W internecie natrafiłam na ciekawy artykuł o nowym polskim filmie "Ostatni klaps". Nie wiem jak wy ale ja po obejrzeniu tego trailera jestem strasznie zniesmaczona - co tam jest poza cyckami i porno? Czy kobiety w polskim kinie muszą być dziwkami łasymi na portfele i władzę?
Artykuł - http://ekaton.tv/?p=209
Cycki na ekranie czyli Ostatni Klaps
-
Libertarianka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: wt maja 28, 2013 3:42 am
Re: Cycki na ekranie czyli Ostatni Klaps
No niestety większość polskich filmów to płycizna i prymityw.
Odkąd pamiętam w polskich filmach zawsze przedstawiono Polkę jako tanią prostytutkę albo głupią cycatą blondynę, puszczalską czy wulgarną, brudną dziwkę. Wyjątkami są polskie komedie romantyczne. A tak to nawet nie wysilili się żeby stawiać kobiety w nieco smaczniejszych scenach... W zagranicznych filmach nawet gdy pojawia się rozbierana scena to, to wszystko ma jakąś estetykę, przedstawiają normalną, zadbaną kobietę a nie jak to u nas- jak z pierwszego lepszego burdelu, bez rozumu i z brakiem kultury.
Odkąd pamiętam w polskich filmach zawsze przedstawiono Polkę jako tanią prostytutkę albo głupią cycatą blondynę, puszczalską czy wulgarną, brudną dziwkę. Wyjątkami są polskie komedie romantyczne. A tak to nawet nie wysilili się żeby stawiać kobiety w nieco smaczniejszych scenach... W zagranicznych filmach nawet gdy pojawia się rozbierana scena to, to wszystko ma jakąś estetykę, przedstawiają normalną, zadbaną kobietę a nie jak to u nas- jak z pierwszego lepszego burdelu, bez rozumu i z brakiem kultury.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość