mam pewien problem;/ Otóż od jakiegoś czasu zauważyłam, że na mojej skórze twarzy pojawiły się zmarszczki, głównie koło oczu, na czole. Mam niespełna 30lat, jeszcze 2 miesiące temu moja skóra wyglądała super. Gładka, zdrowa (pani w sklepie pytała mnie zawsze o dowód, jak kupowałam winko
A teraz? skóra wygląda fatalnie;/ Dodam, że od kilku miesięcy leczę rózne alergie. Wykluczyłam różne kremy i balsamy,a twarz smarowałam tylko wazeliną lub kremem dla niemowląt bez parabenów.
Do tego stres w pracy, zmęczenie itp.
Czy znacie jakieś domowe sposoby, aby zregenerować skórę twarzy i pozbyć się tych zmarszczek?
Czuję się przez to fatalnie. Wystarczająco dołuje mnie moja alergia, przez którą cała skóra pokryta jest ranami i plamami.
Pliz, doradźcie coś. W grę wchodzą tylko jakieś naturalne zabiegi, bo na wszystkie niemal kosmetyki mam alergię (a na kosmetyczkę obecnie nie mogę sobie pozwolić).
Będę wdzięczna za każdą poradę.
Dzięki i pozdrawiam gorąco :*
