Co mam robić ?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Biszkopcik
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: sob lip 21, 2012 3:21 pm

Co mam robić ?

Post autor: Biszkopcik »

Witam wszystkich czytający mój post.
Nigdy nie przypuszczałam, że moje życie tak się potoczy. Mój narzeczony zostawił mnie samą w ciąży, i nie chce mieć nic do czynienia ze mną oraz z naszym nienarodzonym dzieckiem. Dawałam mu czas na przemyślenia, które miały sprawić, że będzie dobrze tak jak obiecywał, ale niestety życie pisze swój scenariusz nie tak jakbyśmy chcieli. Potrafię się uśmiechać jakby nic się nie stało, ale co wieczór ciągle o tym myślę i zalewam się łzami. Zadaje sobie ciągle pytanie dlaczego ? co ja takiego robiłam, że nie chce być z nami ! Wszystko było miedzy nami dobrze, zaplanowany mieliśmy nawet ślub w tym roku, ale stwierdził, że nie mamy wystarczająco pieniędzy i odwołaliśmy go w ostatniej chwili i od tamtej pory coś się popsuło. Jego siostra obwinia mnie, że to co się wydarzyło to tylko i wyłącznie moja wina. Ze mną i bąbelkiem wszystko jest ok mimo ciężkich chwil i wielkiego cierpienia, które przeżyłam , ale walczę by wszystko z nami było w porządku. Tylko przychodzą takie chwile jak dziś kiedy najchętniej uciekłabym na koniec świata, bo to tak strasznie boli brak mi czasem sił .
W tamtym tygodniu napisał do mnie, że chcę wrócić i zacząć wszystko od początku dla dziecka. Zapytałam co jest powdzem jego odmiennej decyzji - stwierdził, że nadal coś do mnie czuje i chce wychować wspólnie nasze maleństwo. Ale ja muszę zmienić swoje zachowanie, które rzekomo go wtedy przerosło, a mianowicie, że za bardzo na niego naciskałam i chciałam z nim spędzać więcej czasu. Chciałabym bardzo dać mu szanse ponieważ nadal bardzo go kocham i pragnę, żeby dziecko, które już niebawem przyjdzie na świat miało ojca. Tylko jedno mnie bardzo niepokoi, że będzie jak kiedyś, tzn : nie będzie miał dla nas czasu, ważniejsi będą dla niego kumple, wypady na piwo oraz treningi na które nie zabraniam mu chodzić bo to jego hobby, ale co z nami na którym miejscu my będziemy ? Boję się jeszcze, że jak znowu będziemy razem i coś znowu mu będzie nie pasowało to spakuje swoje rzeczy i odejdzie . Pracuje po 13 godzin prawie cały tydzień wraz z weekendami, ma 2 nie całe dni wolnego bo przeważnie rano biega, a wieczorem na 3-4 godziny jedzie na trening, to ogólnie w domu był jakieś ok. 5-7 godzin ze mną jak nie wybierał się z kumplami. Wiem, że musi pracować i wybierać się od czasu do czasu z kumplami, ale musi mieć więcej czasu dla rodziny, bo będzie miał dziecko, którym również musiałby się zajmować. Nie wiem co mam robić i proszę Was o pomoc i jakieś ważne wskazówki.
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: Co mam robić ?

Post autor: mycha25 »

Zaczną od tego że bardzo mi przykro że Twój facet okazał się takim niedojrzałym palantem.Jasne jest że kiedy już ma się pojawić dziecko to całe dotychczasowe życie musi ulec zmianie.Dotyczy to obojga a nie tylko kobiety.W takiej sytuacji jego kumple i piwkowanie powinno iść w odstawkę a niestety jak widać on do tego nie dojrzał.Myślę że możesz mu dać szansę ale ustalić zasady od razu i jeżeli się do nich nie dostosuje to kopnij go w d..ę.po co Ci taki facet na którego nie będziesz mogła liczyć kiedy urodzi się dziecko.On będzie dla Ciebie wtedy tylko kolejnym problemem.Przemyśl to dobrze.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Awatar użytkownika
ania
Miła Kobietka
Posty: 66
Rejestracja: ndz maja 06, 2012 6:22 pm

Re: Co mam robić ?

Post autor: ania »

zgadzam sie z poprzedniczką ....nie powinnas sie zgadzac na wszystko czego on chce ...porozmawiaj z nim i spokojnie powiedz czego ty oczekujesz ....że dziecko to nie zabawka i oboje bedziecie rodzicami ....postaw sprawe jasno jesli teraz tego nie zrobisz on bedzie robił co mu sie tylko podoba i jeszcze bedzie oczekiwał ze bedziesz siedziec cicho ....prawa rodzice maja rowne ale obowiązki też są równe ....wiec niech dorośnie a nie zachowuje sie jak smarkacz...miłośc miłością ale Ty muisz teraz myslec rowniez o dziecku a dobrze by było żeby on tez o tym myslał.... trzymam kciuki i mam nadzieje że jednak nie okaze sie dupkiem :)
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: Co mam robić ?

Post autor: lokowka »

Nie mam dziecka, ani też nie jestem w ciąży, ale nie wydaje mi się, że lepszy beznadziejny ojciec niż żaden. Pozwól mu wrócić, ale jeśli nic się nie zmieni, weź pod uwagę faktyczne dobro dziecka i daj sobie spokój
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości