co sądzicie na temat palenia marihuany?
-
Karolina18
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 11:24 am
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Marihuana jest to bardzo dobry środek przeciw bólowy. I tylko pod tym względem był bym skłonny ją zapalić, ale ogólnie nie palę więc bym jej też nie palił. Jak dla mnie to mogą ją zalegalizować nie mam nic przeciwko bo to używka taka sama jak papierosy czy alkohol.
Adrian

-
AnaStazJa
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Jestem na NIE jeśli chodzi o wszelkie używki. Jeszcze alkohol w małych ilościach zniosę, ale cała reszta, a już zwłaszcza narkotyki odpada, chyba, że zostaje podana w formie leku jak tutaj wyżej ktoś napisał 
Dlatego marihuany w życiu bym nie zapaliła ani też nie pozwoliłabym jej zapalić moim najbliższym. Co to to nie
Dlatego marihuany w życiu bym nie zapaliła ani też nie pozwoliłabym jej zapalić moim najbliższym. Co to to nie
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Sama nie palę marihuany i nigdy nie paliłam, ale jestem za tym, żeby to było legalne. Ile osób siedzi za to, że sobie zapaliło jointa i teraz czeka na wyroki podczas gdy duża liczba prawdziwych przestępców chodzi po wolności bo nie ma dla nich miejsca we więzieniach.
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Również nigdy nie paliłam i raczej nie mam zamiaru. Lecz mi jest to całkiem obojętne czy to będzie legalne czy nie. Papierosy są legalne, a przecież szkodliwe dla naszego zdrowiarenehr pisze:Sama nie palę marihuany i nigdy nie paliłam, ale jestem za tym, żeby to było legalne. Ile osób siedzi za to, że sobie zapaliło jointa i teraz czeka na wyroki podczas gdy duża liczba prawdziwych przestępców chodzi po wolności bo nie ma dla nich miejsca we więzieniach.
naprawa wózków widłowych - szybko i tanio
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Jeśli ktoś lubi zapalić raz na jakiś czas, to niech sobie zapali. Jeżeli ktoś pali non stop, po to żeby się "ujarać", bo nie widzi sensu w dniu bez "fazy" to już ma problem.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Ale to już tak samo jak z alkoholem... picie okzjonalne ok... nadużywanie, to już w sumie choroba...
podobnie i tu
w sumie jakiś czas temu pojawiła się seria obrazków wiele mówiących : na zasadzie
pierwsze zdjęcie posiniaczona żona z podpisem, bo pijany mąż wrócił do domu i zupa była zasłona.
a na drugim uśmiechnięta kobieta, podpis ujarany mąż wrócił do domu, zjadł cały gar zupy i nie przeszkadzało mu, że była zasłona...
podobnie i tu
w sumie jakiś czas temu pojawiła się seria obrazków wiele mówiących : na zasadzie
pierwsze zdjęcie posiniaczona żona z podpisem, bo pijany mąż wrócił do domu i zupa była zasłona.
a na drugim uśmiechnięta kobieta, podpis ujarany mąż wrócił do domu, zjadł cały gar zupy i nie przeszkadzało mu, że była zasłona...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Dokładnie. Jednak notoryczne palenie nie jest żadnym plusem. Później samo palenie nie wystarcza, bo organizm przyzwyczaja się do tego stanu a jak nie ma "fazy" to wypala się więcej i więcej, gdy już całkowicie jej nie ma, to sięga się po coś mocniejszego. Takie niebezpieczne koło z marihuaną, podobnie jak z alkoholem.
Powinni dodać kolejny spot po uśmiechniętej żonie, powinna być załamana żona tonąca w długach męża. I następny -pobita żona, bo mąż na głodzie hajowym nie dostał pieniędzy na używki.
Powinni dodać kolejny spot po uśmiechniętej żonie, powinna być załamana żona tonąca w długach męża. I następny -pobita żona, bo mąż na głodzie hajowym nie dostał pieniędzy na używki.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Czyli wracamy do podstawowego stwierdzenia, że wszystko jest dla ludzi, oczywiście w granicach rozsądku.....
Alkohol, papierosy, a nawet leki nadużywane są szkodliwe...
Jeżeli ktoś pali maryśke raz na jakiś czas to ok.... Gorzej, kiedy zaczyna mieć z tym problem i już tego nie kontrolować....
Alkohol, papierosy, a nawet leki nadużywane są szkodliwe...
Jeżeli ktoś pali maryśke raz na jakiś czas to ok.... Gorzej, kiedy zaczyna mieć z tym problem i już tego nie kontrolować....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Zapaliłam w życiu kilka razy, ot tak, zeby spróbować. Czy bedzie legalna? chyba jednak nie chce aby była. Młodzież jest za głupia, zeby miec do tego calkowicie legalny dostęp.
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
jestem przeciwna. To prawda że każdy powinien decydować za siebie, ale wydaje mi się że niektórzy nie potrafią to dobrze wykorzystać
https://magiadlaciala.versum.com/services/238217
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
A jak dla mnie powinna być zalegalizowana. To że ktoś nie potrafi powiedzieć stop jakiejś używce oznacza, że jest się po prostu słabym.
http://wongapozyczka.pl/pozyczkibezzdolnoscikredytowej
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Powinna być dozwolona. Gdyby można ją było legalnie kupić okazałoby się, że mniej osób pali niż byśmy sądzili.
całodobowa opieka nad starszymi kraków
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
nie jestem zwolennikiem zadnych narkotykow czy tych miekkich czy tych mocniejszych . To niszczy zdrowie
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Nie mam nic przeciwko. Legalna marihuana to na przykład większe wpływy z podatków. I oczywiście - uzależnia i szkodzi w większych ilościach ale wierzę w rozsądek
Szukasz zawiasów? zawiasy
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
do osbók które paliły, zapaliły.... miałyście po nich jakieś "wizje" ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Moja znajoma miala jakies odpaly.
myslala ze jest małą Mi i ze fruwa na chmurce...do tego jeszcze spiewala "muminki sie ciesza radoscia i zyciem...".
dobrze ze na zywo tego nie widzialam, bo bym chyba padla ze smiechu.
myslala ze jest małą Mi i ze fruwa na chmurce...do tego jeszcze spiewala "muminki sie ciesza radoscia i zyciem...".
dobrze ze na zywo tego nie widzialam, bo bym chyba padla ze smiechu.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
zasłyszanych... znajomi szli, i jednemu zachciało się sikać...
po chwili wraca, i mówi, że nie mógł nic zrobić, bo krasnoludki na niego patrzyły
po chwili wraca, i mówi, że nie mógł nic zrobić, bo krasnoludki na niego patrzyły
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Dlatego ja jestem rada ze nie probowalam w takich ilosciach jak ci co te wizje mieli.
Mnie to akurat nie ciaglo nigdy.
Mnie to akurat nie ciaglo nigdy.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Zgadzam się. Jest to to samo co inne używki, też zdrowia nie dają ale jednak po nie sięgamy. Jak najbardziej jestem za.Adix257 pisze:Jak dla mnie to mogą ją zalegalizować nie mam nic przeciwko bo to używka taka sama jak papierosy czy alkohol.
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
dokładam się i ja do moich przedmówczyń
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Wg niektórych ma działanie jednak lecznicze...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
są dostępne kremy i maści z mariuchuana ponoć jest świetnym lekiem na osteoporozę i stwardnienie rozsiane mój kolega kiedyś kazał mamie zapalić choruje na obie choroby i o dziwo kobieta po 30minutach poszła sama do ubikacji bez chodzika a wszytkim szczęki opadły do ziemi bo ledwo chodziła z chodzikiem a nagle poszła sama bez niczyjej pomocy
Re: co sądzicie na temat palenia marihuany?
Nigdy nie palilam, ale jestem jak najbardziej za legalizacja.
W koncu dla małolatów zakazany owoc smakuje najbardziej.
W koncu dla małolatów zakazany owoc smakuje najbardziej.
"Tylko czyste sumienie jest zwycięstwem"
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość