Brak zaufania
-
Załamana25
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: czw sty 31, 2019 10:40 pm
Brak zaufania
Ze swoim chłopakiem jesteśmy razem 2 lata a od 8 miesięcy mieszkamy razem On jest po nie udanym związku z którego ma dziecko jego ex go zdradzała, źle traktowała chciała tylko pieniędzy ale był z nią 4 lata ze względu na dziecko mieli się nawet pobrać. My poznaliśmy i odrazu zaiskrzyło ale od początku wiedziałam że na zaufanie muszę sobie zapracować myślałam to nic w końcu jest po przejściach więc robiłam wszytko by zdobyć to zaufanie dałam się w pełni kontrolować, sprawdzać, wysylalam zdj z godziną i data np z tv, że jestem w domu z racji tego że pracował w delegacji, dałam dostęp do bilingow itd nigdzie nie wychodziłam a gdy szłam do sklepu wysylalam zdj że w nim jestem, zrobiliśmy nawet badania wariografem czy faktycznie był moim jedynym po tym układało się dobrze zaczęliśmy myśleć o ślubie, dzieciach wydawało mi się że zdobyłam jego zaufanie po czym pewnego dnia znalazł zdj z imprezy na której byłam tydzień po jego poznaniu i dopisał sobie teorię że rzekomo widać na nich że z kimś tańczę a później wychodzę mimo że tak nie było starałam się mu to tłumaczyć przywołując to że są badania i dałam mu dostęp do wszystkiego że jest moim pierwszym ale on stwierdził że pewnie osoba robiąca badani była podplacona przeze mnie że zawsze mogę mieć 2 tel inne maile itd, od tego momentu zaczęło się psuć wystarczyło jakieś niefortunnie zdanie kogoś z rodziny lub znajomych żeby doszukać się że kiedyś byłam rozrywkowa mimo że większość życia spędziłam w domu w co mi nie wierzył, bardzo go kocham i zrobiła bym wszytko żeby mi zaufał ale już jestem bezsilna on ciągle szuka dowodów na zdrady i inne rzeczy które robiła mu tamta partnerka nie ufam mi w ogóle zdazy mu się mnie obrazić ale później przeprasza mówiąc że to z zazdrosc bo tak mnie kocha. Nie wiem co mam robić rozum mówi uciekaj serce zostań i mu pomóż idziecie na terapię kocham go na prawdę nade wszystko ale po woli tracę siłę wiem że on mnie kocha bo układał sobie życie podemnie ale ta zazdrość i brak zaufania sprawiają że często płacze. Co mam robić nie potrafię się uwolnić od tego uczucia.
Re: Brak zaufania
Trudna sytuacja... Sama nie wiem co bym zrobiła. Jest zazdrosny, ale żey doszło do tego aż tak, że nadal Ci nie ufa pomimo tego jak piszesz, że wysyłałaś zdjęcia z datami i godzinami, to już jest nie za dobrze. Ja z chłopakiem pomimo tego, że była też go zdradzała nie robi mi czegoś takiego, bo mi ufa, pomimo, że mieszkamy koło 20 paru km od siebie i często się nie widujemy. Nie przeszło mu to chyba po prostu, a dla Ciebie to męka, bo co byś nie zrobiła to i tak zawsze będzie miał podejrzenie
Re: Brak zaufania
Przykro mi ,być może moje zdanie nie przypadnie Ci do gustu ale skąd masz pewność że ona go rzeczywiście zdradzała, skąd masz pewność że jest tak jak on mówi a nie są to jego urojone wizje tak jak w Twoim przypadku?
Zobacz, wystarczy zdjęcie albo jakies zdanie rodziny żeby on sobie dopisał swój przebieg wydarzeń i do tego jest święcie przekonany o swojej racji..
Droga Załamana- jak dla mnie to ten człowiek ma coś bardzo nie tak z głową lub mierzy kobiety własną miarą..
Co to w ogóle jest, zdjęcia wysyłać, spowiadać się z każdego kroku i jeszcze ten wykrywacz kłamst. T mi jakimś psycholem zalatuje
Zobacz, wystarczy zdjęcie albo jakies zdanie rodziny żeby on sobie dopisał swój przebieg wydarzeń i do tego jest święcie przekonany o swojej racji..
Droga Załamana- jak dla mnie to ten człowiek ma coś bardzo nie tak z głową lub mierzy kobiety własną miarą..
Co to w ogóle jest, zdjęcia wysyłać, spowiadać się z każdego kroku i jeszcze ten wykrywacz kłamst. T mi jakimś psycholem zalatuje
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość