Co z viburcolem?

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
golden_eye

Co z viburcolem?

Post autor: golden_eye »

Dziewczyny, czy stosowałyście u swoich dzieci czopki viburcol na kolki lub ząbkowanie? Jak moja malutka miała kolki, to bardzo nam pomagały i pamiętam, że wtedy kupowałam je bez recepty a wczoraj poszłam do apteki i ku memu zdziwieniu, aptekarka powiedziała, że bez recepty mi nie sprzeda. Co się stało, że teraz są na receptę? To jest środek homeopatyczny, z tego co wiem, więc skąd taka decyzja?
glamour

Re: Co z viburcolem?

Post autor: glamour »

To faktycznie dziwne. U mnie viburcol też jest na receptę. Ale rzeczywiście to środek homeopatyczny i powinien być ogólnodostępny
Blanka07
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: pt wrz 28, 2012 2:09 am

Re: Co z viburcolem?

Post autor: Blanka07 »

nie stosowalam a nie mozesz czegos innego sprobowac na kolki?
telaviv
Jestem tu nowa :)
Posty: 19
Rejestracja: sob lis 19, 2011 1:29 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: telaviv »

Coś jest na rzeczy, ponieważ krąży plotka o tym, iż jest to spisek związany ze spadkiem sprzedaży paracetamolu. Same leki homeopatyczne są nie groźne, istnieje petycja związana z tym tematem, więc jeżeli poszukujecie więcej informacji, to znajdziecie je tutaj.

http://www.facebook.com/events/213517425442928
http://tablojd.pl/
golden_eye

Re: Co z viburcolem?

Post autor: golden_eye »

Blanka07 pisze:nie stosowalam a nie mozesz czegos innego sprobowac na kolki?
Z kolkami już dawno się uporaliśmy, ale małej wychodzą teraz ząbki, na dodatek trójki, a to najgorsze zęby jeśli chodzi o wyżynanie. Żadne żele nie pomagają a gryzaki ją tylko rozdrażniają jeszcze bardziej. Koleżanka poleciła mi ten viburcol właśnie na ząbkowanie, że łagodzi ból i działa uspokajająco.
telaviv, nawet nie wiedziałam, że sprawa jest tak głośna, na pewno podpiszę się pod petycją.
puderniczkaaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: pt lut 10, 2012 4:49 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: puderniczkaaa »

Też słyszałam o tej sprawie, w petycji jestem już od dawna, niestety zainteresowanie sprawą jest dosyć małe przez co nie ma dużo podpisów... My jako internauci możemy roznieść informacje o tym.
Takie leki nie powinny być na receptę.
Awatar użytkownika
aga.ta
Miła Kobietka
Posty: 94
Rejestracja: czw paź 04, 2012 3:24 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: aga.ta »

moje dzieci są już trochę starsze :) ale viburcol to jeden z niewielu produktów, które w ciemno polecałam wszystkim początkującym mamom... szkoda, że tak się stało, z drugiej strony receptę można zdobyć, gorzej, gdyby w ogóle zniknął, nie?
puderniczkaaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: pt lut 10, 2012 4:49 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: puderniczkaaa »

No bo Viburcol jest lekiem, który dopóki nie został wprowadzony na receptę był używany przez wiele mam ze względu na pozytywne działanie i uniwersalność. Śledzę petycję co jakiś czas i niestety niewiele się zmienia...
dobroslawa

Re: Co z viburcolem?

Post autor: dobroslawa »

Mogę polecić na kolki suplement diety dla mam z wiesiołkiem jako głównym składnikiem. Szwagierka właśnie jest karmiącą mamą i od miesiąca bierze po 2 kapsułki na dobę.Jej synek jest spokojniejszy, regularnie się wypróżnia i dostaje kolkę tylko, jak się bardzo zdenerwuje. Na ząbkowanie od 3go miesiąca można podawać dziecku Nurofen dla dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci,ale z umiarem i tylko, jak dziecko bardzo płacze i nic innego nie pomaga.
golden_eye

Re: Co z viburcolem?

Post autor: golden_eye »

aga.ta pisze:moje dzieci są już trochę starsze :) ale viburcol to jeden z niewielu produktów, które w ciemno polecałam wszystkim początkującym mamom... szkoda, że tak się stało, z drugiej strony receptę można zdobyć, gorzej, gdyby w ogóle zniknął, nie?
Niestety w wielu przychodniach zdobycie recepty to nie lada wyzwanie. Ja na wizytę u lekarza muszę czekać parę dni a potem odstać swoje w kolejce. Nie mogę sobie na to pozwolić, gdy maluch cierpi.
glamour

Re: Co z viburcolem?

Post autor: glamour »

Ząbkuje dziecko, idziesz do apteki i chcesz coś na to dostać, a nie najpierw lekarz, kolejki a potem apteka. To jest standardowa przypadłość. Zamiast tego zalecają lekarze paracetamol, który bardzo szkodzi, co dla mnie jest chore.
golden_eye

Re: Co z viburcolem?

Post autor: golden_eye »

Nasze starania nie poszły na marne, petycje przyniosły oczekiwany skutek – viburcol znowu jest lekiem dostępnym bez recepty. Myślę, że wiele młodych mam odetchnęło z ulgą.
glamour

Re: Co z viburcolem?

Post autor: glamour »

Dobrze, że to poskutkowało. Homeopatyki powinny być ogólnodostęne
golden_eye

Re: Co z viburcolem?

Post autor: golden_eye »

glamour pisze:Dobrze, że to poskutkowało. Homeopatyki powinny być ogólnodostęne
Też tak uważam, juz prędzej wprowadziłabym paracetamol na receptę.
Natka92
Fajna Kobietka
Posty: 111
Rejestracja: śr cze 25, 2014 2:46 am

Re: Co z viburcolem?

Post autor: Natka92 »

A jak często stosujecie te czopki?? Ja jednak trochę bałabym się podawać to mojemu dziecku, albo że będzie problem z wyjęciem...
Póki co zaopatrzyłam się w preparat Camilię i jestem z niej zadowolona, ma naturalny skład, a dobrze radzi sobie z bólem i gorączką dziecka. Także warto wypróbować
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: Co z viburcolem?

Post autor: Czarna »

Natka92 pisze:A jak często stosujecie te czopki?? Ja jednak trochę bałabym się podawać to mojemu dziecku, albo że będzie problem z wyjęciem...
Ale przecież czopków nie wyjmujesz.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
blueskay
Miła Kobietka
Posty: 64
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:33 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: blueskay »

hehe racja, na pewno autorka mniała co innego na myśli. Ale z camilią się zgodzę , faktycznie pomaga i ma naturalny skład.
Natka92
Fajna Kobietka
Posty: 111
Rejestracja: śr cze 25, 2014 2:46 am

Re: Co z viburcolem?

Post autor: Natka92 »

blueskay pisze:hehe racja, na pewno autorka mniała co innego na myśli. Ale z camilią się zgodzę , faktycznie pomaga i ma naturalny skład.
Rzeczywiście, miałam na mysli z włożeniem nie wyjęciem :) Nawet nie zauważyłam bo szybko pisałam. Bałabym się że nie będę potrafiła włożyć tego mojej córeczce, albo że ona nie będzie chciała... Dlatego jestem przywiązana do tych kropelek Camilia, bo przynajmniej nakrapiam małej na dziąsełka i nie ma problemu z podaniem
blueskay
Miła Kobietka
Posty: 64
Rejestracja: pn mar 03, 2014 9:33 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: blueskay »

moja córeczka nie bardzo chciała przyjmować camilię ale nie było innego wyjścia.
hania
Miła Kobietka
Posty: 55
Rejestracja: sob maja 31, 2014 7:31 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: hania »

u nas też było podobnie przy ząbkowaniu ale daliśmy radę, też między innymi dzięki camilii
1mpresja
Fajna Kobietka
Posty: 129
Rejestracja: czw lut 13, 2014 7:47 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: 1mpresja »

Ja stosowałam Camilię na ząbkowanie i byłam bardzo zadowolona z jej działania, jest bezpieczna i skuteczna. Córeczka nie cierpiała :)
Martynaa
Miła Kobietka
Posty: 52
Rejestracja: sob gru 27, 2014 10:58 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: Martynaa »

Najgorsze jak wytłumaczyć małemu dziecku żeby otworzyło buźkę, bo chcemy mu podać lekarstwo... Za Waszymi namowami kupiłam tą Camilię bo córci szły ząbki i marudziła. Musiałam użyć trochę wyobraźni i podstępu ale udało się zakroplić na dziąsełka :) I rzeczywiście jakby lepiej znosiła potem te objawy
moniczka89
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: ndz lis 09, 2014 1:15 pm

Re: Co z viburcolem?

Post autor: moniczka89 »

a jedno opakowanie starczyło Wam na całe ząbkowanie?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości