Dziwna miłość i brak tęsknoty.
Dziwna miłość i brak tęsknoty.
Witam, otóż od jakichś trzech tygodni w związku nie układało nam się z dziewczyną. Dodam że oboje studiujemy, na tym samym kierunku także widzimy się dalej codziennie, ale skończyliśmy niedawno wakacje, bardzo namiętne przyznam i praktycznie każdy dzień spędzaliśmy razem i tak minęło nam 6 miesięcy. Tak jak mówię od niedawna stała się oschła, nic czułego nie słyszałem od dłuższego czasu, a większość wolnych chwil spędza ze swoim przyjacielem i praktycznie non stop z nim smsuje, tudzież zakochanym w niej. W ostatni wtorek pokłóciliśmy się dość strasznie gdyż wkurzyłem się o to że obgadywała mnie ze swoim przyjacielem zamiast mi powiedzieć że w związku są jakieś problemy, normalnie mnie okłamała, każdy by się zdenerwował. Ale ona zdecydowała, że zrobi przerwę w naszym związku gdyż ja jestem zbyt gniewny i muszę "wychillować" jak ona to powiada. Chciała żebyśmy zachowywali się jak przyjaciele, ale po 4 dniach tejże "przerwy" sama nawet chciała wyjść ze mną do kina i byliśmy tam w sobotę właśnie, po czym jak odwiozłem ją do domu sama z siebie zaczeła mnie czule całować i powiedziała że mnie kocha, a po drodze rozmawialiśmy co z nami będzie, ale nie chciała udzielić żadnej odpowiedzi, powiedziała że czekamy do następnej soboty i zobaczymy. Po powrocie do domu napisałem jej zwykłe dobranoc, i tu zaczęła się zastanawiająca dla mnie sytuacja (pomijając fakt że sprawa i tak jest dla mnie bardzo dziwna i raczej nie do logicznego zrozumienia, dlatego właściwie zamieszczam tego posta bo nie mam pojęcia o co chodzi i co mam robić) otóż napisała mi w smsie że zazdrości mi że za nią tęsknię, w sensie za normalnym zdrowym związkiem, bo ona nie potrafi i nie sądzi aby nasz związek miał dobrą przyszłość. Więc wczoraj zadałem jej proste pytanie, czy chce to w końcu skończyć bo męczy mnie już sytuacja, a ona dalej że nie widzi wspólnej przyszłości, jednak nie tęskni itp. itd. ALE myśli że możemy jednak spróbować naprawić sytuację, lecz musimy przeczekać do tej soboty. Po tym jak stwierdziła że za mną nie tęskni, nie napisałem do niej ani jednego słowa, na zajęciach się praktycznie nie widzieliśmy jedynie przed jednym z wykładów przyszła do mnie przytuliła się, spojrzała czule i zagadywała "jak tam" no to zamieniliśmy kilka zdań i tyle. Może jeszcze potrzebuje czasu by zobaczyć czy zatęskni, czy wgl jednak będziemy razem, ale o tym pogadamy dopiero w sobotę, nie chcę jej stracić bo kocham ją bardzo, pomogła mi wyjść z depresji i cieszyła się razem ze mną codziennym życiem. Sam już nie wiem co sądzić o tej sytuacji bo tak pogmatwanej sprawy jeszcze nie przeżyłem dlatego proszę o opinię, pomoc, wszystko się przyda. Pozdrawiam. Jakby coś było jeszcze niejasne to zadawajcie pytania, odpowiem bo dużo by opowiadać a najlepszym pisarzem nie jestem 
-
Aleksanderke18
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: ndz paź 12, 2014 2:20 pm
Re: Dziwna miłość i brak tęsknoty.
Z tego co piszesz dziewczyna cię nadal kocha i potrzebuje a zachowuje się dość dziwnie może dlatego że na nią z czymś naciskasz, robisz coś czego ona nie chce albo nie jest gotowa na coś poważniejszego na tym etapie porozmawiaj z nią szczerze co jej przeszkadza w waszej relacji co chciała by zmienić, powiedz jej jak bardzo jest dla ciebie ważna, a sam pomyśl czy ty w stosunku do niej byłeś zawsze w porządku jeśli nie postaraj się naprawić to co było złe a przede wszystkim pokaż jak ci na niej zależy;) Mam nadzieję że uda wam się porozumieć i będziecie razem:)
Re: Dziwna miłość i brak tęsknoty.
Dziewczyna albo nie wie czego chce i zachowuje się jak kapryśna nastolatka, albo w głowie zamieszał Jej "przyjaciel", który jak sam mówisz, jest w Niej zakochany..
Zastanawia mnie jednak to, jak nie fair zachowuje się w stosunku do Ciebie dając Ci jednocześnie nadzieję, że nadal będzie ok a po chwili odrzuca.. nie do pojęcia.. ot taka zabawa uczuciami..
Jak dla mnie chwilowo powinieneś Ty uciąć kontakt i wtedy zobaczyć czy Ona zatęskni i zmieni swoje zachowanie czy wykorzysta to i poleci do innego.
Zastanawia mnie jednak to, jak nie fair zachowuje się w stosunku do Ciebie dając Ci jednocześnie nadzieję, że nadal będzie ok a po chwili odrzuca.. nie do pojęcia.. ot taka zabawa uczuciami..
Jak dla mnie chwilowo powinieneś Ty uciąć kontakt i wtedy zobaczyć czy Ona zatęskni i zmieni swoje zachowanie czy wykorzysta to i poleci do innego.
-
natalkaDawidka
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: ndz mar 30, 2014 8:41 pm
Re: Dziwna miłość i brak tęsknoty.
Zgadzam się z poprzedniczką. Możliwe, ze dla niej to zwykła zabawa, a przyjaciel Ci ją podbiera. I nie zdziw się, jeśli ona odejdzie do niego. Myślę, ze dla Ciebie rozstanie będzie nawet lepsze. Będziesz miał szansę uwolnić się z tego uzaleznienia i poszukać prawdziwej miłości.
Re: Dziwna miłość i brak tęsknoty.
Zeszliśmy się dzisiaj, ale sam nie wiem jak długo to potrwa, właśnie to samo jej powiedziałem, że daje bezsensownie nadzieję, że bawi się uczuciami to może coś w niej pękło, bo ja w zasadzie już miałem dość tej psychicznej męczarni i chciałem to zakończyć, ale mnie powstrzymała zanim to powiedziałem a teraz zobaczymy co pokaże czas. Dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość