Choroby brudnych rąk
-
a_gatka
Choroby brudnych rąk
No właśnie - jak przed nimi ochronić siebie i bliskich? U nas obowiązkowe jest mycie rąk po każdym powrocie z dworu i oczywiście przed posiłkiem. A u Was jak? Myjecie rączki? A może jestem przewrażliwiona?
Re: Choroby brudnych rąk
Higiena rąk to podstawa, w końcu na rękach przenosimy największą ilość bakterii. Ważne też żeby nie było to pierwsze lepsze mydło tylko antybakteryjne, żeby zabijało bakterie i wirusy. Przewrażliwiona nie jesteś, to całkiem normalne że myje się ręce po powrocie do domu, po toalecie, przed jedzeniem... szkoda tylko ze nie wszyscy o tym pamiętają.
Re: Choroby brudnych rąk
Nigdy nie wiadomo kto dotykał barierki, poręczy, drzwi, windy, pieniędzy itd. a później tymi brudnymi rękami chwycić za jedzenie? To wstrętne.
Nie wyobrażam sobie nie umyć rąk po powrocie do domu, ani po sprzątaniu, potrzebie fizjologicznej. Chyba że ktoś lubi zjadać czyjś brud albo roztocze i zarazki. Na samą myśl robi się niedobrze.
To dobrze, że dbasz o higienę. Ja nawet faceta zaganiam do łazienki żeby umył ręce gdy skądś wracamy.
Nie jesteś przewrażliwiona.
To dobrze, że dbasz o higienę. Ja nawet faceta zaganiam do łazienki żeby umył ręce gdy skądś wracamy.
Nie jesteś przewrażliwiona.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Choroby brudnych rąk
ja również mam hopla na tym punkcie...
A te żele bez użycia wody są dobre?
A te żele bez użycia wody są dobre?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Choroby brudnych rąk
Dobre. Nie pamiętam nazwy, ale natrafiłam na jeden o bardzo przyjemnym zapachu. Był w dozowniku w formie przeźroczystej buteleczki.Adidasowa pisze:A te żele bez użycia wody są dobre?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Choroby brudnych rąk
Dobrze, że czegoś jeszcze nie skraca.Adix257 pisze:Częste mycie skraca życie!!!
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
a_gatka
Re: Choroby brudnych rąk
W punkt rzucona riposta Blackfox 
Ja staram się pilnować nawyku mycia u dziecka. Przecież te małe, ciekawskie łapki prześlizgują się przez tysiące miejsc dziennie! Staram się nie być nadgorliwą matką, ale mydło bakteryjne musi być w łazience choćby nie wiem co. Ostatnio kupiłam Dettol, bo spróbowałam u koleżanki i mi się spodobał zapach. No i wspomniała, że nie wysusza rąk co okazało się prawdą. A wy co macie w łazience?
Ja staram się pilnować nawyku mycia u dziecka. Przecież te małe, ciekawskie łapki prześlizgują się przez tysiące miejsc dziennie! Staram się nie być nadgorliwą matką, ale mydło bakteryjne musi być w łazience choćby nie wiem co. Ostatnio kupiłam Dettol, bo spróbowałam u koleżanki i mi się spodobał zapach. No i wspomniała, że nie wysusza rąk co okazało się prawdą. A wy co macie w łazience?
Re: Choroby brudnych rąk
mieszkam w wieżowcu i jak sobie pomyślę o niektórych moich sąsiadach to aż mnie skręca że dotykam te same klamki i guziki od domofonu co oni, więc od razu po powrocie idę do łazienki i myję dłonie jak chirurg
i nie uważam się za przewrażliwioną.
prom do szwecji
Re: Choroby brudnych rąk
Ja też sobie nie wyobrażam nie umyć rąk po powrocie do domu, to samo próbuję wpoić w nawyki mojego syna, w domu mam mydło antybakteryjne, też dettol, różne kupuję, chociaż najczęściej nawilżające z aloesem. Pierwszą czynnością po powrocie do domu ze szkoły jest u nas porządne mycie rąk. Wiem, że w 100% go nie uchronię przed zarazkami, chorobami itd., ale przynajmniej postaram się je ograniczyć w miarę możliwości.
-
gohusia
Re: Choroby brudnych rąk
Ja niedawno całkiem przerzuciłam się na mydło w płynie, z pompką jak przeczytałam gdzieś, że na zwykłych mydłach spora ilośc bakterii się zatrzymuje. Kupuję zwykłe mydła ale może czas pomyśleć o tych antybakteryjnych. Tylko skąd akurat mam mieć pewnośc że to jest naprawdę mydło zabijające większość bakterii? sama nie wiem...
-
a_gatka
Re: Choroby brudnych rąk
Dettol ma pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka. Doczytałam, że zabija 99,9% bakterii w tym E.Coli i salmonellę. Dla mnie to wystarczająca rekomendacja. 
Re: Choroby brudnych rąk
u nas w szpitalu mają dettol, dlatego ja akurat to kupiłam, skoro używają go w szpitalu to chyba musi być dobre, co nie? 
Re: Choroby brudnych rąk
No pewnie, w szpitalu powinni mieć dobre i sprawdzone mydła. Zresztą dettol sama używam i jestem zadowolona, dobrze myje, fajnie się pieni i pachnie no i zostało przebadane w kwestii usuwania bakterii więc już w ogóle fajnie. A które masz?
-
gohusia
Re: Choroby brudnych rąk
Skusiłam się i kupiłam ten nawilżający w pompce. Póki co zaskoczył mnie bardzo przyjemny zapach z aloesu.

Re: Choroby brudnych rąk
ooo chyba wypróbuję 
Re: Choroby brudnych rąk
Ja o tym pamiętam i nie wyobrażam sobie zjeść coś jak wcześniej coś robiłam, czy z dworu wróciłam. Niestety moje dziecko muszę pilnować i upominać bo jemu tam nie przeszkadzają brudne ręce.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Choroby brudnych rąk
Jak będziesz systematycznie przypominać, to w końcu sobie takie nawyki wyrobi 

a w łazience zwykłe z pompką, co do zapachu to różne kupuje...
w kuchni mam z tym bezdotykowym aplikatorem, żeby brudnymi rękami niczego nie dotykaćMamaAnia pisze:A które masz?
a w łazience zwykłe z pompką, co do zapachu to różne kupuje...
-
witaminka
Re: Choroby brudnych rąk
Ja gonię dorosłego faceta do mycia rąk po przyjściu do domu - nie ma takiego odruchu, ale zrozumiał, że mi zalezy, więc chyba bardziej dla mnie na razie myje, ale mam nadzieję, że w końcu wejdzie mu to w nawyk 
Re: Choroby brudnych rąk
A ja tak czytam wasze wypowiedzi i mam mieszane uczucia.mydlo takie takie itd
Osobiscie uwazam, ze wazne by w ogole myc dlonie.I nie wazne jakim mydlem.
Kiedys myli tylko w szarym i jakos nie bylo takiego problemu jak teraz.Wymyslaja rozne cuda, reklamy a tak naprawde nalezaloby w szkolach i w domu uczyc higieny.
Osobiscie uwazam, ze wazne by w ogole myc dlonie.I nie wazne jakim mydlem.
Kiedys myli tylko w szarym i jakos nie bylo takiego problemu jak teraz.Wymyslaja rozne cuda, reklamy a tak naprawde nalezaloby w szkolach i w domu uczyc higieny.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
a_gatka
Re: Choroby brudnych rąk
Wiesz, po części się zgodzę... bo czystość, higiena, powinny zaczynać się w głowie, a mycie nie powinno być problemem, a nawykiem. Z drugiej strony sam nawyk nie pozbędzie się z naszych rąk - odpukać! - salmonelli czy bakterii e.coli (mam nadzieję, że dobrze napisałam).
Re: Choroby brudnych rąk
Blackfox pisze:Dobrze, że czegoś jeszcze nie skraca.Adix257 pisze:Częste mycie skraca życie!!!
zachęcam do przeczytania artykułu i komentarzy pod nim
http://www.menopauza.pl/zdrowie_2/czy_w ... zycie.html
Adrian

Re: Choroby brudnych rąk
Myślę ze kiedyś nie było tyle chemii, złych bakterii i wirusów... Przede wszystkim nie było tyle ludzi żeby je rozsiewali dookoła... Teraz mamy 21 wiek i wg mnie mydło antybakteryjne to nie wymysł reklamy a konieczność.Carina pisze:A ja tak czytam wasze wypowiedzi i mam mieszane uczucia.mydlo takie takie itd
Osobiscie uwazam, ze wazne by w ogole myc dlonie.I nie wazne jakim mydlem.
Kiedys myli tylko w szarym i jakos nie bylo takiego problemu jak teraz.Wymyslaja rozne cuda, reklamy a tak naprawde nalezaloby w szkolach i w domu uczyc higieny.
Re: Choroby brudnych rąk
Nie popadajmy w paranoję, bakterie wirusy, to część naszego życia. Nie da się od nich odciąć. Dzięki nim wzmacniamy równiez swoją odporność, a jak będziemy się pucować antybakteryjnymi mydłami to ta odporność zmniejszamy. Zresztą to wszystko jest na krótką metę, więc szkoda zachodu jesli ktoś uważa że mydło anty wybawi go od zarazków.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Choroby brudnych rąk
Nie mówię tutaj o szorowaniu mydłem antybakteryjnym ciągle i sterylnych warunkach. Ale umycie rąk po toalecie czy przed jedzeniem to chyba normalne... Nie wyobrażam sobie jedzenia i świadomości że na rękach mam bakterie które zjadam razem z jedzeniem... <blee>
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość