Czy on się mną bawi?
Re: Mam dość bycia olewaną
Ja bym nie odpisała i czekała aż sam się odezwie.
Re: Mam dość bycia olewaną
zrobila bym tak samo niech glowkuje jak taki bystry jest
Re: Mam dość bycia olewaną
No sorry z takim tekstem?? Chce ewidentnie zadziałać na Twoją psychikę żebyś zmiękła i rozpaczała i jeszcze pewnie prosiła ze łzami w oczach żeby się zlitował i nie robił tego co napisał.. ja bym albo zamilkła i w ogóle nie odzywała, albo napisała żeby sobie poszedł i że Ty też się na podryw wybierasz
-
paula
Re: Mam dość bycia olewaną
a tak w ogóle...
tytułem tego postu jest "mam dość bycia olewaną". W związku z czym powinnaś Ty go poolewać trochę. Bo inaczej on nie zrozumie co robi źle.
tytułem tego postu jest "mam dość bycia olewaną". W związku z czym powinnaś Ty go poolewać trochę. Bo inaczej on nie zrozumie co robi źle.
Re: Mam dość bycia olewaną
ja obstaje przy swoim i bym sie nie odezwala nawet ja pozniej bedzie pisal to bym go wziela na przetrzymanie
Re: Mam dość bycia olewaną
Myślę tak samo jak Mycha.
Re: Mam dość bycia olewaną
nie odpisalam.. on tez nic nid pisze 
Re: Mam dość bycia olewaną
Zajmij się czymś, żebyś za dużo o tym nie myślała, bo będzie Ci trudniej. Pisz tu dużo i nie myśl o nim. Przyjemne z pożytecznym 
-
paula
Re: Mam dość bycia olewaną
ja dzisiaj rano miałam takiego doła, gdy dowiedziałam się w jakich kategoriach mnie widzi mój narzeczony ws. przygotowań do wesela, że godzinę beczałam jak głupia. Ale wzięłam się za sprzątanie i jak ręką odjął - całkowicie o tym zapomniałam. Także weź zrób porządek w torebce, poukładaj bluzki w szafie, przejrzyj kosmetyki i powyrzucaj resztki
po prostu nie myśl o tym by do niego pisać.
Ja aktualnie z moim facetem nie gadam bo się obraził
więc aby nie wyjść na wariatkę, ciągle coś robię bo inaczej bym go zasypywała smsami 
Ja aktualnie z moim facetem nie gadam bo się obraził
Re: Mam dość bycia olewaną
Staram się zająć nauką. Nie wiem co mam myślec o nim... Ewidentnie chce wzbudzić we mnie wyrzuty sumienia.. Nie mam nawet pewności czy faktycznie jechał po mnie..
-
paula
Re: Mam dość bycia olewaną
a co Cię to obchodzi?
tak naprawdę to on ma dość dobre podejście psychologiczne do Ciebie zauważyłam. Bo Ty się przejmujesz każdym jego słowem lub gestem a on to ma oficjalnie w poważaniu
jak napisałam wcześniej, jeśli mu na Tobie będzie zależeć, to sam przyjedzie porozmawiać na poważnie i nie obrazi się o to że jeśli jest niezapowiedzianym gościem to Ciebie nie ma w domu albo że jesteś zajęta. Bo raczej poważnej rozmowy nie przeprowadzisz jadąc samochodem albo będąc w piżamie przed snem.
tak naprawdę to on ma dość dobre podejście psychologiczne do Ciebie zauważyłam. Bo Ty się przejmujesz każdym jego słowem lub gestem a on to ma oficjalnie w poważaniu
jak napisałam wcześniej, jeśli mu na Tobie będzie zależeć, to sam przyjedzie porozmawiać na poważnie i nie obrazi się o to że jeśli jest niezapowiedzianym gościem to Ciebie nie ma w domu albo że jesteś zajęta. Bo raczej poważnej rozmowy nie przeprowadzisz jadąc samochodem albo będąc w piżamie przed snem.
Re: Mam dość bycia olewaną
Bo ja po prostu zawsze przyjmuje wszystko do siebie, łatwo mi wmówić poczucie winy. Kiedyś taka nie byłam.. Nie pisałam nic do niego. Teraz manifestuje na fb jakie kolega ma zdjęcia z modelkami i jakie są piękne. Żenada
Re: Mam dość bycia olewaną
Robi to specjalnie, bo ma pełną świadomość, że to widzisz lub zobaczysz. Przejdzie mu takie dogryzanie, a Ty bądź wytrwała!
Re: Mam dość bycia olewaną
Wiem
robił już tak kiedyś- na złość. Ja się w takie gierki nie bawię, a na fb zawsze jestem na niewidocznym
Więc nie wiem czemu nagle jego dalsza rodzina, kuzyni, których nie mam nawet w znajomych zaczęli lubić przed chwilą moje zdjęcia z nim wrzucone pół roku temu 
Re: Mam dość bycia olewaną
Jak dla mnie to chciał pokazać że tez coś dla ciebie robi więc wymyślił sobie że po Ciebie pojedzie a ty zonk. Więc wkurzył się bo teraz wypadało by zrobić inny gest skoro podwózka nie wypaliła. Wiesz mój tez czasem próbuje mnie wpędzać w poczucie winy i robi to dokładnie tak jak Twój. Ale ja już mam sprawdzony sposób. Odwracam się na pięcie , rzucam tekst że nie jestem kretynka i zasługuje na powaznego i odpowiedzialnego faceta i idę. Nie odzywam się ,nie spotykam.Zazwyczaj jest tak że nie gadamy tydzień, dwa, po czym przylatuje i gotowy do wszelkich poświęceń. Za jakiś czas znowu mu coś odbija i od nowa,taki typ.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Mam dość bycia olewaną
Dawno mnie tu nie było
Mój chłopak chyba docenił co może stracić szybciej niż myślałam.. Już następnego dnia bardzo prosił żebyśmy się spotkali, uległam. Powiedział, ze tesknił, żałuje ze nie pojechałam z nim, ze kocha. I chyba mu wierze, tylko sceptycznie na razie do niego podchodze. Brakuje mi nadal trochę 'romantyzmu' z jego strony, chyba rozumiecie
Nie chodzi o kontakt, bo naprawdę dba o to żebyśmy wiedzieli co u siebie, tylko o jakieś kwiatki, jakąś niespodziankę czy coś. Czy nie wymagam za wiele?:)
Re: Mam dość bycia olewaną
Im dłużej go przetrzymasz i zdystansujesz delikatnie, tym lepiej dla Ciebie
Być może wtedy pojawią się te kwiaty, czekoladki.
Nie ma co ukrywać. My baby jesteśmy dosyć naiwne. Chwila czułości od partnera, a my już w skowronkach. Wtedy faceci wiedzą, że szybko nam wszystko mija. Im prędzej wybaczymy, tym prędzej oni mogą wykonać znowu zły krok - przecież szybko mi wybaczy;) Kiedy muszą dłużej poczekać na powrót tego co było, to sto razy się zastanowią zanim zrobią znowu coś złego.
Nie ma co ukrywać. My baby jesteśmy dosyć naiwne. Chwila czułości od partnera, a my już w skowronkach. Wtedy faceci wiedzą, że szybko nam wszystko mija. Im prędzej wybaczymy, tym prędzej oni mogą wykonać znowu zły krok - przecież szybko mi wybaczy;) Kiedy muszą dłużej poczekać na powrót tego co było, to sto razy się zastanowią zanim zrobią znowu coś złego.
Re: Mam dość bycia olewaną
Dziewczyny, no i stało się. Zostawił mnie. Wczoraj byliśmy na randce było miło i wgl. Odwiózł mnie do domu przed północą, a potem okazało się, że pojechał sam 'na miasto". Oczywiście wyszło na jaw, że była tam TA dziewczyna, a mi nie wspomniał, że tam jedzie i nie spytał czy chce jeszcze gdzieś pojechać itp. Miałam dość, kazałam mu wybierać albo ona albo ja. Stwierdził, że sobie coś ubzdurałam, wmawiam i powiedział, że wybiera wolność. Trudno.. Tylko tak mi przykro...
Re: Mam dość bycia olewaną
Przykro mi z tego powodu Może to jeszcze nic straconego i miną wam nerwy i znowu będziecie razem 
Adrian

Re: Mam dość bycia olewaną
Ale ja nie wiem czy chce. Nie chce być tak ukrywana! Stało by się coś gdybym pojechała z nim do kolegów, skoro były tam inne dziewczyny? Nie sądze. Ew. wszyscy by wiedzieli, że jesteśmy parą bo czy wiedzieli mam wątpliwości.
Re: Mam dość bycia olewaną
No to zrobił to po świńsku że cię nie zabrał. a powiedz mi czy on cie w ogóle nie zabierał na spotkania z kolegami?
Adrian

Re: Mam dość bycia olewaną
Praktycznie wcale. Na co weekendowe spotkania przy piwku nigdy. Znalam dwoch przyjaciół i kilku najblizszych kolegow, ale na zasadzie ze kiedys przy okaji spotkalismy ich gdzies.
Re: Mam dość bycia olewaną
Czujesz się pewnie kiepsko, ale spróbuj logicznie na to spojrzeć. Ja wiem, że to trudne, ponieważ nie jesteśmy maszynami i mamy swoje uczucia, które przyćmiewają rozum, ale spróbuj..Dopatrz się tego, że nie zabierał Cię na spotkania z innymi, tak jakby Cię ukrywał przed nimi. Sam wypuszczał się w miasto, bez Ciebie, tak jakbyś była dla niego ciężarem. Swoje niestety musisz przecierpieć, ale dla mnie, osoby stojącej zupełnie z boku, mogę powiedzieć, że to co się teraz stało, to najlepsze co mogło Ci się przytrafić. Nie zaangażowałaś się jeszcze bardziej, nie macie jakiś wspólnych zobowiązań i możesz zacząć wszystko od nowa, dla siebie i z kimś, dla kogo zaszczytem będzie Twoja obecność.
Re: Mam dość bycia olewaną
Każde rozstanie boli.
Ale spróbuj zobaczyć pozytywne strony
teraz i Ty jesteś wolna i możesz skorzystać z życia...
Ale spróbuj zobaczyć pozytywne strony
teraz i Ty jesteś wolna i możesz skorzystać z życia...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
wiolamilosz
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: pn paź 21, 2013 4:58 pm
Re: Mam dość bycia olewaną
Przychodzi taki moment wypalenie, gdzie uważamy, że nic nas już nie zaskoczy. Moim zdaniem trzeba się z tym pogodzić i żyć skoro się kocha, albo szukać wrażeń i miłości dalej.
Czy wiecie gdzie dostane tani zamiennik http://www.tonery.rdstudio.pl/toner-do- ... p-282.html do mojej drukarki?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość
