cwana koleżanka

Piszemy tutaj o pracy, bądź też jej braku. Finanse, kobiecy biznes.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

cwana koleżanka

Post autor: AiShA »

Witam mam w pracy koleżankę która robi dwa miesiące dłużej niż ja.
Jest dość ładna i szczupła ale nie w tym rzecz...
Wszystko w pracy uchodzi jej na sucho, ma łatwiejsza prace mniej odpowiedzialną.
Czy ładniejsze dziewczyny zawsze maja w pracy lepiej?
Bo nie mogę tego zrozumieć....
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
a_gatka

Re: cwana koleżanka

Post autor: a_gatka »

A może macie po prostu różne zakresy obowiązków? Z jakiego konkretnego powodu twierdzisz, że jest cwana?
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: AiShA »

Stwierdziłam tak bo pomimo tego że robie krócej od niej umiem wiecej. W przeciwieństwie do niej lubie rozwijac swoje zakresy wiedzy i uczyć się nowych rzeczy, a ona ciągle robi to samo...
Ma duże szczęście co do przedłużania umów bo dostaje je na pół roku a ja tylko na miesiąc lub trzy.
Do przejścia pod firma brakuje jej nie całe pół roku i już wie że przejdzie a o mnie nic nie mówią. Cwana bo, dziewczyny z którymi pracuje mają gorsza prace sprawdzając komponenty do wysyłki a ona sama tylko podaje je z taśmy prawie półtora raku już. A gdy ją proszą żeby chociaż raz się z któraś zamieniła ciągle słyszą nie. To dziwne żeby osoba pracująca tyle czasu nie umiała nic i dalej ją trzymali.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: Jamelia »

Możliwe że została przyjeta po znajomości. Ani jej tego nie udowodnisz ani nic z tym nie zrobisz. Wiem że to niesprawiedliwe ale po co sie skupiac na czyms na co się nie ma wpływu...? Zajmij się swoimi obowiązkami i nie knuj afery ,żeby się przeciwko tobie nie obróciło.Niestety nie wiesz kim jest ta dziewczyna, z kim sie zna "dobrze" i czy nie ma wplywu na to kto bedzie pracowal dalej... Zczasem i Tobie może sie poszczęści. A cwana kolezanke zwyczajnie olej.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: AiShA »

Nie knuje nic przeciwko niej bo to nie ma najmniejszego sensu.
Poprostu ją obserwuje, nie potrzebne mi afery w pracy zwłaszcza teraz :)
Ale to chyba taka moja zazdrość się tu trochę wkradla że ktoś ma lepiej niż ja.
Ale na swoją pracę też nie powinnam narzekać ważne że jakaś jest :)
Pozdrawiam :) :]
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: Jamelia »

To najważniejsze że Twoja praca Cie cieszy, obecnie sytuacja jest taka jaka jest. Ludzie,żeby dostać jakąkolwiek prace musze się prosić po znajomych.Sa tacy co dostają i to z lepszymi warunkami, ale co zrobic? My na to nie mamy zadnego wpływu, niech im sie żyje dobrze :) a my musimy zapierniczać... :/
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Snajper
Samiec
Posty: 789
Rejestracja: wt mar 04, 2014 8:53 am

Re: cwana koleżanka

Post autor: Snajper »

Zasadniczo w każdej pracy są tak zwani polityczni - osoby które nie muszą, bo znają... Jeśli chodzi o kobiety jest też opcja bo śpią... Nie przeskoczysz przez to. Trzeba po prostu robić swoje i tyle. Życie dalekie jest od sprawiedliwości, przynajmniej w taki kraju jak nasz. Wiesz, ja znam poniekąd renomowaną firmę zatrudniającą kobiety, w której aby nie pracować fizycznie trzeba... być otwartym na propozycje. Firma ma ambicję być największą firmą w swojej branży w Polsce i pewnie gdyby nie znajoma, nie wiedziałbym, co tam się dzieje.

A z tym że jest ładniejsza - piękno jest w oczach patrzącego - i nie twierdziłbym, że istnieje jedna norma tego kto jest atrakcyjny a kto nie .
a_gatka

Re: cwana koleżanka

Post autor: a_gatka »

Jamelia pisze:Możliwe że została przyjeta po znajomości. Ani jej tego nie udowodnisz ani nic z tym nie zrobisz. Wiem że to niesprawiedliwe ale po co sie skupiac na czyms na co się nie ma wpływu...? Zajmij się swoimi obowiązkami i nie knuj afery ,żeby się przeciwko tobie nie obróciło.Niestety nie wiesz kim jest ta dziewczyna, z kim sie zna "dobrze" i czy nie ma wplywu na to kto bedzie pracowal dalej... Zczasem i Tobie może sie poszczęści. A cwana kolezanke zwyczajnie olej.
Z ust mi to wyjęłaś. :)
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: AiShA »

Ogółem mówiąc pracuje tam już prawie półtora roku poraz drugi, choć ti nie jest praca moich marzeń to na zarobki nie moge narzekać bo jak na kobiete sa całkiem dobre ;)
A co do politycznej strefy zakładu jedni maja lepiej inni troszkę gorzej może po prosty trzeba umieć się ustawić :)
Ale w tych czasach bardzo ciężko o jaką kolwiek pracę więc trzeba się cieszyć z tego co się ma.
Dziekuje wam za rady i odpowiedzi :)
Pozdrawiam :)
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Asiaa
Fajna Kobietka
Posty: 108
Rejestracja: śr sie 06, 2014 8:23 am

Re: cwana koleżanka

Post autor: Asiaa »

Moim zdaniem szkoda czasu na takie sprawy.
Wiem że to przykre , bo Jej łatwiej wszystko przychodzi ,ale może rzeczywiście ma gdzieś znajomości i ktoś ją "przepycha" d przodu...?
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: cwana koleżanka

Post autor: Astra »

A ja mysle , ze moze tylko Ty postrzegasz tak te dziewczyne.
Moze pracodawca zupelnie inaczej Was obie ocenia.
Niestety, nie da sie calkowicie wyeliminowac odrobiny zazdrosci i,,plotkowania,, na pracowe kolezanki i
oczywiscie poniekad, nawet konkurentki.
Jak Cie to pocieszy , to powiem ze w kazdej pracy jaka by nie byla jest podobna atmosfera i bardzo
podobne jednoznaczne czesto komentarze.
Czy prawdziwe?
Trudno powiedziec , bo w kazdej plotce jest ponoc ziarnko prawdy . :pisze:
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: AiShA »

W pracy od tego czasu bardzo dużo się zmieniło ...
Ona została przeniesiona na inne Apu tzw. inny dział co się z tym wiąże inny kierownik. Już nie ma tak lekko bo jej kierownikiem jest kobieta i nie ma możliwości kokietowania jej.
Trochę nas porozdzielali ale dostałam nową umowę na rok pod firmę więc można powiedzieć że wszystko dobrze się skończyło :)
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
r****

Re: cwana koleżanka

Post autor: r**** »

Astra pisze:Jak Cie to pocieszy , to powiem ze w kazdej pracy jaka by nie byla jest podobna atmosfera i bardzo
podobne jednoznaczne czesto komentarze.
Dokładnie. Nie ucieknie się od ludzi. Wszędzie są tacy sami i jeszcze krążą między różnymi firmami :) Ważne jest by robić swoje i skupić się na swoich obowiązkach.
AiShA pisze:Ale to chyba taka moja zazdrość się tu trochę wkradla że ktoś ma lepiej niż ja.
Czy na pewno lepiej? Sama napisałaś;
AiShA pisze:Stwierdziłam tak bo pomimo tego że robie krócej od niej umiem wiecej. W przeciwieństwie do niej lubie rozwijac swoje zakresy wiedzy i uczyć się nowych rzeczy, a ona ciągle robi to samo...
Protekcja i etat to nie wszystko. Istotne jest by na tyle ile można czerpać jakąś satysfakcję ze swoich obowiązków, być uczciwym i wolnym człowiekiem. To buduje i wzmacnia poczucie wartości własnej.
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: cwana koleżanka

Post autor: AiShA »

racja najważniejsze są obowiązki i to by czuć się dobrze w pracy.
Czasami trzeba czasu by się przyzwyczaić do nowych sytuacji otoczenia ludzi ...
Ale człowiek potrafi się dostosować do wielu rzeczy :-)
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość