Dopasowanie zodiakalne
Dopasowanie zodiakalne
Kobiety wierzycie w dopasowanie zodiakalne miedzy kobieta a mezczyzna????
Piszcie swoje opinie....
Piszcie swoje opinie....
- mirellapsw
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 14
- Rejestracja: pt maja 18, 2012 11:04 am
Re: Dopasowanie zodiakalne
Ja wogóle nie wierzę w horoskopy itp. "produktu" tak więc moja odpowiedź brzmi stanowczo - NIE 
http://www.lestyle.pl - fajna i tania odzież dla każdej z nas 
-
Nala
Re: Dopasowanie zodiakalne
Kiedyś myślałam, że coś w tym może jest, może odrobinkę... Ale teraz nie, zdecydowanie w to nie wierzę 
Re: Dopasowanie zodiakalne
Ja nie wierzę ani ciut ciut 
"Nie macie pojęcia, jak kiepskie mam o sobie zdanie i jak mało na nie zasługuję" W.S. Gilbert
Re: Dopasowanie zodiakalne
Ja wierzę. Dopasowanie ja lew on skorpion nie sprawdziło się
Re: Dopasowanie zodiakalne
A ja nie wierzę ani w zodiak , ani w przesądy. Uważam że człowiek jest kowalem swego losu.
Nawet tak nieporadna jednostka jak ja
Czas tracony z rozkoszą nie jest czasem zmarnowanym.


Re: Dopasowanie zodiakalne
A nie sądzisz, że ludzie o określonym typie charakteru (który idzie za urodzeniem) mogą mieć trudność w porozumieniu się z innymi? Skorpiony uważam za szczególnie trudny przypadekwitch pisze:![]()
A ja nie wierzę ani w zodiak , ani w przesądy. Uważam że człowiek jest kowalem swego losu.
Nawet tak nieporadna jednostka jak ja
Re: Dopasowanie zodiakalne
Wierzę, że pewne typy charakterów się wykluczają, ale jakoś jestem daleka od przypisywania tego horoskopom. Po prostu każdy rodzi się inny. Takie jest moje zdanie.
Czas tracony z rozkoszą nie jest czasem zmarnowanym.


-
poganka
Re: Dopasowanie zodiakalne
Nie wiem. Coś w tym na pewno jest, ale w grę wchodzi tyle różnych dodatkowych czynników i zmiennych (wychowanie, własny charakter i w ogóle), że wyciągnięcie ogólnego wniosku wydaje mi się zupełnie niemożliwe. Tak więc popieram szanowną Wiedźmę
każdy jest po prostu sobą, a zły związek radzę tłumaczyć ludzkimi błędami, zamiast zwalać winę na zodiak.
- stokrotka1011
- Miła Kobietka
- Posty: 59
- Rejestracja: pt sie 03, 2012 12:35 pm
Re: Dopasowanie zodiakalne
Hmmm może w tym jest ciut prawdy te nasz małe `sprzeczki` he o byle co ale to i też taka sprzeczka że 5 minut foch a później śmiech. Więc nie wiem czy to prawda chyba najważniejsze co się czuje a nie horoskopy, a wszystko zawsze można zmienic w nawykach.
Re: Dopasowanie zodiakalne
Uważasz, że typ charakteru związany jest z tym jak się gwiazdy ułożyły? Moim zdaniem charakter kształtują rodzice i całe otoczenie dziecka. Często mi się wydaje, że rodzice, którzy nie potrafią wychować swoich dzieci zwalają winę na znaki zodiaku, bo tak jest przecież łatwiej, przecież nie można się przyznać do porażki rodzicielskiejLola999 pisze:A nie sądzisz, że ludzie o określonym typie charakteru (który idzie za urodzeniem) mogą mieć trudność w porozumieniu się z innymi? Skorpiony uważam za szczególnie trudny przypadekwitch pisze:![]()
A ja nie wierzę ani w zodiak , ani w przesądy. Uważam że człowiek jest kowalem swego losu.
Nawet tak nieporadna jednostka jak ja
Podsumowując: absolutnie nie wierzę w znaki zodiaku i inne banialuki
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
ona-3-slask
- Fajna Kobietka
- Posty: 106
- Rejestracja: pn wrz 10, 2012 10:31 am
Re: Dopasowanie zodiakalne
dokładnieTinuviel pisze:Uważasz, że typ charakteru związany jest z tym jak się gwiazdy ułożyły? Moim zdaniem charakter kształtują rodzice i całe otoczenie dziecka. Często mi się wydaje, że rodzice, którzy nie potrafią wychować swoich dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci zwalają winę na znaki zodiaku, bo tak jest przecież łatwiej, przecież nie można się przyznać do porażki rodzicielskiejLola999 pisze:A nie sądzisz, że ludzie o określonym typie charakteru (który idzie za urodzeniem) mogą mieć trudność w porozumieniu się z innymi? Skorpiony uważam za szczególnie trudny przypadekwitch pisze:![]()
A ja nie wierzę ani w zodiak , ani w przesądy. Uważam że człowiek jest kowalem swego losu.
Nawet tak nieporadna jednostka jak ja
Podsumowując: absolutnie nie wierzę w znaki zodiaku i inne banialuki
to rodzic wychowuje dziecko
i od nich zlaezy jakie Ono bedzie
choc podobno nie rodzimy sie z czysta ksiegą -czy jak tam to zwali-
ja np jestem spod panny,moj mąż koziorozec
on uparty i to bardzo
rogaty ale tylko pod tym wzgledem
ma to p[o mamie swojej-spod barana
zreszta jak oni racji nie maja i takj uwazaja ze maja i bedą sie tak kłociz ze szok...
do tego tesc-blizniak i szwagierka-lwica..
co za narod
...
ja jestem raczej spokojna,choc sie tez potrafie wnerwic,tez bywam uparta
horoskopw juz nie czytam -co mnie niby spotka...
ale jesli chodzi o zodiakalne dopasowanie to hmm...cos w tym chyba jednak jest
z moim potrafimy sie i zrec i kochac na zabój
mi sie z bykiem zawsze dobrze gadało i z koziorozcami
wiec jakos sie uzupełniamy
Re: Dopasowanie zodiakalne
W sumie racjonalnie rzecz biorąc, to też nie wierzę w te wszystkie horoskopy ale... w znakach zodiaku coś jest. Od dziecka nie dogaduję się ze Skropionami i z Wodnikami... z tymi ludźmi po prostu się nie da 
- samanthaaa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: wt lis 13, 2012 8:03 pm
Re: Dopasowanie zodiakalne
Mi się akurat sprawdziło parę razy, strzelec i koziorożec ostatecznie = totalne niedopasowanie, ale 3 lata dałam radę, ale ostatecznie jakiś głupi horoskop się jednak sprawdził, to samo z rybami miałam, ale jedno mi się nie sprawdziło, wszędzie piszą, że lew to idealny partner dla strzelca, g... prawda, dwa lwy i dwa beznadziejne związki, toksyczne wręcz. Różnie to bywa, ale ogólnie chyba wierze 
Najlepszeserwisy obiadowe
Re: Dopasowanie zodiakalne
Horokop czy jakas tam numerologia dla mnie i mojego meza, z ktorym nigdy nie mialam problemow i zawsze sie swietnie dogadujemy:
Dziewiątka z Trójką
Każdy ma tu własne koncepcje i plany. Dziewiątka chce zbawiać świat, a Trójka widzi tylko czubek własnego nosa, bo to ona jest najzdolniejsza! Dziewiątka się na to nie nabierze i taki związek wielkich szans nie ma.
Wiec nie, ja w takie bzdury nie wierze:D
Dziewiątka z Trójką
Każdy ma tu własne koncepcje i plany. Dziewiątka chce zbawiać świat, a Trójka widzi tylko czubek własnego nosa, bo to ona jest najzdolniejsza! Dziewiątka się na to nie nabierze i taki związek wielkich szans nie ma.
Wiec nie, ja w takie bzdury nie wierze:D
-
chickaboom
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:13 pm
Re: Dopasowanie zodiakalne
Ja w takie rzeczy nie wierzę, gwaratuję, że wśród ludzi występuje dużo więcej typów charakteru niż 12. I moim zdaniem, jeśli ktoś się ze sobą nie dogadywał, to nie dlatego, ze "ja byłam bykiem a on rybą" czy inne takie, tylko dlatego, że mieli inne spojrzenie na świat i inne oczekiwania wobec związku i drugiej osoby. Gwiazdy to ładne punkciki na niebie, ale nic więcej (przynajmniej w kwestiach charakterologicznych)
Re: Dopasowanie zodiakalne
Hmmm.. my oboje jesteśmy bykami ;p Więc nasze kłótnie to super widowisko hehe ;p Uparciuchy:)
Ale nie sądzę ,że to ma jakieś większe znaczenie
Ale nie sądzę ,że to ma jakieś większe znaczenie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


