Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
ODPOWIEDZ
babsko

Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: babsko »

Ostatnio przyjechała do mnie ciocia. Z daleka. Ze Stanów. Nie widziałyśmy się dobre paręnaście lat. Zapamiętała mnie jako dziecko. Gdy teraz mnie zobaczyła, aż przysiadła. I powiedziała: "Józia...". Trochę mnie zatkało. Ciocia wytłumaczyła, że jestem skórą zdjętą z mojej babci. W książce, którą czytam (Cukiernia Pod Amorem. Hryciowie), zaszła podobna sytuacja: "Teraz zaś siedział naprzeciwko Igi Hryć, reprezentującej nieobecną babkę (...). Uderzające podobieństwo do Celiny sprawiło, iż raz po raz rzucał dziewczynie ukradkowe spojrzenia. Gdyby tylko nie poczytano mu tego za afront, najchętniej nie odrywałby od niej wzroku". A Wy - do kogo jesteście podobni?
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Ze mną jest tak, że jak mnie widzi ktoś znający tylko mamę, to uważa, że jestem wypisz wymaluj mama. Jak ktoś zna tylko ojca- to córeczka tatusia. Do żadnej cioteczki, babci, kuzynki za mocno podobna nie jestem, skóra zdarta z samej siebie. :)
Hakiruono

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: Hakiruono »

W moim przypadku też nie ma wyraźnego podobieństwa tylko do jednego z rodziców. Trochę cech po obojgu. :-)
Za to w miejscowości, w której pracuję muszę mieć jakiegoś sobowtóra, bo niejednokrotnie obcy ludzie mi się na ulicy kłaniali. :-)
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Hakiruono, jak ja tego nie znoszę! Kiedy ktoś, z najlepszą intencją mówi mi: ojej, jaka ty jesteś podobna do... tu wymienia do kogo, to mam ochotę gryźć i kopać. Dla mnie to oznacza: Masz pospolitą gębę, łatwo cię pomylić. Oburzające!
Hakiruono

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: Hakiruono »

promenadaslonca pisze:Hakiruono, jak ja tego nie znoszę! Kiedy ktoś, z najlepszą intencją mówi mi: ojej, jaka ty jesteś podobna do... tu wymienia do kogo, to mam ochotę gryźć i kopać. Dla mnie to oznacza: Masz pospolitą gębę, łatwo cię pomylić. Oburzające!
W moim przypadku tylko się gapią i czuję się lekko zmieszana. I jest to intrygujące. Mam nadzieję, że jestem podobna do kogoś "ciekawego" - jeśli chodzi o charakter, bo wygląd zewnętrzny... wiadomo. :-)
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Jasne, wygląd zewnętrzny to taki detal, na który zwracają uwagę wszyscy faceci. Ale w sumie mało ważny.
balbinka019

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: balbinka019 »

Ja jestem podobna i do mamy i do taty, natomiast charakter mam po babci ze strony mamy. Wszyscy, którzy ją znali, mi to mówią. Na dodatek noszę imię po niej, więc się fajnie złożyło
babsko

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: babsko »

promenadaslonca pisze:Hakiruono, jak ja tego nie znoszę! Kiedy ktoś, z najlepszą intencją mówi mi: ojej, jaka ty jesteś podobna do... tu wymienia do kogo, to mam ochotę gryźć i kopać. Dla mnie to oznacza: Masz pospolitą gębę, łatwo cię pomylić. Oburzające!
Podobieństwo to nie tylko rysy twarzy, ale często mimika, błysk w oku. Ja to bym chciała, żeby mi ktoś choć raz powiedział, że jestem podobna do jakiejś piękności... Ale nie ma szans :(
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Jeśli chodzi o mimikę i gestykulację, to ponoć jestem podobna do mojej mamy.
babsko

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: babsko »

A ja już bardziej do siostry :o. Całokształt- do babci.
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Jeśli chodzi o "całokształt" to też do mamy. Do babci z jej strony p znanej mi ze zdjęć prababci. Jakby nas postawić w rządku, to żadna by się drugiej nie wyparła. Tyle, że one były błękitnookie i blondi, a ja jestem piwnooka szatynka, z kasztanowym połyskiem :D
ireth

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: ireth »

A ja jestem najbardziej podobna do mamy mojego taty. Ciemnowłosa, ciemnooka, o jasnej cerze z piegami. W sumie nawet fajne połączenie :D
zlote_runo

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: zlote_runo »

Do mojego taty i dziadka...ale to przystojni mężczyźni ;)
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Powiadają, że jak dziewczynka jest podobna do taty, to jest to zapowiedzią jej szczęścia i powodzenia w życiu. Prawda to?
babsko

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: babsko »

Nigdy się nie spotkałam z taką opinią. Ale coś w tym jest, bo moja siostra jest do ojca podobna i na brak szczęścia w życiu nie może narzekać...
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Ha! Ja mam po ojcu oczy... i wystarczy, żebym była całkiem zadowolona z życia :)
babsko

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: babsko »

Ja mam po ojcu tylko kolor oczu... Zatem jeśli to by miało wystarczyć, by być szczęśliwą w życiu, to niech tak się stanie. Chcę w to wierzyć :)
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Coś Wam opowiem... Zawsze się śmiałam z kobiet, które doszukiwały się w noworodkach i niemowlakach podobieństwa do kogoś z rodziny. Dla mnie malutkie dzieci zawsze były takimi niewyrazistymi kluskami. No i kiedy urodziłam i spojrzałam na synka, zobaczyłam tak uderzające podobieństwo do jego taty, że oniemiałam. I nie chodziło broń Boże o tatę w wieku bobasowym, ale do takiego, jaki był wtedy. :D
ireth

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: ireth »

:baby Ja byłam jako noworód paskudna i miałam czarne długie włosy.
Kociałek

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: Kociałek »

Ja jestem mieszaniną ;p

Mam oczy, nos, usta i uszy po tacie a budowę ciała, kształt twarzy i włosy po mamie ;)
babsko

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: babsko »

ireth pisze::baby Ja byłam jako noworód paskudna i miałam czarne długie włosy.
:diabel A ja byłam prześliczna jako noworód. Aniołek ;)
dzo

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: dzo »

ja jestem podobna do samej siebie i ch** :diabel :diabel :diabel :diabel
promenadaslonca

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: promenadaslonca »

Babsko , a jak teraz?? :P
ireth

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: ireth »

Dzo... i do nikogo więcej? To tak jak pancerniki... one nie są podobne do żadnych innych zwierzątek...
dzo

Re: Do kogo z rodziny jesteście najbardziej podobni?

Post autor: dzo »

ireth pisze:Dzo... i do nikogo więcej? To tak jak pancerniki... one nie są podobne do żadnych innych zwierzątek...
jestem oryginalna i niepowtarzalna i do nikogo się nie porównuję ;) ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość