czy już rozwód?
czy już rozwód?
aaa
Ostatnio zmieniony czw mar 14, 2013 11:30 am przez aga_g_87, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: czy już rozwód?
witaj kochana:)przede wszystkim uwazam ze zle zrobilas ze wybaczylas mu to pierwsze oszustwo ktos kto zdradzil raz bedzie zdradzal zawsze bo ma ku temu predyspozycje i to jest moje zdanie...Potem mysle ze zbyt szybko mu zaufalas i pozwoliliscie sobie na dziecko i ciaze mimo ze wiedzialas jaki jest.Trza bylo go najpierw jeszcze lepiej i dluzej poznac....no ale coz stalo sie i to jest za wami...macie zapewne sliczna zdrowa coreczke(sama jestem mama 2 letniego chlopca)i trzeba isc na przod.Wspominasz ze maz malo kiedy pomaga Ci przy dziecku, oszukuje Cie w zyciu codziennym oglada takie filmy...Wy mu nie wystarczacie??ja z tego co piszesz uwazam ze on sie juz nie zmieni ale moze jesli nie chcesz jeszcze rozwalac zwizku postaw sprawe jasno powiedzczego oczekujesz i postaw mu ultimatum jesli bedzie mu zalezalo na was, na dziecku, rodzinie zrobi to bo uwierz ze mezczyzna ktoremu zalezy na rodzinie jestw stanie bardzo wiele.poza tym nie oczekujesz od niego niczego niemozliwego....jesli jednak dalej bedzie tkwil w klamstwie proponuje wyprowadzic sie od niego i zostawic go samego ze soba.... moze wtedy zmadrzeje i zrozumie co stracil...jesli i to nie poskutkuje no to chyba tylko pozostanie kwestia rozwodu...badz dzielna kochana My mobiety musimy:) ps a jak coreczka ma na imie???
- kusicielka
- Extra Kobietka
- Posty: 306
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm
Re: czy już rozwód?
Ja nie uważam, że wybaczenie było czymś złym. Jestem za dawaniem szansy, jeśli ktoś na to zasluguje. Niestety facet jest niedojrzały i nieodpowiedzialny...
Czy to czas na rozwód nie umiem odpowiedzieć, ale na pewno na poważne decyzje i może poszukanie pomocy?
Czy to czas na rozwód nie umiem odpowiedzieć, ale na pewno na poważne decyzje i może poszukanie pomocy?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: czy już rozwód?
sama powinnas wiedziec o tym czy dac mu szanse czy nie bo to ty go znasz . Ale z mego punktu widzenia ja niewychodziłabym za maz zewzgledu na to , ze dziecko pojawiło sie bo to nie dobry powod i argument . . A dzisiaj jak juz jestes mezatka to on jako ojciec jest niedojzały i niewiem czy zostalabym z takim człowiekiem
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość