co mam zrobic..

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
misia1210
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pt mar 29, 2013 10:05 pm

co mam zrobic..

Post autor: misia1210 »

Mam 25 lat moj chlopak Adam ma 26 lat. Jestesmy razem od 5 lat wszystkie byly cudowne az do pol roku temu kiedy wydziwial chcial zerwac byl chamski i niezdecydowany. Gdy sie rozstalismy przepraszal i blagal. Wrocilismy do siebie dobrze bylo do teraz.. Kiedy zgodzilam sie do niego wrocic mimo ze mnie zdradzil poczul wladze . Wie jak bardzo mi zalezy czesto potrafi mi powiedziec ze jestem tepa ze wzgledu na moje blond wlosy i nie mowi tego dla zartu tylko jakby naprawde takie mial o mnie zdanie. Do innych pisze "Kochanie" itp tlumaczac ze to kolezanki i zarty ale gdy ktos chocia powie mi czesc on odrazu chce go bic.. Od tygodnia mowi mi ze mnie kocha tylko gdy go zapytam albo upomne ze mi tego nie mowi. Zarzucil mi ze od powrotu nie udalo nam sie tego odbudowac bo jest cos nie tak - rzeczywiscie jest nie okazuje mi uczuc zachowuje sie jakby mu nie zalezalo. Raz nawet mi powiedzial ze mu nie zalezy kiedy zrobilam o to awanture powiedzial ze znow marudze i wyszlo ze zrobil to zebym sie uspokoila wiec ja bylam ta zla... Boje sie z nim rozmawiac powaznie bo gdy powiem co mnie boli mowi ze to fajnie i ze chce zerwac w takim razie.. Co zrobic zeby znow mu zalezalo ? Tesknie za tym chlopakiem ktorym byl przez ostatnie lata..
Basia1994

Re: co mam zrobic..

Post autor: Basia1994 »

uuu,,,, no to mamy problemik ... Rozumiem że mieszkacie razem ?

Obrazek
misia1210
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pt mar 29, 2013 10:05 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: misia1210 »

Nie nie mieszkamy ja aktualnie pracuje w innym miescie. Od 2 miesiecy jest odleglosc jeszcze przez nastepny miesiac bo sie tu przeniesie.. Poki co widujemy sie raz w tygodniu
Basia1994

Re: co mam zrobic..

Post autor: Basia1994 »

To jak na człowieka zakładamy zakochanego dziwnie się zachowuje w momencie spotkania z tobą po tygodniowej rozłące.
Na mój nos facet coś kreci na boku, uważaj.

Obrazek
misia1210
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pt mar 29, 2013 10:05 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: misia1210 »

Moja przyjaciolka powiedzmy ze go szpieguje nie ma mozliwosci zeby cos bylo sprawdza go i zawsze wiem gdzie jest jeszcze mnie nie oklamal dlatego to wykluczylam ona zawsze daje mi info. Co zrobic zeby zawalczyl ?
Basia1994

Re: co mam zrobic..

Post autor: Basia1994 »

No to dobrze że masz poparcie w osobie koleżanki, a co do skłonienia go do walki o Ciebie, spróbuj może przez jakiś czas nie starać się o jego uwagę, zobaczysz jaka będzie jego reakcja. Niech poczuje ze jeśli nie ruszy "dupska" to sobie pójdziesz od niego.

Facet dziwna istota zaczyna coś doceniać w momencie jak to traci .

Obrazek
misia1210
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pt mar 29, 2013 10:05 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: misia1210 »

Najgorsze ze boje sie ze jezeli odpuszcze to sie posypie poza tym nie umiem go np ignorowac a gdy dzwoni jak moilam powazna rozmowa staje sie zlem z mojej winy.. Mam po prostu byc oschla i go unikac np ?
marzenia8
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw mar 28, 2013 8:53 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: marzenia8 »

Zacznij go ignorować, wtedy poczuje się nie tak pewnie i sam się zacznie przymilać. Chyba jest teraz zbyt pewny Twojej miłosci i mysli ze moze wszystko. Trzeba go "ukrócić"
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: co mam zrobic..

Post autor: Hadassa »

dokładnie zacznij go iignorować i niech się chłopak postara...
a tak poza tym, myślisz, że wróci tamten chłopak ??

może spróbuj nabrać trochu dystansu.. dać sobie trochu luzu w związku.. i zobacz.. czy tak na prawdę on jest dla Ciebie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Basia1994

Re: co mam zrobic..

Post autor: Basia1994 »

misia1210 pisze:Najgorsze ze boje sie ze jezeli odpuszcze to sie posypie poza tym nie umiem go np ignorowac a gdy dzwoni jak moilam powazna rozmowa staje sie zlem z mojej winy.. Mam po prostu byc oschla i go unikac np ?
Właśnie nabierz dystansu, zobacz jaki on jest teraz dla ciebie, jak cię traktuje . Możliwe jest że kiedyś wcale nie był sobą, może ciężko ci to zrozumieć ale teraz może pokazał ci swoje prawdziwe oblicze. Chciałabyś spędzić z nim całe życie, przecież jeśli stosuje wobec ciebie przemoc psychiczną to znaczy że coś złego jest w nim i bardzo trudno byłoby ci z tym walczyć.

Może lepszym rozwiązaniem będzie pogodzenie się z myślą że on nic dobrego w życiu ci nie da, ani wsparcia, ani zrozumienia a tym bardziej prawdziwej miłości.

Obrazek
Awatar użytkownika
MlecznaCzekolada
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: MlecznaCzekolada »

Jak dla mnie powinnas sobie odpuscic. Zamiast inwestowac uczucia i czas w tego faceta zrob cos dla siebie i zacznij cieszyc sie z zycia. Jestes mloda i mozesz wszystko, a to ze Twoj partner Cie nie docenia - bywa, nie zmienisz czlowieka, jedynie bardziej sie rozczarujesz. Przestan na sile szukac jakiegos wyjscia, zeby to ON stal sie inny, zeby byl chlopakiem z dawnych lat, bo najwyrazniej oklamywal Cie przez ten caly czas odnosnie swojej osobowosci i teraz masz tego efekty.

Starasz sie naprawic te relacje, ale to jest dzialanie jednostronne. No prosze Cie, na tym forum dziewczyny w kolko powtarzaja sobie, ze maja sie szanowac. Nie robisz tego, skoro pozwalasz, zeby facet mial nad Toba kontrole. Tego nie powiesz - bo sie obrazi, na tamto nie zwrocisz uwagi - bo Ciebie jeszcze obrazi. Musisz domagac sie o okazywanie uczuc, bo on sam najwyrazniej nie poczuwa sie do i ukazania. Bez sensu troche. Na dodatek mu nie ufasz, skoro kolezanka musi go sledzic. Co to za zwiazek bez zaufania? :|
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
misia1210
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: pt mar 29, 2013 10:05 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: misia1210 »

Raz mnie zdradzil dlatego musze byc ostrozna. Teraz nagle gdy od 3 dni nie mamy kontaktu stal sie slodki ale szczerze mowiac sadze ze macie racje. Nie zmienie go
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: co mam zrobic..

Post autor: elzbieta45 »

tak jak piszesz poczuł wiatr w zagle i jest pewien ze ma wladze . Powinnas pomyslec o tobie o samej sobie a nie słuchac jego tłumaczen bo do kolezanek tak sie nie zwraca a jesli raz ktos zdradził wiec jest w stanie zrobic to jeszcze raz
Awatar użytkownika
MlecznaCzekolada
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm

Re: co mam zrobic..

Post autor: MlecznaCzekolada »

Dokladnie, jezeli ktos raz zdradzi, to ciezko jest miec do takiego czlowieka zaufanie, wiec jak bys sie starala to i tak to juz nie bedzie to samo.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: co mam zrobic..

Post autor: elzbieta45 »

tak nigdy juz niebedzie to samo
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości