Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Janeczka144
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: czw wrz 25, 2014 7:21 am

Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Janeczka144 »

Witam!
Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat związków z muzułmaninami, zdaje sobie sprawe, że opienie będą różne ale chętnie je poznam. Ciekawi mnie czy któraś z Was jest może w takim zwiąku. Może ma chłopaka albo męża, a być może zamierza takiego zdobyć?
Bardzo chciałabym aby ten temat zaciekawił kobiety. Może zbierze się garstka, które mają jakieś kontakty z zagranicznymi panami.
Zapraszam do pisania.
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Luna »

Miałam stycznosc z marokanczykami i szczerze Ci powiem ze ten typ calkowicie odpada .Traktuja kobiete jak niewolnice.Na poczatku oczywiscie zeby Cie zdobyc sa poprostu idealni ale potem pokazuja swoje Ja.Mam w rodzinie Hindusa jest czlowiekiem na poziomie toleruje nasza religie zgadza sie nawet na to zeby obchodzic nasze swieta itp.Moze to zalezy od wychowania poprostu .Pamietam kiedys taki moment w zyciu bylam chyba w 5 klasie podstawowej i obok mnie wprowadzilo sie małżenstwo z dwójka dzieci .Ona Polka on Algierczyk.Jak jego nie bylo to ich córka mogla sie ze mna bawic itp a jak on byl to z domu nie wychodzila zamykala sie na 4 spusty.Wiec widzisz jak jest .Nie mowie ze akurat muzułmanie sa zli ale poprostu kieruja sie swoimi zasadami w zyciu i religia może dochodzi do tego kwestia wychowania rowniez ale ja bym sobie muzulmanina za partnera nie wzieła .
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Zamrożona
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: czw wrz 25, 2014 6:01 pm

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Zamrożona »

Nigdy w życiu!
Już tyle historii słyszałam o takich związkach, niestety wcale nie optymistycznych, że za żadne skarby nie związałabym się z muzułmaninem. :o
Awatar użytkownika
Fas_Olka24
Fajna Kobietka
Posty: 234
Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Fas_Olka24 »

Ile to się słyszy na temat pokrzywdzonych żon muzułmanów... Porwania dzieci, dziwne zniknięcia samych żon, całe życie w strachu. Nie twierdzę, że wszyscy są źli ale to zupełnie inna religia, wszystko inne i nawet jeśli na początku nie widzi się tych różnic to za jakiś czas wychodzą. Zazwyczaj wtedy kiedy żona wyjeżdża do kraju męża. Tam nie ma nikogo, nie jest u siebie, a oni to wykorzystują i robią z niej niewolnice. Choćbym nie wiem jak była zakochana nie wyszłabym za muzułmanina. Nigdy!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Hadassa »

Gdzieś na forum jest temat poświęcony podobnemu tematowi.
Potem poszukam

Wg to też człowiek, i religia nie decyduje o charakterze.
Ale za to decyduje o podejściu do niektórych spraw jak np zycie i rola kobiety.
Są związki gdzie jest on na .. hmmm.... stopie europejskiej, ale są i takie gdzie kobieta całkowicie podporządkuje się facetowi
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Jamelia »

Też jestem przeciwna, zbyt duże różnice kulturalne, poglądowe i religijne.

Co innego jeśli taki muzułanin od dziecka mieszkał w polsce i wychowywał sie na naszej religi i zasadach.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Hadassa »

Jeeest :D znalazłam :D
Przekopałam tony tematów ale mam ;)
babskiesprawy.pl/milosc-do-muzulmanina-t8098.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/milosc-do-m ... t8098.html
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Sol
Miła Kobietka
Posty: 95
Rejestracja: pt sie 29, 2014 12:57 am

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Sol »

Wszystko zależy od człowieka. Chama i prostaka idzie znaleźć nawet wśród rodzimych mężczyzn. Ot co.
Niech pozytywna energia Cię nie opuszcza.
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: redorange666 »

Niestety w tej religii "pokoju i szczęścia" kobieta absolutnie nie ma nic do powiedzenia już nie mówiąc że z takowa mżna zrobić co tylko się chce.
A niestety większość z nich nie jest normalna (muzułmanów). Spójrzcie na kilka krajów w których od lat 70-tych sa na prawie szariatu.
Klęska.
Janeczka144
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: czw wrz 25, 2014 7:21 am

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Janeczka144 »

Dziekuje za wszystkie odpowiedzi spodziewałam się w wiekszości negatywnych zdań no ale cóż, źle się mówi o muzułmaninach zawsze się źle mówiło. Znam pewnego Algierczyka bardzo się z nim zaprzyjaźniłam ale nie wiem co teraz robić, nie wiem czy kierować swoją przyszłość w jego kierunku czy też nie. Zależy mi na nim nie powiem, ale nie jestem pewna jakby to wszystko wyglądało, mam tyle pytań. Szukam kogoś, najlepiej kobiety, która ma męża/ chłopaka muzułmanina i chciałabym z nią pogadać i popytać. Może któraś z Was zna taką? Bardzo bym była wdzięczna za pomoc. ;)
Janeczka <3
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Czy muzułmanin byłby dobrym mężem/ chłopakiem

Post autor: Luna »

Janeczka nie musisz szukac zadnej Kobiety ktora jest w takim zwiazku poniewaz mozesz o tym poczytac.Tak jak ci pisalam wyzej znalam Algierczykow.Ona byla polka on algierczykiem nie miala nic do powiedzenia.Ich córka nonstop siedziala w domu jak on był.Miala na imie Emel Kaid bardzo sie z nia zaprzyjazniłam.Miala jeszcze brata Semira .Matka od malego uczyla jej naszej religi ...a wiesz co robiła potajemnie? wchodziła na zadaszenie budynku i ukrywajac sie tam czytała modlitewnik nasz polski.Uczyła sie pacieża.Kiedys jak jej ojca nie było wyszłam z Emel na spacer wrócilismy po 3 godzinach , niestety pech byl taki ze wrocił jej ojciec i rozgniewany pognał ja do domu.I na tym sie skonczyła nasza przyjazn.Ojciec zabronil jej spotykac sie ze mna.Po tygodniu czasu Wyprowadzili sie bez zadnego słowa ja bardzo przezylam to bo Kochalam ja jak siostre .To nie byla jej wina ze miala takiego ojca.Niestety nie bylo mi dane sie z nia pożegnac.Ciekawa jestem co sie z nia teraz dzieje .Mineło juz tyle lat.A dokładnie 14 lat od tamtej pory jak ja ostatni raz widzialam.Ale dalej ja pamietam mimo tego mam o niej bardzo dobre zdanie ...mam ta swiadomosc ze juz jej nigdy nie spotkam.
Tak wiec zastanow sie nad tymi twoimi relacjami z algierczykiem. Bo kolorowego zycia z nim nie bedziesz miala.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość