tak jak Hadassa, miałeś przez wiele lat cudownego, psiego przyjaciela i gdybyś nigdy go nie przygarnął to nigdy byś takich doświadczeń nie miał. Straty bolą ale wspólne chwile są piękne.
BlackWolf również współczuję bardzo straty szczurków! Dlaczego tak nagle oba odeszły?
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Ile macie zwierząt w domu?
Szczurki miały ponad dwa lata a żyją do trzech...
Jeden miał problemy z płucami, ale wydaje mi się, że odszedł z tęsknoty za drugim. Byli niesamowicie ze sobą związani. Po odejściu pierwszego, jego brat (byli z tego samego miotu) stał się apatyczny. Nie miał ochoty na nic mimo, że była poprawa z jego chorobą.
Jeden miał problemy z płucami, ale wydaje mi się, że odszedł z tęsknoty za drugim. Byli niesamowicie ze sobą związani. Po odejściu pierwszego, jego brat (byli z tego samego miotu) stał się apatyczny. Nie miał ochoty na nic mimo, że była poprawa z jego chorobą.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Współczuję 
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Ile macie zwierząt w domu?
Wtrącę się jeszcze... Napisałeś, że chciałbyś mieć fenka, ale nie jest to takie proste.Fenek86 pisze: Chciałbym mieć psa i lisa pustynnego. Lis pustynny to moje marzenie i pewnie kiedyś się spełni.
Na lisy pustynne trzeba mieć pozwolenie (certyfikat), ponieważ są to zwierzęta zagrożone wyginięciem.
Nie jest tak łatwo go uzyskać i pomyśl o transporcie tych zwierząt... W jakich warunkach trafiają do naszego kraju.
Chyba, że liska chcesz zdobyć od hodowcy, który ma pozwolenie na liski pustynne i każdy lisek z miotu dostanie certyfikat.
To co innego.
Niegdyś także marzyłam o lisie. O fenku też. Są śliczne, urocze, nietuzinkowe a fenki mają boskie uszyska. Mmm... cuda.
Na lisy nie trzeba mieć nic prócz 500zł -700zł na wykupienie go z fermy.
Niestety to jak wyglądają w ogóle nie ma nic wspólnego z ich zachowaniem.
Niszczą, gryzą, skomlą, piszczą 24/h, nie wspomnę co dzieje się podczas rui.
Odechciało mi się lisowatych, gdy zamieszkałam w Londynie.
Londyn to po części raj dla lisów. Są wszędzie i nie boją się ludzi.
Nie atakują człowieka, po prostu albo czmychną w swoją stronę, albo przejdą obok Ciebie jak bezpańskie psy lub koty.
Wyniosły się z lasów do miast, ponieważ najłatwiej w mieście o pokarm.
Angielskie uliczki są zasyfione resztkami fast foodów a to przyciąga drapieżniki.
Niezbyt sprzyja to lisom, ponieważ często lądują pod kołami samochodów.
Tutaj nawet szczury zdarzają się wielkości dzikiego gołębia a nawet kota (ale to już jakieś mutanty).
Lisów jest nawet więcej niż bezpańskich kotów a zachowują się na ulicy, na chodnikach jak one.
Wylegują się w słońcu w parkach, na parkingach, dewastują śmietniki, rozszarpują worki, atakują koty. Nocą piszczą jakby ktoś niemowlakowi wyrządzał okropną krzywdę.
Z początku dostałabym kilka zawałów słysząc ich odgłosy, ale później przyzwyczaiłam się.
Dlatego Bogu dzięki, że nie zdecydowałam się na żadnego lisa.
Mam nadzieję, że wiesz na co się piszesz...
Zobacz sobie na yt Fox Village w Japonii. Cudaki, słodziaki, ale moim zdaniem powinne żyć w tego typu rezerwatach lub na wolności.
Lub przynajmniej w domu z wielkim, zabudowanym ogrodem, gdzie można rozstawić dla lisa box i zabierać go na spacery z dala od zatłoczonych miast.
Gdzieś w las, w góry, nad jeziora...
Trzymanie go w domu, zamkniętego, to dla niego katorga...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Wiem wiem. Ja to wszystko wiem 
Wiem na co się piszę. Oglądałem masę materiałów o nich i zachowaniu. Wiem do czego są zdolne i że dewastują i są to zwierzęta nocne.
I są to zwierzęta psowate nie lisowate
Wiem na co się piszę. Oglądałem masę materiałów o nich i zachowaniu. Wiem do czego są zdolne i że dewastują i są to zwierzęta nocne.
I są to zwierzęta psowate nie lisowate
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Dwojeczka ślicznych psiaków!
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Piękno kobiety tkwi w szczegółach. Mój blog:
http://www.healthybeauty.pl/blog
http://www.healthybeauty.pl/blog
Re: Ile macie zwierząt w domu?
My też mamy teraz dwójkę. Psiaka i sunię.Aleksndra pisze:Dwojeczka ślicznych psiaków!![]()
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


- cukier puder
- Miła Kobietka
- Posty: 27
- Rejestracja: sob sty 14, 2017 10:13 am
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Mam piesełka i królika 
"Can't you see there's a world out there?
Don't be scared"
Placebo 'Pity Party'
Don't be scared"
Placebo 'Pity Party'
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Dwa koteły, kota i kotkę, bardzo jestem ciekawa jak się zgrają z dzieckiem w październiku
Mojej koleżanki jeden kot wpadł wręcz w depresję z powodu mniejszej uwagi, jaką mu poświęca po urodzeniu małej...
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Mam jedną suczkę i 4 ośmiotygodniowe szczeniaki, które rosną jak na drożdżach. Dostają karmę dla młodych psów plus PediatriVet - VetExpert. to preparat wspomaga odporność i zapewnia prawidłowy rozwój mikroflory przewodu pokarmowego. Ciężko będzie się z maluchami rozstać, ale nasze mieszkanie jest zbyt małe.
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Jednego kocura
-
babeczka84
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 17
- Rejestracja: czw lut 02, 2017 11:09 pm
Re: Ile macie zwierząt w domu?
Aktualnie mój domowy "stan posiadania" kocica i 5 myszy 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość