facet bez uczuć- brak zaangażowania
-
justysiaaa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: sob sty 10, 2015 1:45 am
facet bez uczuć- brak zaangażowania
Na imprezie w klubie w rodzinnym miescie poznałam pewnego chłopaka. Wymieniliśmy sie nr tel. Znamy sie juz 2 miesiace. Spotykamy się od czasu do czasu. Mnie zaczęło na nim zależeć. Ja studiuję w Rzeszowie a on w Krakowie.
Problem pojawia się bowiem ja jestem w rodzinnym mieście co weekend. Marek w Krakowie pracuje i studiuje wiec przjeżdza co 2 tyg. Widujemy się więc co 2 tygodnie w sobotę na 3-4 godziny i to jeszcze w gronie jego znajomych. Prawie rzadko do mnie pisze, raz czy 2 razy w tygodniu na facebook czy sms, ale są to krótkie wiadomości z zapytaniem co słychać.
Nie widzę z jego strony zaangazowania, choc od jego siostry wiem, że zależy mu na mnie i chciałby stworzyc zwiazek. Po prostu taki był w poprzednich związkach i nadal taki jest. Niestety ja jestem osobą uczuciową i chciałabym żeby pisał, spotykał się częściej, okazywał zainteresowanie. Nie jesteśmy oficjalnie parą , ale nie chcę żeby traktował mnie jak kolezanke- a tak się czuję.
Powiedzcie co robić? Angażować się jeszcze bardziej czy odpuścić sobie? Czy i Wy byliscie w takich związkach? Czy da się go zmienić?
Problem pojawia się bowiem ja jestem w rodzinnym mieście co weekend. Marek w Krakowie pracuje i studiuje wiec przjeżdza co 2 tyg. Widujemy się więc co 2 tygodnie w sobotę na 3-4 godziny i to jeszcze w gronie jego znajomych. Prawie rzadko do mnie pisze, raz czy 2 razy w tygodniu na facebook czy sms, ale są to krótkie wiadomości z zapytaniem co słychać.
Nie widzę z jego strony zaangazowania, choc od jego siostry wiem, że zależy mu na mnie i chciałby stworzyc zwiazek. Po prostu taki był w poprzednich związkach i nadal taki jest. Niestety ja jestem osobą uczuciową i chciałabym żeby pisał, spotykał się częściej, okazywał zainteresowanie. Nie jesteśmy oficjalnie parą , ale nie chcę żeby traktował mnie jak kolezanke- a tak się czuję.
Powiedzcie co robić? Angażować się jeszcze bardziej czy odpuścić sobie? Czy i Wy byliscie w takich związkach? Czy da się go zmienić?
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Spokojnie. Daj czas. Poczekaj na rozwój sytuacji.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
-
justysiaaa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: sob sty 10, 2015 1:45 am
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Tylko czy warto dawać mu czas jak w poprzednich związkach zachowywał się tak samo? Czy nie złudne jest myślenie, że wobec mnie się zmieni?
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Zawsze musisz mieć jakąś nadzieję. Albo poprostu porozmawiaj z nim o tym.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Więc stwórzcie związek. Póki co będzie na odległość, ale może z czasem to ulegnie zmianie. Skoro nie jesteście parą, to trudno wymagać, by okazywał Ci tyle uczuć, jakby był Twoim chłopakiem. Spróbuj, może przy Tobie stanie się bardziej wylewny. A jeśli nie i po jakimś czasie uznasz, że to jednak nie to, to ze względu na dzielącą Was odległość łatwiej będzie Ci się z tego wymiksować.justysiaaa pisze:Nie widzę z jego strony zaangazowania, choc od jego siostry wiem, że zależy mu na mnie i chciałby stworzyc zwiazek.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
-
justysiaaa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: sob sty 10, 2015 1:45 am
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Czy powiedzieć mu ze wiem coś od jego siostry? Może przyznać się, że zależy mi na nim? Jednak zawsze jest ryzyko, że się przestraszy
choć ja miałabym czyste sumienie, że zrobiłam co mogłam żeby sytuacja była jasna między nami
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Zawsze możesz zacząć od podchodów, np. napisać mu, że jak następnym razem będzie w Rzeszowie, to chętnie spotkałabyś się tylko z nim, bez towarzystwa. I po nitce do kłębka 
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
witaj.ja na pewno pierwsza wprost nie okazalabym inicjatywy badz zaangazowania uwierz ze faceci tego nie lubia.jesli im naprawde zalezy znajda odwage i sprobuja wystartowac do kobiety nawet jesli mieliby dostac od niej trzykrotnie po uszach.Takze mysle zaczekaj....na rozwoj wypadkow.jesli tak bedzie przez dluzszy czas to najwyrazniej ta sytuacja mu odpowiada i chlopak nie bardzo mysli o czyms wiecej.a siostra?hmm nie wiem moze Cie lubi i podkoloryzowala troszke wszystko co
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Mysle, ze moze zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego faceta.
Moze prawda o jego ew zapedach do Ciebie jest rzeczywiscie fikcja.
Moze uleglas chwilowemu zauroczeniu facetem i teraz oczekujesz z jego strony konkretnych deklaracji
uczuciowych.
Tak dosc czesto niestety bywa.
Moim zdaniem daj sobie na wstrzymanie i zbyt wiele sobie nie obiecuj, bo facet moze wcale nie jest Toba
zainteresowany i niechcacy wysylal mylace rozne sygnaly / jak np romowa z siostra o Tobie/.
Jemu jak widac wystarczasz jako kolezanka , choc Ty zdecydowanie tego nie chcesz.
Moze zwyczajnie spokojnie obserwuj rozwoj tej calej sytuacji , a zobaczysz co sie z tego wykluje.
Moze Milosc , a moze zwykle nic.
Moze prawda o jego ew zapedach do Ciebie jest rzeczywiscie fikcja.
Moze uleglas chwilowemu zauroczeniu facetem i teraz oczekujesz z jego strony konkretnych deklaracji
uczuciowych.
Tak dosc czesto niestety bywa.
Moim zdaniem daj sobie na wstrzymanie i zbyt wiele sobie nie obiecuj, bo facet moze wcale nie jest Toba
zainteresowany i niechcacy wysylal mylace rozne sygnaly / jak np romowa z siostra o Tobie/.
Jemu jak widac wystarczasz jako kolezanka , choc Ty zdecydowanie tego nie chcesz.
Moze zwyczajnie spokojnie obserwuj rozwoj tej calej sytuacji , a zobaczysz co sie z tego wykluje.
Moze Milosc , a moze zwykle nic.
Re: facet bez uczuć- brak zaangażowania
Cierpliwości...niektórzy z Nas potrzebują trochę więcej czasu, aby otworzyć się na drugą stronę. W żadnym wypadku nie powinnaś wspominać o tym, że rozmawiałaś z kimś, o nim (o jego przeszłości) - to może go urazić, a Was oddalić od siebie. Nie śpiesz się z deklaracją uczuć, to może go "speszyć".
NGO
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość