Had mieszkanko nadal wynajmowane, jakoś do czerwca bodajże. Z racji, że ja nie mam pracy to się wszystko opóźni, bo nie zbieramy kasiorki na remont... A jak na złość jeszcze mój A. od stycznia też nie będzie za bardzo pracował bo rehabilitacja... i też będzie rozglądać się za czymś nowym bo obecna praca nie daje żadnych możliwości, firma jest czasem zamknięta na miesiąc i wtedy o kasie pomarzyć można... Więc generalnie Nowy Rok zaczynamy oboje w poszukiwaniu pracy...
Black dziękuje bardzo


