Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Witam wszystkie kobietki.Jestem tu nowa i nie potrafię sobie poradzić w pewnej sprawie , dlatego postanowiłam napisać.Jestem od 6 lat po rozwodzie mamy z byłym mężem dwoje dzieci w wieku 19 i 16 lat.Sprawa wygląda tak że mój były jest w zakładzie karnym trafił tam za oszustwa w czerwcu wychodzi na wolność.Ja w między czasie związałam się z innym mężczyzną ale nie mamy ślubu.Sprawa wygląda tak że jakiś czas temu były mąż mnie poprosił żebym z dziećmi przyjechała go odwiedzić do takiego ośrodka dla chorych dzieci.Więżniowie pracują tam charytatywnie.No i pojechaliśmy.Dla mnie to spotkanie z nim to był szok jakby piorun we mnie trafił.Nagle wróciły wszystkie wspomnienia , dotarło do mnie że nadal go kocham i kochałam cały czas.Dodam że nie widzieliśmy się 5 lat.Wiem że bardzo się tam zmienił na lepsze.Wiem również że już takiego błędu nigdy więcej nie popełni bo ma za dużo do stracenia.Bardzo chcę dać mu szansę ale się boję nie chciałabym znów przechodzić przez to wszystko.Serce mi mówi co innego i rozsądek również.I teraz pytanie? Za czyim głosem iść?Serca czy rozsądku?Pomóżcie podjąć decyzję.
-
oOosylwiaoOo
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Ciężko powiedzieć za czym pójść.Rozumiem, że serce podpowiada Ci, żeby wrócić do byłego. Z drugiej strony nigdy nie ma się pewności, czy ta cała sytuacja nie powtórzy się...Nadużył już Twojego zaufania i teraz może być ciężko. Zależy, czy jesteś gotowa na to, by na nowo zaufać i starać się żyć w szczęściu. Musisz sobie sama odpowiedzieć na pytanie co byłoby najlepsze dla Ciebie i dzieci.
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Zgadza się będzie bardzo ciężko mu znów zaufać.Dzieci bardzo by chciały abyśmy do siebie wrócili zwłaszcza córka.A ja nie mam pojęcia co robić .
-
Nala
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Witaj! 
Kiedyś przyjaciółka powiedziała mi, że głos rozsądku idzie z serca. Nie wiem czy da się to stosować w naszych czasach i przy wielu sytuacjach. Ale zapewne - w niektórych się da. To prawda, mąż nadużył Twojego zaufania. Na pewno trudno je odbudować. Taki duży zawód nie przejdzie bez echa. Ja jestem z tych kobiet, które dają szansę. Pewnie ja na Twoim miejscu dałabym ją. Ale na samym początku zastanowiłabym się i zadała sobie kilka pytań... Przede wszystkim jak Ci się żyło z tym facetem, jaki był dla Ciebie i dla Twoich dzieci, czy warto...
Zrobił na pewno bardzo źle. Ale zastanów się jakim był mężem, jaki był dla Ciebie. Jeśli był dobry i kochający to może warto dać mu szansę?
Kiedyś przyjaciółka powiedziała mi, że głos rozsądku idzie z serca. Nie wiem czy da się to stosować w naszych czasach i przy wielu sytuacjach. Ale zapewne - w niektórych się da. To prawda, mąż nadużył Twojego zaufania. Na pewno trudno je odbudować. Taki duży zawód nie przejdzie bez echa. Ja jestem z tych kobiet, które dają szansę. Pewnie ja na Twoim miejscu dałabym ją. Ale na samym początku zastanowiłabym się i zadała sobie kilka pytań... Przede wszystkim jak Ci się żyło z tym facetem, jaki był dla Ciebie i dla Twoich dzieci, czy warto...
Zrobił na pewno bardzo źle. Ale zastanów się jakim był mężem, jaki był dla Ciebie. Jeśli był dobry i kochający to może warto dać mu szansę?
-
WeselneZaplecze
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
A jaka była przyczyna Waszego rozwodu? Podaj konkretny powód rozstania, bo inaczej ciężko będzie doradzić co robić w obecnej sytuacji, której się znalazłaś.
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Szczerze to głównym powodem było to że Został aresztowany ,no i te wszystkie oszustwa finansowe.
-
gusia12344
- Miła Kobietka
- Posty: 52
- Rejestracja: śr lut 29, 2012 1:27 am
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
hej..tzn..ze ogolnie byl dobry dla was,szanowal cie a rozwiodlas sie z nim bo poszedl siedziec??rozumiem ze poczulas sie oszukana,ale troche sie dziwie ale niewazne.A on tez tego chce?powinnas z nim porozmawiac..bo jedna wizyta skoro go nie widzialas 5 lat to mimo wszystko troche malo.moze powinniscie zaczac od poczatku,malymi krokami.i rozumiem ze musialabys najpierw zakonczyc ten zwiazek w ktorym jestes.
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Ogólnie to był dobry.oboje chcemy do siebie wrócić już rozmawialiśmy o tym.Tak muszę zakończyć obecny związek ale to nie taki proste.gusia12344 pisze:hej..tzn..ze ogolnie byl dobry dla was,szanowal cie a rozwiodlas sie z nim bo poszedl siedziec??rozumiem ze poczulas sie oszukana,ale troche sie dziwie ale niewazne.A on tez tego chce?powinnas z nim porozmawiac..bo jedna wizyta skoro go nie widzialas 5 lat to mimo wszystko troche malo.moze powinniscie zaczac od poczatku,malymi krokami.i rozumiem ze musialabys najpierw zakonczyc ten zwiazek w ktorym jestes.
-
gusia12344
- Miła Kobietka
- Posty: 52
- Rejestracja: śr lut 29, 2012 1:27 am
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
chodzilo mi o to ze znajac siebie nie rozstalabym sie tak odrazu mmo ze twoj maz popelnil blad.ale nie nzam calej sytuacji.skoro oboje tego chcecie i chcesz jeszcze raz sprobowac to wszystiego najlepszego nigdy nie jest za pozno.pozdrawiam
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Lepiej jak wyjdzie z więzienia, to daj trochę czasu. Nie spiesz się i nie rób głupstw. Resocjalizacja to coś co rzadko się udaje. Więc na początku może być "słomiany zapał" poprawy, a potem wszystko wróci do normalności (czyli nienormalności - przestępstw itp.).
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
W niektórych przypadkach resocjalizacja zdaje egzamin ludzie wychodzą na prostą i są nie kiedy szanowanymi obywatelami.Baśka1971 pisze:Lepiej jak wyjdzie z więzienia, to daj trochę czasu. Nie spiesz się i nie rób głupstw. Resocjalizacja to coś co rzadko się udaje. Więc na początku może być "słomiany zapał" poprawy, a potem wszystko wróci do normalności (czyli nienormalności - przestępstw itp.).
-
mrw111
Re: Iść za głosem serca ?Czy rozsądku?
Zawód to się może tyczyć pracy, a nie męża ;D Dlatego warto poszukać odpowiedniego dla siebie zawodu. planetazero opisała najlepsze zawody dla kobiet
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość