Dożywotnia służebnośc

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

Hej:) bardzo proszę o pomoc. otóż jak w temacie chodzi mi o uzyskanie jak najwięcej informacji na temat dożywocia dla teściowej.
Sytuacja wygląda następująco: mój mąż ma czworo rodzeństwa. Jego ojciec umarł i cały majątek po nim był na ich matkę. Jakiś czas temu podzielila ten majątek między nich wszystkich i każdy dostał część pola i lasu a mąż oprócz tego pola i lasu dodatkowo ma przepisany dom rodzinny. Z tym że w akcie notarialnym jest napisane tak: "ustanowienie dożywotniej służebności mieszkania w budynku mieszkalnym ... oraz dozywocia w rozumieniu art. 908 k.c...." dla Jego matki. Oczywiście reszta rodziny zrzekla sie juz wszelkich praw bo maz stał się wyłacznym i jedynym właścicielem tego domu. Jego matka, czyli moja tesciowa jest okrutną osobą nie ma weekendu żeby nie było kłotni, nic jej nie pasuje, straszy nas że nam to wszystko odbierze, a my już dołożyliśmy do tego domu sporo pieniędzy. Nie da się z nią wytrzymać.. My nie możemy nic po swojemu zrobić bo ona robi taką wojnę że aż trudno by uwierzyć... Moje pytanie jest takie jakie ona ma prawa do w tym domu, skoro nie jest już jej? Czy reszta dzieci może sobie tak po prostu na jakiiś czas zająć część domu z racji tego że był to dom rodzinny?? I czy my możemy ,,ukrócić" teściową?? Tak żeby nie stracić tego domu ze względu na poniesione koszty. Co wogóle możemy zrobić w tej sytuacji? Czy ktoś z Was miał podobny problem??
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Z tego co wiem, ma prawo mieszkać w tym domu do swojej śmierci...
ale nie jestem pewna czy możecie jakoś wpłynąć na jej zachowanie... czy też na jej decyzje....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

No bo niby w tym art.908 k.c. pisze że oprócz tego musimy jej zapewnic wyżywienie, media, ubrania, opieke w razie choroby i sprawić pogrzeb zgodny ze zwyczajem. No wszystko dobrze tylko skoro ona juz nie jest tym właścicielem to chyba się jej nie musimy pytać czy np. możemy zrobić remont. Czy jak? Bojuż normalnie głupieje :twisted:
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

Aha jeszcze jedno..a gdy my przeprowadzimy się do nowego domu to możemy jej nie zabierać ze sobą, bo służebność jest na stary dom?
Alex
Fajna Kobietka
Posty: 138
Rejestracja: wt mar 12, 2013 5:21 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Alex »

Hmm dziwne, zwłaszcza z tym obowiązkiem opieki...A w jakim wieku jest teściowa? I czy jest osobą w pełni władz prawnych. Pytam skoro macie jakiś prawny obowiązek opieki itd. Możecie zawsze pomyśleć o jakimś adwokacie skoro naprawdę teściowa nie daje wam żyć (a ja wiem akurat, że istnieją ludzie, z którymi nie da się żyć) Może uda wam się zrobić, żeby np, wydzielić część domu dla teściowej i niech sobie tam gospodaruje sama...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

Ona ma 68 lat, ta służebnośc to ma być taki rodzaj zabezpieczenia dla niej żeby później( po tych całych zapisach) mąż jej stamtą nie wyrzycił czy coś.. Jest naprawde trudnym przypadkiem.. A te jej ciągłe kłótnie doprowadzają nas szału. Ona nas normalnie dręczy psychicznie.. Nad adwokatem myślimy tylko musimy ustalic termin bo mąz jest tylko w weekendy. A nie orientujecie się czy te dzieci pozostałe mają jakieś prawo do tego domu? Dodam że każde z nich założyło juz rodzinę i się wszyscy wyprowadzili i wymeldowali
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: elzbieta45 »

a niema zapisane np pokoju z dostepem do kuchni i łazienki . bo raczej nie ma zapisane całego domu , ze moze kozystac . powinnas sie skontaktowac z adwokatem i wyjasnil by wam co i jak . to ze nalezy jej sie to ma zapisane ale tez sa granice
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

Jest właśnie tak,że mamy jej udostępnić pokój, o kuchni nic nie pisze,ale wiadomo że dostępu do kuchni czy łazienki nikt jej nie zabroni..
No granice powinny być.. ale ona tego nie rozumie.. mamy w domu w sumie 3 pokoje, ona wybrała sobie który chciała<największy> i to taki że przez niego trzeba przejść zeby dostać się do kuchni, bo to jest taki salon, ale nie chce za żadne skarby iść do drugiego pokoju, ok jakoś to znosimy... to zostają 2 pokoje z tego my zrobiliśmy z jednego sobie sypialnię a drugi w razie dgy ktoś do nas przyjdzie, taki malutki.. i ona ma właśnie problem o to że nie ma po co tam wchodzić, że tam są nasze rzeczy i takie tam... a sypialnie zamykam i wszystko co się na klucz zamyka to też zamykam bo normalnie wchodzi i nawet po za przeproszeniam majtkach nam grzebie.. Nie można jej poskromić..
Nie ma się czego czepiać bo wywiązujemy się z tej umowy dożywocia chociaż ona sądzi inaczej..
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: elzbieta45 »

wiesz jak chce utrudnic wam zycie to zawsze znajdzie powod .
a co do siostr to one prawa zadnego nie maja jesli zzekły sie a twoj maz ma to zapisane to jest jego a nie ich mimo ze jest to ich rodzinny dom . to one powinny dostosowac sie do waszych warunkow bo to teraz wy jestescie jego wlascicielami
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Wiesz co... Moje obie babcie na podobnych zasadach przepisały swój dom i mieszkanie....
Tylko nie są aż tak problemowe. Z tą opieką chyba nie jest tak do końca... Albo...
Jedna jest niedołężna, ciotka mieszka w niemczech, ale... przesyła pieniądze, załatwia opiekę, opał itp... Jeżeli robi remont, no to po części w porozumieniu z babcią...
Druga... jest na swoim utrzymaniu, w sumie .. póki co mój brat się w ogóle nie interesujetym co się dzieje w mieszkaniu itp... chyba bardziej moja mama z ciotką są zaangażowane, choć nie powiem, jak babcia chora itpto jezdzi do niej...
Więc cgdybyście się wyprowadzili, to nie musicie ją z sobą zabierać... Ona ma prawo mieszkać w tym domu do swojej śmierci.
Poza tym... chyba się może rządzić ;) tylko w jej części , jak już ;)
A na poważnie, może tu warto zasięgnąćrady jakiegś adwokata lub coś...
Może kwestia ograniczenia jej praw....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

trochę się pocieszyłam tym że nie musimy jej zabierać, ale domu tak szybko nie da się wybudować..heh.. a można się zrzec tego domu i po prostu tak jak reszta rodzeństwa wziąć kawałek pola i lasu?
bo jak szukałam na forach prawnych informacji to piszą, że niby jest taka możliwość, tak samo, ze można odzyskać pieniądze, które włożyliśmy w ten dom.. albo że można w jakiś sposób tą teściową spłacić.. tylko nie wiem jak to działa w praktyce..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Tylko, żeby i ona miała z czego spłacić, bo to kolejny etap...
Wiesz.. tu chyba najbardziej by się przydała jakaś porada prawna...
Bo opinia, kogoś kto się zna ze strony prawnej...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: elzbieta45 »

tez bym skozystala z takiej osoby ktora zna sie na prawie bo to bys wiedziała jakto wyglada z punktu prawa z pierwszej reki
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

wiem właśnie.. wybieramy się jutro do jednego pana może sytuacja się rozjaśni..
powiem Wam tylko tyle że ktoś mądrze powiedział, że ten kto zostaje w domu ma najgorzej...święta prawda
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Tylko jeszcze jedna istotna kwestia.... i to jest błąd który popełniła moja ciotka...
Owszem, ma dom i ma opiekę nad matką... ale.... ale nigdy to nie zwalnia z opieki nad matką pozostałych z rodzeństwa.....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

tak, rzeczywiście jest tak jak mowisz nawet gdzieś to mam w papierach zapisane, że reszta dzieci, ktora dostała te dziłki i część lasu, ma takie same obowiązki względem matki jak mąż, który dodatkowo ma jej zapewnić te wszystkie rzeczy o których juz wspominałam..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Ale nie znaczy, że np jak coś się matce stanie, to opiekować mają się wszystkie dzieci...
u nas niestety wszyscy zwalają wszystko na ciotke, i się wypinają, że bez kasy się nie ruszą....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

sama teściowa uważa jednak że wszystko musi robić mój mąż ze względu na to dożywocie, że ma jej pomagać gdy tylko będzie chciała i takie tam, reszta rodziny ani nie jest tym zainteresowana ani zbyt chętna żeby takową pomoc zaoferować.
podam przykład: 1 listopada święto zmarlych.. oczywiście przed trzeba coś koło tych grobów zrobić, posprzątać, kwiaty porozwozić.. i teściowa przychodzi do męża że ma z nią jechać na cmentarz i pomóc jej przy sprzątaniu grobów, i na grobie ojca z czego ja mówię do niego że tak samo to był ojciec reszty jak i twój i dlaczego masz iść tylko Ty, niech wszyscy idą a nie że on ma to robić sam.. mają taki sam obowiązek.. ale znów z tego powstała wielka kłótnia i idezwij się coś..
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

wiem o co chodzi.. tylko że tak jak podałam przykład to jest czyste chamstwo..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Więc może trzeba się jej postawić raz i drugi...
wiesz... tu akurat mógł powiedzieć że ma inne plany i tyle... to że dożywotnia opieka, nie znaczy że niańka na każde zawołanie....
i dobrze powiedziałaś, że każde z dzieci, jest odpowiedzialne....

może faktycznie rozmowa z prawnikiem, dla Was by była pomocna, ale jednocześnie może by się przydało, by taki prawnik porozmawiał z matką, i wytłumaczył, że przekracza swoje "przywileje" wynikające się z tego przepisania domu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

nad tym też myślałam żeby ją wziąć po prostu żeby z nami pojechała i posłuchała właśnie co wynika z tej umowy.. bo naprawdę ona by chciała żebym ja jej kanapeczki robiła, herbatkę i wszystko pod nos podstawiła.. a ja nie jestem jej służącą.. nie jest chora jest w pelni sprawna, więc tyle chyba może sobie zrobić.. święty by z nią nie wytrzymal..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Hadassa »

Może faktycznie to byłby sposób ;)
Ja rozumiem taką opiekę gdyby była niedołężna, lub nie w pełni sprawna ruchowo ;)
albo gdyby przynajmniej była miła :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

niestety..wiem że na pewno niektóre z Was też mają wredne teściowe ale moja to już chyba należy do tych najgoorszych... :D
i uwieżcie ja nie przesadzam:)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: elzbieta45 »

tu sa trafne kawaly o tesciowych
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Dożywotnia służebnośc

Post autor: Madlen »

eh szkoda gadać.. jestem załamana :evil:
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość