Jestem z moim ukochanym 4 lata. Jednak przez ten cały czas nie jestem w stanie być w łóżku naprawdę otwarta i luźna. Mam ogromne kompleksy, wmawiam sobie że nie jestem atrakcyjna (choć niejednokrotnie oglądając się w lustrze mówię sobie że jestem ładną kobietą!). Niejednokrotnie dla mojego Mężczyzny kupuję (i oczywiście zakładam) przeróżną bieliznę typu fikuśne majteczki + stanik, pończochy, koszulki, gorsety itd itd itd. Tylko że gdy już się mu w tym pokażę to wmawiam sobie do tego mojego łebka, że czuję się jak ladacznica.. Po dość długiej rozmowie na ten temat z moim ukochanym dowiedziałam się że powinnam seksu i tego wszystkiego co robimy nie traktować jako przymus, obowiązek itd. Tylko mam z tego mieć przyjemność (z tym się zgadzam) i traktować to jak zabawę.
I tu już problem się pojawia. Bo tak nie do końca wiem czy potrafiłabym seks i pieszczoty traktować jak taką "zabawę dla dorosłych"..
czy mój Mężczyzna ma dobre podejście do tego? czy ja powinnam naprawdę traktować to jako przyjemną dla nas zabawę? proszę o pomoc..
Czy seks jest zabawą?
Re: Czy seks jest zabawą?
Witaj!
Powiem ci tak skoro jestes atrakcyjna kobieta i twoj facet tak samo uwaza to w czym problem ? Urozmaicasz seks rozna bielizna itd to jest bardzo wazne w lozku i poza nim tez:) mysle ze twoj facet bardzo dobrze ci radzi z tego trzeba czerpac przyjemnosc a nie myslec ze seks to obowiazek ... poprostu pomysl slobie ze jestes fantastyczna kobieta ktora w lozku potrafi czynic rozne cuda... ja tez kiedys mialam taki problem ale stwierdzilam ze nie ma sensu traktowac tego jako obowiazku... to nie praca
Powiem ci tak skoro jestes atrakcyjna kobieta i twoj facet tak samo uwaza to w czym problem ? Urozmaicasz seks rozna bielizna itd to jest bardzo wazne w lozku i poza nim tez:) mysle ze twoj facet bardzo dobrze ci radzi z tego trzeba czerpac przyjemnosc a nie myslec ze seks to obowiazek ... poprostu pomysl slobie ze jestes fantastyczna kobieta ktora w lozku potrafi czynic rozne cuda... ja tez kiedys mialam taki problem ale stwierdzilam ze nie ma sensu traktowac tego jako obowiazku... to nie praca
-
młoda.kobieta
- Miła Kobietka
- Posty: 61
- Rejestracja: pn gru 03, 2012 6:24 pm
Re: Czy seks jest zabawą?
Nie masz czego wstydzić się przed swoim mężczyzną. Seks należy traktować jako przyjemność, tylko i wyłącznie. Jeżeli z Tobą jest to na pewno mu się podobasz. Skoro w łóżku lubisz próbować nowości to dlaczego masz to traktować jako obowiązek. Trzeba się tym bawić aby czerpać jak największą przyjemność ; )
Re: Czy seks jest zabawą?
Dziewczyno seks to jedna z największych przyjemności na tym świecie a zarazem forma największej bliskości pomiędzy kobietą i mężczyzną. Ja nie wyobrażam jak można się nie cieszyć z takich intymnych chwil. Ty też ciesz się z tego, że masz wspaniałego mężczyznę i możesz się z nim kochać. Z tego co piszesz to masz problem z samoakceptacją i jakieś wyimaginowane kompleksy więc dobrze by było gdybyś nad sobą popracowała. Może wart wybrać się na jakieś warsztaty z psychologiem, na którym nauczysz się akceptować siebie i cieszyć się seksem.
Randki
-
paula
Re: Czy seks jest zabawą?
i tutaj chyba masz rację... niestety... boję się że brnę w te kompleksy coraz dalej i głębiej.. aż wreszcie w ogóle stracę ochotę na seks. Muszę nad sobą popracować tylko jak....?alagera pisze:Dziewczyno seks to jedna z największych przyjemności na tym świecie a zarazem forma największej bliskości pomiędzy kobietą i mężczyzną. Ja nie wyobrażam jak można się nie cieszyć z takich intymnych chwil. Ty też ciesz się z tego, że masz wspaniałego mężczyznę i możesz się z nim kochać. Z tego co piszesz to masz problem z samoakceptacją i jakieś wyimaginowane kompleksy więc dobrze by było gdybyś nad sobą popracowała. Może wart wybrać się na jakieś warsztaty z psychologiem, na którym nauczysz się akceptować siebie i cieszyć się seksem.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość