Gdzie mogę poznać...?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: 456 »

Kocha a szuka portali randkowych... Nie wierzę, że z czystej ciekawości.
Cosik tu ktoś oszukuje. :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Kris »

Naprawdę ja kocham. A co do portali to skorzystam z nich dopiero za miesiąc jak Ona się do mnie nie odezwie :( To nie jest tak że ja skreslilem ale Ona mi swoim zachowaniem nie zostawiła raczej żadnych zludzen co do nas
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Jamelia »

Witaj


A cóż to się wydarzyło że związek się rypnął ?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: ladybug »

Kocham, ale jak nie wróci do mnie za miesiąc to poszukam nowej :D taka to miłość w dzisiejszych czasach :diabel klina klinem
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Kris »

Ladybug a co ja mam zrobić ( niedługo minąłby rok jak jesteśmy razem a raczej byliśmy ) cały czas mi mówi że mnie kocha a Tu nagle wyskakuje z tekstem że jej się chyba wydaje...
Podziękowałem ładnie i wyszedłem. Nie można kogoś kochac tylko jak jest dobrze w zwiążku a ja jak źle to niby do siebie nie pasujemy i takie tam. Albo się kogoś kocha albo nie. Nie ma pośrednich odpowiedzi. Dlatego za namową koleżanek z tego forum nie naciskam na nią, może przemyśli to jeszcze raz i jak się nie odezwie w tym czasie to znaczy że mnie nie kochała tylko byłem cały czas oszukiwany.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: ladybug »

Rób jak uważasz :) To Twoje życie i Ty masz być szczęśliwy :)
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Kris »

Tak masz rację ale dlatego też zalogowałem się na tym forum aby poznać wasze zdanie i zwrócić się do was o pomoc. Jak mam się w takie sytuacji zachować bo szcerze to się pogubiłem i mam ostry mętlik w głowie
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
roza.magdalena
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw paź 03, 2013 11:17 pm

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: roza.magdalena »

Poznać można w najmniej oczekiwanej sytuacji... Opowiem wam swoją przygodę...
Jestem kobietą w trakcie rozwodu i przyjechałam z Poznania do Warszawy na konferencję, mój były małżonek, to kawał DRANIA, podejrzewam go o podsłuchy w moim komputerze , więc zadzwoniłam z samego rana do kilku serwisów komputerowych dodzwoniłam się do jednego i odebrał młody mężczyzna z odrobinę chyba zaspanym głosem przedstawiłam mu swoją sytuację, że obawiam się podsłuchu, czy innych rzeczy na swoim laptopie zaprosił mnie do przyniesienia komputera do serwisu.
Nie bardzo mi się chciało jechać błądzić po mieście wiec poprosiłam o dojazd do hotelu w który się zatrzymałam, ciężko mi było go przekonać, ale w końcu się zgodził.
Odwiedził mnie facet ok 34 -36 lat pachnący, przystojny, elegancki, (myślałam, że przyjdzie mi opasły informatyk z długimi przetłuszczonymi włosami jak w naszej firmie) .
Usiadł do komputera coś zaczął robić i się zaczęło:
-Miła rozmowa, lekki dowcip, zaproponowałam kieliszek wina odmówił, ale rozmowa dalej się kleiła zaczęłam się interesować co robi ocierać się przy komputerze i... nie mogę przestać o nim myśleć spędziłam cudowne chwile uwierzyłam ponownie w siebie.
Ciekawa jestem czy i wam się kiedyś przytrafiła taka przygoda.
A jak by ktoś szukał dobrego Serwisu Komputerowego z Warszawy to mogę napisać na priv
SPAM
Czuję się jak Cristal z Harlequina
Ostatnio zmieniony pt paź 04, 2013 8:43 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: proszę nie śmiecić forum
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Hadassa »

jaka reklama.. ale obawiam sie że autor tematu nie jest zainteresowany panami :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Kris »

heheh napewno nie jestem zainteresowany Twoim informatykiem :). Ja chce tylko żeby ona do mnie wróciła, tylko to się dla mnie liczy. Chociaż wiem że pewnych rzeczy się poprostu nie przeskoczy i trzeba cierpliwie poczekać aż ona to przemyśli jeszce raz :(
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Hadassa »

poczekasz i zobaczysz ;)
a jak nie... nie zamykaj sie na ludzi ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: 456 »

Czekanie i nie robienie w tym celu nic - to strata czasu.
Ona będzie mieć ten czas na przemyślenia, może nawet to uczucie całkiem wygaśnie, bo się o nie nie walczyło.
Skoro nie jest pewna swoich uczuć to musiałeś czymś jej podpaść a może po prostu pojawiła się rutyna -dla niej. Nie wiem.
W każdym razie i tak nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego już od teraz szukasz portali randkowych itp. zamiast zacząć coś działać.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: Kris »

Blackfox wierz mi że bardzo chciałbym z nią być ale to ona musi sobie uświadomić czy mnie kocha czy nie. Ja jej na każdym kroku powtarzałem że ją kocham . Co do rutyny to się zgadzam wdarła się do naszego związku- teraz to dopiero rozumiem ale czy to jest od razu pretekst żeby konczyć związek.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: Gdzie mogę poznać...?

Post autor: ladybug »

może warto schowac dumę do kieszeni i zamiast czekać z założonymi rękami to działajjj chłopie pokaż jej, ze moze byc jak na poczatku, nie bedzie Ci mogła wtedy zarzucić że się o nią nie starałeś, a jesli mimo tego Cię oleje to wtedy zacznij nowe zycie i tyle
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość