Witam Kobietki:)
Wiem, zdaję sobie z tego sprawę że pewnie każda z nas nie lubi ciągle słuchać o facetach

ale ja na prawdę mam problem. I nie mogę się z nim uporać

I dotyczy faceta...
A więc, jestem studentką i pewnego razu odbywałam praktyki na jednym ze szpitalnych oddziałów:) Tam poznałam wielu pracowników a jeden z nich szczególnie wpadł mi w oko

Kamil ( nap prawdę ma inaczej na imię

), od razu jak go zobaczyłam spodobał mi się, przystojny, miły, koleżeński, uśmiechnięty... no cud po prostu!:) Uczył się ze mną, pomagał mi... Często razem na zmiany przychodziliśmy. Wymieniliśmy się numerami. Było super. Gdy skończyłam praktyki Kamil ok 4 miesięcy prosił mnie o spotkanie, takie poza oddziałem. Ja go przez ten czas, hmm, olewałam, odwracałam wszystko w inną stronę, mówiłam że mam dużo nauki itp.... Dla czego?Po 1.Mam chłopaka o którym (chyba) nie wie Kamil, po 2. Wiedziałam że Kamila zbyt lubię i bałam się że to może źle się skończyć. Kamil cały czas do mnie pisał i prosił mnie o spotkanie. Dobrze, wkońcu się zgodziłam ponieważ był mi już głupio tak ignorować. No i stało się. Spotkaliśmy się.

Było cudownie. Spędziłam z nim wspaniałe chwile. Później jeszcze widzieliśmy się kilka razy,był u mnie w domu.Byłam nim zafascynowana.

Pisaliśmy ze sobą cały czas. Przez to odsunęłam swojego chłopaka, nie chciałam się z nim widywać, nie chciałam z nim pisać. Niestety... co dobre szybko się kończy:( Coś się stało i mój kontakt z Kamilem zanikał.

Tłumaczył się że dużo pacuje. a od 2 tygodni nie mam z nim wogóle kontaktu. Nie wiem co mam robić! Mój chłopak wie o Kamilu, że się z nim przyjaźnie. Kamil nie wie o moim chłopaku, bynajmniej ja jemu nie mówiłam, może wiedzieć bo mamy wspólnych znajomych. Cały czas o nim myślę. Nie wiem czy mam do niego napisać czy po prostu czekać. Może na prawdę on nie ma czasu, może znalazł sobie inną koleżankę, może po prostu ta sytuacja, ten 'trójkąt' jemu nie odpowiadał,nie wiem, nie wiem...On w sumie nigdy tak nie chciał ze mną rozmawiać na hm, trudne tematy, nigdy nie zapytał czy mam chłopaka, ani nic tego typu. Poza tym Kamil wiele rzeczy mi wyznał, które utkwiły w mojej pamięci. Jest to dorosły facet, więc myślę że wiedział co mówi. I co teraz? Kobietki,pomóżcie!!!!!